A Free Template From Joomlashack

A Free Template From Joomlashack

Drodzy Państwo

Niniejsza strona jest kontynuacją mojej wcześniejszej witryny:

http://hamburgpol.w.interia.pl/

stworzonej 13 sierpnia 2004 roku dzięki pomocy ś.p. Ryszarda,  członka założyciela NSZZ "Solidarność", wspaniałego patrioty i ofiarnego przyjaciela.

 

 

 

KSIĄŻKI ON-LINE

 

Uwaga
- nowa książka na witrynie:

Jean-Baptiste Bouchaud

MIŁOŚĆ ZA MIŁOŚĆ

Życie zakonne św. Rafała Kalinowskiego

Zapraszam do lektury

 

 

Książka "Dogmat Świętych Obcowanie" do której tekst zebrał i opracował w 1980 roku mói Tata
ś.p. Bernard Paweł Jan Tuszyński

 

Herman Cohen - Augustyn-Maria od Najsw. Sakramentu

 

Życie ojca Hermana
- Augustyna-Marii
od Najśw. Sakramentu

Książka wydana przez Siostry Miłosierdzia z Łagiewnik 1898 r

"Źródłem, z którego wypłynęły potoki miłości, siłą, która sprowadziła wylew dotąd nieznanej radości - była wiara święta. Nie ma jej ani w judaizmie, ani w schizmie, lecz tylko w jednym prawdziwym Kościele Katolickimi, W tym Kościele jedynie każdy z obu  naszych nawróconych  źródło wody żywej dla duszy swojej, spragnionej prawdy, mogli znaleźć.
Oby  życiem O. Hermana Cohena  i siostry Natalii Naryszkin, zostający poza obrębem Kościoła zostali oświeceni , że tylko w Kościele św. katolickim - wiara żywot wieczny daje."

Fragment listu Św. Rafała Kalinowskiego do tłumaczki w Łagiewnikach,
11 września 1898 r.

TEKSTY

 

Ks. prof. Franciszek Cegiełka

Nasz święty Rafał Kalinowski

 

 

 

Cudowny obraz, który Św. Faustyna nazwała "Król Miłosierdzia", namalował według słów s. Faustyny Eugeniusz Kazimierowski

W kulcie Miłosierdzia Bożego obraz Króla Miłosierdzia odgrywa pierwszorzędną rolę. Dlatego s. Faustyna przywiązywała do jego poprawności wielką wagę. W obrazie tym odróżniała ona cechy istotne i polecała czuwać, by one były zachowane.

"W dniu 23.09.2005 roku Litwini podstępnie zabrali z polskiego kościoła św. Ducha w Wilnie obraz Jezu Ufam Tobie i to mimo tego że kardynał Baczkis (prymas Litwy) publicznie ogłosił że obraz nie będzie zabrany po kryjomu. Obraz został przeniesiony do pobliskiego kościoła św. Trójcy a w zasadzie kaplicy. Kościół ten przez scianę sąsiaduje z głośnym nocnym klubem Oryginal obrazu Jezu Ufam Tobie w czasach sowieckich zostal przechowany przez wileńskich Polaków i od 20 lat znajdował się w Kościele św. Ducha."

Żródło cytatu

Stronę ogląda

 

• Initium sapientiae timor Domini  - Początkiem mądrości - bojaźń Pańska
(Psalm 111,10)

• Za wielu milczy!
Milczący obserwatorzy, nie zajmujący konkretnego stanowiska - bez odwagi pouczenia - są przed Bogiem współwinni w nieszczęściu Kościola 
Św. Hildegard
von Bingen (1098-1179)

• Największym wrogiem chrześcijaństwa są sami chrześcijanie,
jeśli są tchórzliwi i wygodni.  
Ks. abp prof. dr hab.
Stanisław Wielgus

 

 

 

 

Św. Michał Archanioł

 

 

 

 

Wy Polacy,
przez niniejszy ucisk oczyszczeni i miłością wspólną silni, nie tylko będziecie się wzajem wspomagali, nadto poniesiecie ratunek innym narodom i ludom, nawet wam niegdyś wrogim.

Cześć Maryi i Świętego Sakramentu zakwitnie w całym narodzie polskim.

Najwyżej zaś Pan Bóg was wyniesie, kiedy dacie światu
WIELKIEGO PAPIEŻA.

Bóg żąda od was walki w duchu Chrystusowym, i w duchu Jego Świętych.

Bł. ks. Bronisław Markiewicz
"Bój bezkrwawy", 1908

 

 

 

Św. Ekspedyt

 

Nowenna
do św. Expedyta

 

Jean-Baptiste Bouchaud: MIŁOŚĆ ZA MIŁOŚĆ - Życie zakonne św. Rafała Kalinowskiego Wstęp

 

 

 

Jean-Baptiste Bouchaud OCD

 

MIŁOŚĆ ZA MIŁOŚĆ

Życie zakonne św. Rafała Kalinowskiego

Z francuskiego przełożyła Teresa Lubińska

Tłumaczenie poprawił i opracował Czesław Gil OCD

Tytuł oryginału: Le R.P. Raphaël de S. Joseph. Deuxième partie. Vie religieuse

 

 

 

WSTĘP

Autor

 

O. Jean-Baptiste Bouchaud urodził się 11 października 1851 roku w La Haye Fonassièrre w Bretanii, z czego był dumny[1]. Szkołę średnią ukończył z dyplomem nauczyciela w Instytucie św. Józefa w Ancenis. Jako ochotnik wziął udział w wojnie francusko-pruskiej (1870/71). W jesieni 1872 roku wstąpił do nowicjatu odrodzonej prowincji akwitańskiej w Broussey koło Bordeaux, gdzie spotkał się z o. Augustynem od Najśw. Sakramentu (Hermann Cohen, 1820-1871), konwertytą z judaizmu, znanym kaznodzieja, a przed wstąpieniem do zakonu słynnym pianistą. 15 października 1873 roku złożył pierwsze śluby zakonne, następnie udał się do klasztoru w Agen, gdzie studiował filozofię i teologię. 10 czerwca 1877 roku otrzymał święcenia kapłańskie.

W tym czasie do władzy we Francji doszli liberałowie, którzy stopniowo dokonali laicyzacji państwa. W roku 1880 zostało skasowanych 161 klasztorów, głównie jezuickich. Niektórzy karmelici emigrowali do Włoch, Belgii i Hiszpanii. W jesieni 1879 roku karmelitanki krakowskie skłoniły generała zakonu o. Łukasza Ranise do przeprowadzenia reformy klasztoru w Czernej przy pomocy zakonników z innych prowincji. W grudniu definitorium generalne zwróciło się do prowincji francuskich i belgijskiej z prośbą o przysłanie kilku ojców do Czernej[2]. Z prowincji akwitańskiej zgłosili się o. Jan Baptysta i o. Fulgencjusz od NMP (Zalduegui), jeden z wielu Hiszpanów, którzy przyczynili się do odnowy zakonu we Francji. Obydwaj, pod naciskiem przełożonych, zrezygnowali z wyjazdu do Mezopotamii, gdzie od XVII wieku karmelici francuscy mieli klasztor misyjny w Bagdadzie. Do Krakowa przyjechali 21 maja 1880 roku. Z prowincji akwitańskiej pochodzili również dwaj inni zakonnicy, którzy odpowiedzieli na wezwanie przełożonych generalnych: o. Adrian Maria od św. Józefa (Dubourdieu) i o. Bartłomiej od św. Teresy (Díaz de Cerio), Hiszpan. Ojcowie Fulgencjusz i Adrian po kilku latach opuścili Czerną, natomiast pozostali dwaj związali się z ziemią polską na długie lata. Matka Ksawera Czartoryska tak opisała sympatycznego Francuza: „(...) młodziutki blondyn, delikatny, na św. Gonzagę wygląda, zawsze miła odpowiedź, delikatność, ugrzecznienie francuskie, gotowość do pracy, miłość bliźniego, która z miłości Boskiej tylko prawdziwie wypływać może” [3].

O. Jan Baptysta potraktował swój pobyt w Galicji jako zobowiązanie do pracy na rzecz rozwoju zakonu na ziemiach polskich oraz do posługi kapłańskiej wobec tych, którzy uczęszczali do kościołów karmelitańskich w Czernej i Wadowicach. Aby móc być użytecznym na obu polach, podjął intensywną naukę języka polskiego. W tym celu opracował dla siebie podręcznik gramatyki polskiej[4]. Owocem wytężonej pracy było doskonałe opanowanie języka, dzięki czemu nie tylko swobodnie rozmawiał, ale również poprawnie pisał po polsku.

O. Bouchaud był wychowawcą pierwszych pokoleń zakonników odrodzonej prowincji polskiej, pośrednio wpływał również na wychowanie w okresie międzywojennym. Przede wszystkim był wychowawcą nowicjuszów. Po raz pierwszy był nim w latach 1886-1892. Pod koniec sierpnia 1892 roku został pierwszym prefektem Alumnatu w Wadowicach; w nowicjacie zastąpił go o. Bartłomiej, który słabo znał język polski, a z nowicjuszami mógł się porozumieć po łacinie lub po niemiecku. O. Janowi przypadła rola organizatora życia w Alumnacie. Z pewnością pomagało mu w tym jego wykształcenie pedagogiczne. Chociaż statuty Alumnatu nawiązywały do statutów austriackich, on korzystał w swojej praktyce z doświadczeń „małego nowicjatu” prowincji akwitańskiej w Montèlimar, o czym wspomina w swojej książce. Związał się z hospicjum wadowickim, cieszyła go praca apostolska, przede wszystkim spowiednika i kierownika duchowego, był przekonany, że wadowicki Alumnat jest warunkiem rozwoju zakonu na ziemiach polskich. Dlatego w roku 1895, wbrew opinii św. Rafała Kalinowskiego i zgromadzenia w Czernej, stanął w obronie hospicjum i Alumnatu[5]. W tym samym roku wrócił do Czernej, gdzie ponownie objął urząd magistra nowicjuszów (1895-1900). Lata 1901-1903 spędził w nowym klasztorze w Wadowicach, oddając się przede wszystkim pracy w konfesjonale. Opiekował się także III Zakonem Karmelitańskim i był organizatorem kongregacji wadowickiej, chociaż w swojej pracy całą zasługę przypisuje św. Rafałowi[6]. W latach 1903-1909 ponownie był magistrem nowicjatu, a w latach 1909-1912 wychowawcą kleryków w Wadowicach.

Jego wychowankami byli Polacy. Dla pełnego porozumienia się z nimi, w celu poznania ich mentalności, a także w celu zakorzenienia ich religijności, także ich duchowości karmelitańskiej w polskiej tradycji, studiował historię Polski, historię Kościoła i zakonu w Polsce, czytał polskie dzieła literackie. Ze zrozumiałych względów, najwięcej czasu poświęcał poznaniu historii zakonu na ziemiach polskich. Nie były to badania naukowe, chociaż z braku opracowań drukowanych musiał korzystać ze źródeł archiwalnych, ale wykorzystanie faktów historycznych dla celów dydaktycznych. Traktował historię jako „nauczycielkę życia”. W przeszłości szukał przykładów heroicznej wierności powołaniu karmelitańskiemu, korzeni kultu Dzieciątka Jezus, Matki Bożej Szkaplerznej, św. Józefa... Było to zgodne z ówczesną koncepcją reformy życia zakonnego, traktowanej jako powrót do dawnej, sprawdzonej formy życia jako gwaranta i stróża wartości duchowych.

W jesieni 1913 roku o. Jan Bouchaud i o. Bartłomiej Díaz de Cerio otrzymali od o. Grzegorza od św. Józefa, prowincjała francuskiego, polecenie powrotu do prowincji[7]. Zakony we Francji przeżywały wówczas ponownie okres ciężkich prześladowań. W roku 1901, w wyniku prawa nakazującego rejestrację wszystkich zgromadzeń zakonnych, liczne klasztory zostały skasowane, a zakonnicy i zakonnice emigrowali do innych krajów, m.in. do sąsiedniej Belgii. 15 listopada obaj ojcowie udali się przez Wiedeń i Luksemburg do klasztoru w Marche w Belgii, gdzie znajdowały się małe seminarium i nowicjat francuski. Dopiero w roku 1920 mogli wrócić do Francji. Zamieszkali w klasztorze nowicjackim w Avon, gdzie o. Jan zmarł 6 stycznia 1932 roku[8].

O. Bouchaud podtrzymywał bliskie kontakty z polskimi karmelitami i karmelitankami bosymi także po opuszczeniu Polski. Już 28 listopada 1913 roku pisał z Marche do karmelitanek łobzowskich: „Zawsze, zawsze i zawsze zostaniemy myślą i sercem z naszym najdroższym Karmelem polskim”[9]. Kilka miesięcy później pisał do Benedykta Dybowskiego: „(...) żyłem 33 lata w Polsce, którą kochałem i kocham jak drugą ojczyznę i gdzie zostawiłem więcej jak połowę swego serca. Jak nie kochać tak zacnych ludzi jak M. Dubiecki, Benedykt i Emil Dybowscy, J. Gieysztor, J. Kalinowski, W. Nowakowski, Feliks Zienkowicz?”[10]. Wolny od pracy duszpasterskiej, która w Wadowicach pochłaniała mu prawie cały wolny czas, kontynuował zbieranie materiałów do biografii o. Rafała Kalinowskiego. W roku 1923 ucieszyły go odwiedziny młodych ojców Józefa Prusa i Jacka Komendery, którzy udawali się do Belgii, aby udoskonalić znajomość francuskiego i pogłębić swoją wiedzę teologiczną[11]. W roku 1930 odwiedził go o. Anzelm Gądek z o. Wilhelmem Lechnerem, generałem zakonu. Wówczas to przekazał o. Anzelmowi zebrane przez siebie materiały tyczące o. Rafała Kalinowskiego[12].

Pisma o. Bouchauda

O. Jan Baptysta Bouchaud był przede wszystkim wychowawcą i duszpasterzem. Dla swoich wychowanków napisał podręcznik pt. Nowa wojna czyli podręcznik dla nowicyuszów i braci Zakonu Najśw. P. Maryi z Góry Karmelu i św. Teresy (Kraków 1906, ss. 298). Zasadniczy trzon książki stanowi Nauka świętej Teresy o modlitwie ustnej, myślnej i kontemplacji. Uzupełnieniem tego wykładu jest streszczenie dziełka hiszpańskiego franciszkanina Francisco de Osuny Trzecie abecadło, które odegrało ważną rolę w początkowym okresie życia wewnętrznego św. Teresy od Jezusa. Drugim dodatkiem do tej części podręcznika jest Krótka nauka o duszy, gdzie autor wyjaśnia podstawowe pojęcia z zakresu psychologii i teologii życia wewnętrznego. Znacznie mniejszą część podręcznika stanowią Chwalebne zwyczaje nowicyuszów nowicyatu pastrańskiego, gdzie znajdują się praktyczne wskazówki, jak nowicjusze, zgodnie z odwieczną tradycją, powinni zwalczać wady, praktykować cnoty i uczynki pokutne. Ta część ma również swoje dodatki: Główne powinności nowicyuszów, wskazówki, jak praktykować nabożeństwo do Dzieciątka Jezusa, św. Józefa i Najśw. Serca Jezusa, wreszcie pouczenie, jak przygotować się do obłóczyn, profesji, a nawet jak zachowywać się w towarzystwie osób świeckich.

Już w Belgii o. Jan napisał zarys historii zakonu A Durvelo ad Wadowice[13]. Pracę tę dedykował ojcom – wychowankom Alumnatu. Skoncentrował się w niej na historii kolegiów karmelitańskich: od nowicjatu w Duruelo, poprzez kolegia hiszpańskie w Pastranie, Alcalá de Henares, Baezie, Granadzie, Salamance, Segovii, pierwsze kolegium włoskie w Genui, polskie kolegia w Lublinie i Krakowie, austriackie w Linzu i Györ – do polskich kolegiów w Wadowicach i Krakowie na Rakowickiej.

Rozwój bractwa szkaplerznego skłonił o. Jana do opracowania dla jego członków modlitewnika, który byłby równocześnie przewodnikiem na drogach życia wewnętrznego. Zawiera on nie tylko zwyczajowe modlitwy na każdą okazję, ale uczy owocnego korzystania z sakramentów świętych, uczestniczenia we mszy świętej, przeżywania roku kościelnego, wreszcie modlitwy myślnej, podając bogaty wybór tekstów do medytacji o życiu Jezusa Chrystusa. Podręcznik ten otrzymał tytuł: Dzieci Matki Boskiej Szkaplerznej czyli ćwiczenia duchowne dla członków Bractwa szkaplerza świętego (Kraków 1910, ss. 874).

Niewątpliwie najważniejszym dziełem o. Jana Baptysty była biografia o. Rafała Kalinowskiego. Materiały do niej zaczął zbierać bezpośrednio po śmierci o. Rafała. Na jego prośbę spisali swoje wspomnienia karmelici i karmelitanki bose, tercjarki, kapłani i siostry zakonne, a także świeccy, zwłaszcza koledzy Józefa Kalinowskiego z Syberii[14]. Informacje o rodzinie dostarczył mu ks. Jerzy Kalinowski, on też zachęcił niektórych krewnych do spisania własnych wspomnień. Ponadto ks. Jerzy pomógł o. Janowi w nawiązać kontakty z zesłańcami syberyjskimi. Źródłem wiedzy o życiu w Hotelu Lambert, fundacji karmelitanek w Poznaniu i Krakowie na Łobzowskiej, wreszcie o reformie klasztoru w Czernej była m. Ksawera Czartoryska. O. Bouchaud wprost napisał, że bez jej pomocy napisanie tej książki byłoby niemożliwe[15]. O. Jan zebrał również bogatą korespondencję Józefa, potem Rafała Kalinowskiego. Nie jest ona pełna. Wiele listów, zwłaszcza do osób zakonnych, dotyczyło tajników życia wewnętrznego, niektóre listy do rodziny z kolei dotykały spraw bardzo osobistych, stąd adresaci niszczyli je lub dokonywali z nich fragmentarycznych odpisów. Mimo wszystko zbiór ten, uzupełniony później przez wicepostulatora okazał się imponujący: prawie 1750 listów i kartek pocztowych na przestrzeni 50 lat życia (1856-1907)[16]. Ponadto autor miał do dyspozycji Wspomnienia[17], napisane przez o. Rafała, jego zapiski syberyjskie i teksty konferencji głoszonych karmelitom i karmelitankom bosym[18].

Zebrany materiał autor uporządkował chronologicznie (rzadziej tematycznie) i umieścił w kilkudziesięciu „teczkach”, wykonanych z szarego papieru, do których odwołuje się w rękopisie. W ramach teczki poszczególne pozycje zostały również ponumerowane. Niestety pierwotny układ materiału w trakcie korzystania z niego dla potrzeb procesu beatyfikacyjnego został zniszczony, a obecny układ jest zupełnie przypadkowy. Niektóre relacje i listy, zwłaszcza listy do o. Rafała Kalinowskiego, zaginęły.

Materiał zbierany przez o. Jana Bouchauda w trakcie zbierania rozrastał się, w związku z tym zmieniała się również jego koncepcja pracy. Biografia o. Rafała stała się cząstką historii zakonu na ziemiach polskich, a nawet – nieco sztucznie – została włączona w historię całego zakonu. Dzieło rozpoczyna się samodzielnym opracowaniem, przedstawiającym początki życia zakonnego i Zakonu Karmelitańskiego[19]. Rękopis ten zaginął. Autor przed rokiem 1930 wysłał go do o. Józefa Prusa, który był wówczas dyrektorem wydawnictwa w Krakowie, z myślą, że zostanie wydany drukiem. Tak się jednak nie stało. Autor traktował swój tekst jako apologię życia zakonnego. Znając ówczesną historiografię karmelitańską i poglądy autora, możemy być pewni, że początki Zakonu Karmelitańskiego przedstawił zgodnie z legendarną opinią na ten temat. Właściwe dzieło nosiło tytuł: Le Carmel de Pologne et le R.P. Raphaël de S. Joseph. Zostało ono napisane w ośmiu zeszytach. Pierwsze cztery zeszyty przedstawiają historię zakonu na ziemiach polskich od założenia pierwszego klasztoru w Krakowie do panowania króla Jana III Sobieskiego (1674-1696). Autor oparł się na informacjach zaczerpniętych z drugiego tomu urzędowej kroniki Kongregacji włoskiej[20], wykorzystał niektóre kroniki dostępne w Czernej i kroniki karmelitanek, wydane przez o. Rafała Kalinowskiego[21]. W zeszycie piątym – który nie zachował się – zapewne w ogromnym skrócie przedstawiał historię obu prowincji polskich w XVIII i pierwszej połowie XIX wieku (autor nie miał źródeł do tego okresu), natomiast w zeszytach 6 – 8 życie zakonne o. Rafała[22]. Zeszyt szósty zachował się tylko w odpisie sporządzonym przed drugą wojną światową. Wówczas wykonano również odpis zeszytów 7 i 8[23], a Teresa Lubińska przełożyła na polski zeszyty 6 – 8[24]. W kopii francuskiej rozdział pierwszy poprzedza opis nowicjatu brata Rafała od św. Józefa. Rozdział ten nawiązuje do  pierwszej części książki o. Bouchauda, poświęconej życiu świeckiemu jej bohatera[25]. Nie wiadomo dlaczego nie został on przełożony przez Teresę Lubińską. Z tego powodu nie znalazł się potem również w maszynopisie sporządzonym w latach 70. XX wieku.

Autograf pierwszej części biografii o. Rafała Kalinowskiego nie zachował się; prawdopodobnie nie został przekazany przez autora o. Anzelmowi Gądkowi razem z innymi materiałami. Do Polski, a raczej do Galicji wysłano 100 egzemplarzy książki[26], która na pół wieku stała się dla wszystkich autorów praktycznie jedynym źródłem wiedzy o o. Rafale Kalinowskim. W zamierzeniu autora dzieło miało liczyć dwa tomy: pierwszy o życiu świeckim, drugi o życiu zakonnym. Ponieważ nie posiadał funduszów na odrębne wydanie tomu drugiego, jego obszerne streszczenie dołączył do tomu pierwszego (strony 475-531). Autor miał nadzieję, że drugi tom zostanie wydany w przekładzie polskim[27].

Życie zakonne W.O. Rafała od św. Józefa zostało ukończone w roku 1919 w klasztorze w Marche. Podobnie jak w pierwszym tomie, autor pozwala mówić źródłom. Cytuje je w całości, we fragmentach, niekiedy streszcza lub przestawia kolejność zdań z cytowanego źródła, czasem łączy ze sobą zdania z różnych źródeł. W zeszycie Nauki i przestrogi W.O. Rafała[28] o. Bouchaud zebrał w grupy tematyczne wybór myśli z jego listów i konferencji. W pracy autor odsyła czytelnika do tego opracowania jako do tekstu św. Rafała, my jednak na ogół nie jesteśmy w stanie ustalić, skąd pochodzą poszczególne zdania. Można więc powiedzieć, że książka jest udaną kompilacją tekstów źródłowych powiązanych słowami autora. Ponieważ autor wiele lat spędził w bliskości swego bohatera, jego opinie osobiste mają również wartość tekstu źródłowego. Stosunek autora do tekstów źródłowych jest ambiwalentny: z jednej strony ceni ich wartość i dlatego pozwala im mówić, równocześnie jednak posługuje się nimi jako tworzywem literackim, które swobodnie podporządkowuje swoim celom. Nigdy jednak nie zniekształca ich treści. Bez szkody dla dzieła, niektóre cytaty źródłowe autor mógł skrócić, inne natomiast niepotrzebnie streszcza. Zdarzają się również w książce niedostrzeżone przez autora powtórzenia.

Pierwotnie dzieło o Bauchauda nie było podzielone na rozdziały, podział ten został wprowadzony później i w zasadzie ma charakter mechaniczny, niekiedy sztuczny[29]. Dla zachowania kolejności rozdziałów wprowadzonej przez autora, rozdział zatytułowany przez wydawcę Nowicjat oznaczono cyfrą 0.

Dlaczego dziełu o. Bouchauda nadałem taki tytuł? Kiedyś siostry Matki Miłosierdzia prosiły św. Rafała o słówko do zapamiętania na całe życie. I takie „słówko” otrzymały: „Życie za życie, serce za serce, miłość za miłość”[30]. Słowa te przypominają inne, z listu do bratowej, która zarzucała mu przesadę w życiu religijnym. Z całą bezradnością tłumaczył się: „Bóg się cały nam oddał za nas, jakże nam nie poświęcić się Bogu?”(list 77).

Zasady opracowania dzieła

Podejmując się przygotowania pracy o. Bouchauda do druku, wydawca stanął przed trudnym zadaniem: z jednej strony należało dochować wierności myśli autora, z drugiej przywrócić pierwotne brzmienie cytowanych przez niego polskich źródeł, które przez podwójny przekład – najpierw autora na francuski, potem tłumaczki z powrotem na polski – uległy zniekształceniu, niekiedy znacznemu. W wyniku takiego zabiegu teksty źródłowe niekiedy tracą pod względem literackim, odzyskują jednak swoją autentyczność. W kilku przypadkach pozostawiono tekst św. Rafała w streszczeniu dokonanym przez autora, zaznaczając o tym w przypisie. Przywrócenie pierwotnej formy wszystkim cytowanym tekstom nie było jednak możliwe, ponieważ niektóre z nich zaginęły, innych nie udało się zidentyfikować. Nie są to przypadki liczne, zwłaszcza gdy chodzi o teksty św. Rafała. Informuje o tym brak odsyłacza do źródła cytowanego tekstu. W kilku wypadkach opuszczono nieistotne przypisy autora, przeznaczone dla czytelnika francuskiego. Przekład polski, wykonany przed siedemdziesięciu laty, wymagał korekt stylistycznych i niekiedy również rzeczowych. Rozdział wstępny (0) został przełożony w całości.

Czytając tę książkę należy pamiętać, że autor „pisał ją sercem”. Ma to swoje wady, ale również nadaje książce rangę świadectwa, zwłaszcza odnośnie do osoby św. Rafała Kalinowskiego. O. Bouchaud był nim zafascynowany, był oczarowany również kulturą polską i przekonany o wyjątkowym posłannictwie Polski wobec innych narodów, zwłaszcza wobec prawosławia. W jego przekonaniu „(...) Karmel i Polska miały jedną i tę samą misję do spełnienia. To, co uczyniła Teresa od Jezusa w Hiszpanii w wieku XVI, Karmel w Polsce i Polska powinny dokonać w wieku XX dzięki cierpieniom i modlitwie. Powinny zadać gwałt niebu i wybłagać łaskę dla ludów Wschodu i triumf świętego Kościoła” (rozdz. XXII).

Opinie o. Jana Baptysty o Rosji i prawosławiu są bardziej polskie niż francuskie. Niektóre z nich czyta się z przykrością, stąd opuszczono zakończenie rozdziału XVIII i początek rozdziału XIX, gdzie autor dzieli się swoimi uwagami na temat historii Rusi Kijowskiej, Rosji, prawosławia i podejmowanych prób zjednoczenia z Kościołem rzymskim przed Piotrem I. O. Rafał i o. Bouchaud żywo interesowali się przywróceniem jedności chrześcijaństwa. W ich przekonaniu, jedyną drogą do jedności – zgodnie z obowiązującymi wówczas pojęciami, powszechnie przyjętymi w Kościele rzymskim – był powrót prawosławnych (także protestantów) do Kościoła katolickiego. Ich opinie na ten temat należy traktować jako fakt historyczny, a nie jako aktualny program działania. Warto jednocześnie pamiętać, że o. Rafał przez całe życie miał serdecznych przyjaciół wśród niewierzących, protestantów, prawosławnych i Żydów.

Chociaż od napisania niniejszej książki minęło ponad osiemdziesiąt lat, zachowała ona swoją wartość jako cenne źródło historyczne, jako zbiorowy pamiętnik tych, którzy znali św. Rafała i kochali go. Tego mocnego słowa używam świadomie: autorzy tej książki, z o. Janem Bouchaudem na czele, naprawdę kochali o. Rafała. Przyjęta przez autora forma literacka może drażnić i ma swoje wady, równocześnie ma również zalety: pozwala nam na chwilę wrócić do czasów między powstaniem styczniowym a pierwszą wojną światową, pozwala spotkać się z żywym człowiekiem i zadumać się nad jego drogą do Boga poprzez służbę człowiekowi. Poznajemy kapłana, który pragnął doskonale naśladować Chrystusa-kapłana, nie tylko składać Najświętszą Ofiarę, ale również być darem ofiarnym przez swoje cierpienia duchowe i fizyczne, przez dar wyniszczającej pracy w konfesjonale i przy biurku.

Niezależnie od wartości książki, należy docenić starania o. Jana o zebranie źródeł dotyczących osoby św. Rafała Kalinowskiego. Chodzi tu przede wszystkim o wspomnienia tych, którzy nie dożyli otwarcia procesu beatyfikacyjnego o. Rafała, np. ks. Jerzego Kalinowskiego, m. Marii Ksawery Czartoryskiej, Benedykta Dybowskiego i szeregu innych. Wypada tylko żałować, że trud autora nie został w pełni uszanowany, skutkiem czego część tego materiału zaginęła[31].

I na zakończenie jeszcze jedna uwaga. Wydanie pracy o. Jana Baptysty Bouchauda jest spłaceniem długu przez Karmel w Polsce wobec człowieka, który prawie całe dorosłe życie dla niego pracował. Szczęśliwym zbiegiem okoliczności książka ukazuje się w przeddzień jubileuszu czterechsetlecia przybycia karmelitów bosych do Polski (1605-2005).

***

Jak już wspomniano, dla o. Jana Baptysty Bouchauda książka, którą oddajemy do rąk Czytelnika była kontynuacją pierwszego tomu biografii Józefa Kalinowskiego, wydanej po francusku. Czytelnik polski został przez autora postawiony w kłopotliwej sytuacji: spotyka się z bohaterem jego opowiadania przy furcie klasztoru w Grazu w połowie lipca 1877 roku. Zainteresowanych bogatym życiem Józefa Kalinowskiego przed wstąpieniem do zakonu z konieczności odsyłamy do obszernych biografii[32], tutaj podajemy tylko garść najbardziej podstawowych informacji.

Józef Kalinowski – Rafał od św. Józefa urodził się 1 września 1835 roku w Wilnie jako drugie dziecko Andrzeja i Józefy z Połońskich, która zmarła kilka dni po urodzeniu syna. W ósmym roku życia został umieszczony w Instytucie Szlacheckim w rodzinnym mieście, gdzie jego ojciec był nauczycielem matematyki i wychowawcą, a od 1852 roku również dyrektorem. Po maturze studiował najpierw przez dwa lata agronomię w Hory-Horkach na Litwie, następnie inżynierię w Mikołajewskiej Szkole Inżynierii Wojskowej w Petersburgu, wstępując równocześnie do wojska rosyjskiego. W 1857 roku ukończył studia i przyjął posadę adiunkta matematyki w tej samej szkole. Równocześnie z dyplomem inżyniera otrzymał stopień porucznika, a po kilku latach awansował na kapitana.

W czasie studiów Kalinowski przeżył głęboki kryzys religijny. Nie utracił wprawdzie wiary, ale przestał korzystać z sakramentów, rzadko uczestniczył we mszy św. Mimo to problematyka religijna wyraźnie go intrygowała, o czym m.in. świadczą jego lektury. W 1859 roku podjął pracę przy budowie linii kolejowej na trasie Kursk – Konotop. Podczas sześciomiesięcznej wędrówki szlakiem przyszłej linii kolejowej miał sporo czasu na medytacje o życiu i o treści przeczytanych książek.

W 1861 roku Kalinowski został skierowany do twierdzy wojskowej w Brześciu nad Bugiem. Kiedy dwa lata później wybuchło powstanie styczniowe, oddał się do dyspozycji władz powstańczych. Był ostatnim kierownikiem Wydziału Wojny w Wydziale Wykonawczym na Litwie. Aresztowany w marcu 1864 roku, został skazany na dziesięć lat katorgi w Usolu koło Irkucka.

Jeszcze przed aresztowaniem, 15 sierpnia 1863 roku, po dziesięciu latach, Kalinowski przystąpił do spowiedzi i Komunii św. „Co się Bogu podobało wykonać w mej duszy w czasie chwil spędzonych u stóp spowiednika (...) może wypowiedzieć tylko ten, kto podobnych chwil doświadczył” – napisał po latach we Wspomnieniach (s. 89). Mimo aresztowania (marzec 1864) i wyroku skazującego nie zrezygnował z kapłaństwa. Dużo czasu poświęcał na modlitwę, systematycznie studiował teologię, Pismo św., historię Kościoła, prawo kanoniczne, a przede wszystkim dyskretnie i z dużym poświęceniem pomagał towarzyszom niedoli. Niepewność jutra, walka o przetrwanie – nie zamknęły go w sobie i w kręgu własnych spraw. Już w roku 1861 pisał do bratowej: „(...) staram się natchnąć i rozdmuchać w sobie [miłość bliźniego], żeby ona była dla mnie ogniwem łączącym z życiem (...)” (list 16). Nie potrafił być nieczuły na biedę materialną i moralną, która otaczała go zewsząd. W drodze na Syberię więcej pieniędzy wydał na potrzeby kolegów podróży, a niekiedy nawet na pomoc dla biednych tubylców, niż na własne.

Kalinowski szczególnie troszczył się o los młodzieży i dzieci zesłańców. Udzielał im lekcji języków obcych, matematyki, mechaniki, dbał także o ich wiedzę religijną, podejmując się obowiązków katechety. W Usolu przygotowywał dzieci do I Komunii św., w Irkucku, po znacznym złagodzeniu rygorów zesłania, był wychowawcą w domach prywatnych oraz w szkółce parafialnej, zorganizowanej przez miejscowego proboszcza, ks. Krzysztofa Szwernickiego, byłego zesłańca. W roku 1874, uwolniony z zesłania, przez trzy lata był wychowawcą księcia Augusta Czartoryskiego, syna Władysława, przywódcy emigracji polskiej we Francji, wpływając w sposób istotny na rozwój jego życia religijnego.

Decyzję o wstąpieniu do zakonu podjął Kalinowski jeszcze przed aresztowaniem. Przyjmując kapłaństwo pragnął „służyć bliźniemu dla Boga”, za furtę klasztorną natomiast prowadziła go „myśl pokuty” za to, że „tak późno” odpowiedział Bogu na Jego bezgraniczną miłość. Początkowo myślał o zakonie kapucynów, w Paryżu próbowali go pozyskać zmartwychwstańcy. O wyborze karmelitów bosych po raz pierwszy pomyślał w jesieni 1875 roku. Największy wpływ na tę decyzję wywarły karmelitanki łobzowskie, a zwłaszcza m. Maria Ksawera Czartoryska, ciotka jego wychowanka. Z kolei m. Ksawerze na Kalinowskiego uwagę zwróciła Iza Działyńska, która znała go z Hotelu Lambert. W połowie października 1876 roku uznał sugestie napływające do niego zza kraty karmelitanek za głos Boży. Jednak troska o dobro wychowanka zmusiła go do przedłużenia swego pobytu przy nim do połowy lipca następnego roku. W Paryżu, najpewniej 12 lipca, Kalinowski pożegnał się z Czartoryskimi i wyjechał do Linzu, gdzie wówczas znajdowała się siedziba przełożonego zakonu w Austrii. 14 lipca z celi gościnnej klasztoru w Linzu pisał listy do rodziny i do Czartoryskich. Następnego dnia, w wigilię uroczystości Matki Bożej Szkaplerznej, był już w Grazu, gdzie znajdował się nowicjat semiprowincji austro-węgierskiej[33].

Wykaz skrótów

APA     – Archiwum  Prowincji Austriackiej (Wiedeń)

APKB  – Archiwum Prowincji Krakowskiej Karmelitów Bosych (Czerna)

AKW   – Archiwum Klasztoru w Wadowicach

MHCT – Monumenta Historica Carmeli Teresiani (Rzym)

Listy św. Rafała Kalinowskiego cytuję według wydania: J. Kalinowski, Listy, wydał C. Gil, t. 1 Lublin 1978, t. 2 Kraków 1985/86

 

[Góra]  [Strona następna]

 

PRZYPISY

 

[1] „Jestem Francuzem, Bretończykiem...”, pisał do Benedykta Dybowskiego 3 marca 1914 roku. – APKB, AŚRK 45, k. 203v.

[2] Acta Definitorii Generalis O.C.D. Congregationis S. Eliae (1863-1875) et totius Ordinis (1875-1920), MHCT, Subsidia, vol. 2, Roma 1984, s. 131.

[3] List do br. Rafała Kalinowskiego, Kraków, maj 1880, w: APKB, AKKŁ 5, Czerna, k. 161v-162r, wklejka.

[4] Zob. APKB, rkpsy 260 i 282.

[5] C. Gil OCD, O. Rafał Kalinowski 1835-1907, Kraków 1984, s. 278-280.

[6] Zob. AKW, V, 75. Książka Trzeciego Zakonu. Wadowice. (Autograf o. Jana Bouchauda OCD).

[7] AKW, I,1, Kronika klasztoru OO. Karmelitów Bosych w Wadowicach, t. 1, s. 196. W roku 1867 z prowincji akwitańskiej wydzielono prowincję awiniońską. W roku 1906 obie prowincje ponownie połączono w jedną awiniońsko-akwitańską.

[8] Ukazały się drukiem następujące biogramy o. Jana Bouchauda: [Józef Prus OCD], Ś.p. O. Jan Baptysta od Najsł. S. P. Jezusa (Bouchaud). Wspomnienie pośmiertne, „Głos Karmelu”, 6(1932), s. 199-203; [Elisée de la Nativité OCD], Le R.P. Jean-Baptiste du Sacré-Coeur, „Le Carmel”, 17(1932), s. 152; „Analecta OCD”, 6(1932), s. 291-292; Jakub Filek, Bouchaud Jean Baptiste, Encyklopedia katolicka, t. 2, kol. 847; Kajetan Furmanik OCD, O. Jan Chrzciciel od Najświętszego Serca Jezusa (Bouchaud), Księga zmarłych ojców i braci karmelitów bosych prowincji polskiej... 1881-1998, Kraków 1998, s. 71-78.

[9] APKB, AŚRK 92, k. 6-7.

[10] Do B. Dybowskiego, Marche, 14 III 1914, w: APKB, rkps AŚRK 45, k. 203v.

[11] List do ?, Avon, 20 X 1923, w: APKB, AŚRK 124, k. 266-267.

[12] List do ?, Avon, 5 IX 1930, w: APKB, AŚRK 44, k. 21. List jest pisany trzęsącą się już ręką.

[13] APKB, AP 106, 79 stron in folio.

[14] Zachowane autografy lub ich odpisy (niekiedy oryginały i odpisy) znajdują się w APKB, w zespole św. Rafała Kalinowskiego (AŚRK), przede wszystkim w teczkach pod sygnaturami: 44, 45, 92, 93 (teczka pod sygn. 93 zaginęła lub zagubiła się w czasie ostatniego porządkowania Archiwum, dlatego nie mogłem jej wykorzystać), 124, 173 i 174; natomiast zachowane wspomnienia rodzinne znajdują się w teczce pod sygn. AP 71.

[15] J.B. Bouchaud do o. Anzelma Gądka, Avon, 12 XII 1922, w: APKB, AŚRK 124, k. 287-288.

[16] Wszystkie listy o. Rafała zostały wydzielone ze zbioru o. Jana Bouchauda i razem z odnalezionymi w trakcie procesu dołączone do akt procesowych i wysłane do Kongregacji. Po kanonizacji wróciły do Archiwum Prowincji. Druk: Józef Kalinowski, Listy, wydał Czesław Gil OCD, t. I, cz. 1-2 Lublin 1978; t. 2, cz. 1 Kraków 1985, cz. 2 Kraków 1986.

[17] Autograf Wspomnień zaginął w czasie drugiej wojny światowej. Z wiarygodnego odpisu wydał je Ryszard Bender: Józef Kalinowski, Wspomnienia 1835-1877. Materiały źródłowe do dziejów Kościoła w Polsce, t. III, Lublin 1965.

[18] Autografy konferencji obecnie znajdują się Archiwum Prowincji w zespole św. Rafała Kalinowskiego. Druk: Bł. Rafał Kalinowski, Świętymi bądźcie! Konferencje i teksty ascetyczne, opracował Czesław Gil OCD, Kraków 1987.

[19] Zob. APKB, AP 443/1-6, [J.-B. Bouchaud OCD], Le Carmel de Pologne et le R.P. Raphaël de S. Joseph. – Na karcie tytułowej zeszytu pierwszego znajduje się adnotacja autora po francusku: „Te osiem zeszytów stanowią dalszy ciąg rękopisu pt. Les Origines de la vie religieuse et de l’Ordre du Carmel. Vertus religieuses: Influence social, nécessité”, i dalej informacja o wysłaniu tego rękopisu do Krakowa.

[20] Petrus a S. Andrea OCD, Historia generalis Fratrum Discalceatorum Ordinis B.V. Mariae de Monte Carmelo Congregationis S. Eliae, t. 2, Romae 1671.

[21] Klasztory karmelitanek bosych w Polsce, na Litwie i Rusi. (...) Rzecz osnuta na kronikach klasztornych, (t. 1-4), oprac. św. Rafał Kalinowski, Kraków 1900-1904.

[22] APKB, AP 443/1-6, [J.-B. Bouchaud OCD], Le Carmel de Pologne et le R.P. Raphaël de S. Joseph, zeszyty 1-4 i 7-8 (strony: 17+76+36+43+80+92).

[23] APKB, AŚRK 146, [J.-B. Bouchaud OCD], Le Carmel de Pologne et le R.P. Raphaël de S. Joseph. Deuxième partie. Vie religieuse. Cały tekst został przepisany jedną ręką, pięknym czytelnym pismem, bez żadnych poprawek. Ta sama ręka sporządziła odpis rozdziału 0 (Nowicjat), który nie zachował się w autografie, oraz dwa krótkie dodatki. Tekst z rozdziału 0 kontynuuje opowiadanie z poprzedniego zeszytu (5) i jest dosyć sztucznie przyłączony do rozdziału 1. Brakujące tutaj pierwsze bifolium zeszytu 6. znajduje się teczce pod syg, AP 71, nr 5.

[24] AKW, J.B. Bouchaud, Życie W.O. Rafała od św. Józefa. Cz. II. Życie zakonne. Tekst pisany przez dwie ręce. Jedna z nich jest ta sama, która dokonała odpisu tekstu francuskiego.

[25] Jean-Baptiste [Bouchaud] OCD, Joseph Kalinowski officier du génie dans l’armée russe, exilé en Sibérie, carme déchaussé. D’après ses Mémoires et sa correspondance, Liège 1923, ss. 598.

[26] Ks. Jerzy Kalinowski do o. Benedykta Szczęsnego,  Avon 15 XI 1924, w: APKB, AŚRK 124, k. 286-287 (odpis). Zob. także, tamże, J.B. Bouchaud do o. Anzelma Gądka, Avon, 1 XII 1923, k. 275-276 (w sprawie kosztów wysyłki).

[27] W roku 1947 o. Anzelm Gądek wspominał: „A kiedy w roku 1932 [1930!] odwiedziłem go w Avon we Francji, nie tylko twierdził, że O. Rafał jest wielkim świętym, lecz z całą siłą nalegał i prosił, aby jak najprędzej rozpocząć proces beatyfikacyjny i aby uzupełnić to, czego on nie mógł dotąd uczynić: wydać życie zakonne wewnętrzne O. Rafała. W tym celu, oprócz żywotu, jaki napisał po francusku, przekazał Prowincji Polskiej wszystkie swoje zapiski i dokumenty”. – Wspomnienie o. Anzelma Gądka z 10 XI 1947, w: APKB, AŚRK 92, k. 41r. W roku 1924 o. Bouchaud ostatecznie zrezygnował z francuskiego wydania drugiej części biografii o. Rafała. – Zob. list do ks. J. Kalinowskiego, Avon, 19 XII 1924, w: APKB, AŚRK 92, k. 21r.

[28] APKB, AŚRK 173.

[29] Zob. APKB, AŚRK 444, Vie du R.P. Raphaël de S. Joseph. Deuxième partie. Vie religieuse. (Table analitique des cahiers 6, 7 et 8). Pierwsze karty są autografem, następne odpisem

[30] Siostry Miłosierdzia do o. Jana Bouchauda, Kraków, bez daty, w: APKB, AŚRK 124, Opinie o Sł. B. Rafale Kalinowskim, k. 352.

[31] Oprócz opracowań wymienionych we Wstępie, o. Jan Baptysta jest autorem następujących tekstów: Directorium Klasztoru Wadowickiego 1912 (APKB, rkps 107. Jest to bezcenne źródło wiedzy o życiu codziennym klasztoru); kroniki klasztoru czerneńskiego w latach 1891-1892 (APKB, AKC 3, t. 1, s. 81-126 i 307-383; tutaj na końcu krótki życiorys św. Rafała); kroniki klasztoru wadowickiego za lata 1892-1897 (AKW, t. 1, s. 163-196; jest to cenne uzupełnienie kroniki) i za lata 1910-1913 (tamże, s. 163-196).

[32] W. Kluz OCD, Dzień zbawienia. Opowieść o życiu Sługi Bożego Józefa Rafała Kalinowskiego, w: Sól ziemi, t. 2, Kraków 1972 (2 wyd. Kraków 1989); R. Bender, Powstaniec – zakonnik. O. Rafał Kalinowski, Warszawa 1977 (2 wyd. Warszawa  1984); S. Adamczyk OCD, Niespokojne serce, Kraków 1982 (2 wyd. Kraków 1983); Cz. Gil OCD, O. Rafał Kalinowski 1835-1907, Kraków 1984; J. Stabińska OSB AP, W nawróceniu i w ciszy. Św. Rafał Kalinowski, Kraków 2001. Bibliografia do roku 1993: C.H. Gil OCD, S.T. Praśkiewicz OCD, Bibliographia S. Raphaëlis Kalinowski, w: Archivum bibliographicum Carmeli Teresiani, vol. 29, Roma 1994.

[33] Szerzej na temat dojrzewania decyzji zob.: C. Gil OCD, O. Rafał Kalinowski 1835-1907, s. 163-169.

 
Joomla 1.5 Templates by Joomlashack