A Free Template From Joomlashack

A Free Template From Joomlashack

Drodzy Państwo

Niniejsza strona jest kontynuacją mojej wcześniejszej witryny:

http://hamburgpol.w.interia.pl/

stworzonej 13 sierpnia 2004 roku dzięki pomocy ś.p. Ryszarda,  członka założyciela NSZZ "Solidarność", wspaniałego patrioty i ofiarnego przyjaciela.

 

 

 

KSIĄŻKI ON-LINE

 

Uwaga
- nowa książka na witrynie:

Jean-Baptiste Bouchaud

MIŁOŚĆ ZA MIŁOŚĆ

Życie zakonne św. Rafała Kalinowskiego

Zapraszam do lektury

 

 

Książka "Dogmat Świętych Obcowanie" do której tekst zebrał i opracował w 1980 roku mói Tata
ś.p. Bernard Paweł Jan Tuszyński

 

Herman Cohen - Augustyn-Maria od Najsw. Sakramentu

 

Życie ojca Hermana
- Augustyna-Marii
od Najśw. Sakramentu

Książka wydana przez Siostry Miłosierdzia z Łagiewnik 1898 r

"Źródłem, z którego wypłynęły potoki miłości, siłą, która sprowadziła wylew dotąd nieznanej radości - była wiara święta. Nie ma jej ani w judaizmie, ani w schizmie, lecz tylko w jednym prawdziwym Kościele Katolickimi, W tym Kościele jedynie każdy z obu  naszych nawróconych  źródło wody żywej dla duszy swojej, spragnionej prawdy, mogli znaleźć.
Oby  życiem O. Hermana Cohena  i siostry Natalii Naryszkin, zostający poza obrębem Kościoła zostali oświeceni , że tylko w Kościele św. katolickim - wiara żywot wieczny daje."

Fragment listu Św. Rafała Kalinowskiego do tłumaczki w Łagiewnikach,
11 września 1898 r.

TEKSTY

 

Ks. prof. Franciszek Cegiełka

Nasz święty Rafał Kalinowski

 

 

 

Cudowny obraz, który Św. Faustyna nazwała "Król Miłosierdzia", namalował według słów s. Faustyny Eugeniusz Kazimierowski

W kulcie Miłosierdzia Bożego obraz Króla Miłosierdzia odgrywa pierwszorzędną rolę. Dlatego s. Faustyna przywiązywała do jego poprawności wielką wagę. W obrazie tym odróżniała ona cechy istotne i polecała czuwać, by one były zachowane.

"W dniu 23.09.2005 roku Litwini podstępnie zabrali z polskiego kościoła św. Ducha w Wilnie obraz Jezu Ufam Tobie i to mimo tego że kardynał Baczkis (prymas Litwy) publicznie ogłosił że obraz nie będzie zabrany po kryjomu. Obraz został przeniesiony do pobliskiego kościoła św. Trójcy a w zasadzie kaplicy. Kościół ten przez scianę sąsiaduje z głośnym nocnym klubem Oryginal obrazu Jezu Ufam Tobie w czasach sowieckich zostal przechowany przez wileńskich Polaków i od 20 lat znajdował się w Kościele św. Ducha."

Żródło cytatu

Stronę ogląda

 

• Initium sapientiae timor Domini  - Początkiem mądrości - bojaźń Pańska
(Psalm 111,10)

• Za wielu milczy!
Milczący obserwatorzy, nie zajmujący konkretnego stanowiska - bez odwagi pouczenia - są przed Bogiem współwinni w nieszczęściu Kościola 
Św. Hildegard
von Bingen (1098-1179)

• Największym wrogiem chrześcijaństwa są sami chrześcijanie,
jeśli są tchórzliwi i wygodni.  
Ks. abp prof. dr hab.
Stanisław Wielgus

 

 

 

 

Św. Michał Archanioł

 

 

 

 

Wy Polacy,
przez niniejszy ucisk oczyszczeni i miłością wspólną silni, nie tylko będziecie się wzajem wspomagali, nadto poniesiecie ratunek innym narodom i ludom, nawet wam niegdyś wrogim.

Cześć Maryi i Świętego Sakramentu zakwitnie w całym narodzie polskim.

Najwyżej zaś Pan Bóg was wyniesie, kiedy dacie światu
WIELKIEGO PAPIEŻA.

Bóg żąda od was walki w duchu Chrystusowym, i w duchu Jego Świętych.

Bł. ks. Bronisław Markiewicz
"Bój bezkrwawy", 1908

 

 

 

Św. Ekspedyt

 

Nowenna
do św. Expedyta

 

Prawdziwe oblicze Jezusa -Volto Santo

Prawdziwe oblicze Jezusa -Volto Santo  patrz 

Prawdziwe oblicze Jezusa na welonie z Manoppello we Włoszech.

Obraz nie namalowany ludzką ręką, ukazuje twarz Jezusa po Jego zmartwychwstaniu.

Oblicze jest identyczne z twarzą ze świętego Całunu Turyńskiego. 

Film 

Datei:Manoppello2.jpg

W kościele we włoskim Manopello odkryta została najcenniejsza relikwia chrześcijaństwa, Chusta św. Weroniki.

Relikwia z Manopello to niewielki kawałek delikatnego materiału, który pod światło wydaje się być przeźroczysty jak szkło.

Datei:Manoppello3.jpg

Można na nim dostrzec twarz mężczyzny z otwartymi oczami, z których emanuje niewytłumaczalny spokój.

 Na obrazie nie ma śladu żadnych farb, pędzla czy ołówka. Wizerunek nie został namalowany ludzką ręką, lecz powstał w chwili zmartwychwstania Chrystusa. że całun z Manopello dokładnie odpowiada Całunowi z Turynu, jest obliczem tego samego Człowieka. O ile jednak na Całunie z Turynu znajduje się Oblicze Jezusa umęczonego, o tyle na Całunie z Manopello widnieje Oblicze Wielkanocnego Pana

Datei:Manoppello1.jpg

Jak Oblicze zniknęło i pojawiło się ponownie

To świadectwo dane przez Ojca Antonio z Poschiavo i zostało zapisane w dniu 12 sierpnia 1714 roku. 

Ojciec Antonio, ówcześnie gwardianin sanktuarium, chciał sporządzić nowy, bardziej wystawny relikwiarz ze srebrną ramą.

W tym celu podjął się zbierania datków pieniężnych i przedmiotów ze złota i srebra od wiernych, którzy za wstawiennictwem Świętego Oblicza otrzymali przeróżne łaski.

Podczas wymiany ramki, Ojciec Antonio, który otrzymał pozwolenie na prace od swojego przełożonego zakonnego i od biskupa Chieti, otworzył małe wewnętrzne ramki otaczające Święte Oblicze.

Tkanina była umieszczona pomiędzy dwoma szybami ze szkła. Sporządził je doświadczony artysta, Ojciec Remigio z Rapino.

Ojciec Remigio został powołany do Manoppello przez Ojca Clemente z Castelvecchio, pierwszego opiekuna zakonu z czasów, gdy klasztor kapucynów był jeszcze w budowie.

Z raportu „Relatione Historica” Ojca Donato z Bomba wynika, że w roku 1618 Święte Oblicze było jeszcze w posiadaniu Antonia De Fabritiis.

Wyraził on zgodę aby Ojciec Klemens dokonał renowacji relikwii, która wg jego relacji była w opłakanym stanie: "welon był zmaltretowany i niezadbany, pomarszczony, podszyty i zjedzony przez mole i robaki ", eliminując zniszczoną powierzchnię wokół twarzy i umieszczając go w dwóch szybach. Takie rozwiązanie uwydatniło niektóre z niezwykłych cech obrazu - przejrzystość tkaniny i jej wyjątkową delikatność oraz fakt, że twarz jest widoczna po obu stronach. Pomogło to również ochronić welon przed czynnikami zewnętrznymi, zabezpieczyć przed uszkodzeniami, które do dziś można zaobserwować na tkaninie gołym okiem, a powstałymi w czasie częstego składania.

Po otwarciu wewnętrznej ramy Ojciec Antonio wpadł w panikę. Zgodnie z tym co pisze w swoim raporcie, obraz zniknął i pozostał tylko kawałek jedwabnej tkaniny. Wiele razy próbował spoglądać na welon, który trzymał w ręce, nie rozumiejąc, co się stało, a następnie zdecydował się pozostawić wszystko tak, jak było wcześniej. Wtedy obraz pojawił ponownie. Ojciec Antonio dodał, że prawdopodobnie Pan poddał go próbie, ukazując mu "boską naturę" welonu. Przedtem uważano, że obraz jest zwykłym malowidłem. Interesująca jest również ocena dotycząca rodzaju tkaniny – jedwabiu – zakonnik mógł to rozpoznać dotykając materiału, wyczuwając w dłoniach fakturę włókien.

Padre Antonio zdawał sobie sprawę z pilnej potrzeby udokumentowania tego wydarzenia dla potomnych i sporządził raport, który nosi tytuł "Relatione del Volto Santo - del miracolo fatto dal Volto S. in tempo della guardiana del P. Antonio da Poschiavo" (Sprawozdanie na temat Świętego Oblicza - cud dokonany przez Święte Oblicze w czasie, gdy jego strażnikiem był Padre Antonio z Poschiavo), W raporcie pojawiają się nazwiska niektórych osób, wśród których

był Nicola Valignani, należący do rodziny szlacheckiej Teatine, a także złotnik De Laurentiis Chieti, który miał wykonać nowe ramy.

Ojciec Filippo z Tussio w swojej historii Świętego Oblicza (1875) omawia podobne wydarzenie, które miało miejsce w 1703 a którego bohaterem był Ojciec Bonifacio z Ascoli, jednakże nie ma na to dowodów wśród dokumentów archiwum klasztoru.

Faktem jest, że od 1714 kapucyni nie otworzyli wewnętrznej ramy relikwiarza, nie ma jednak powodu, aby to zrobić w dzisiejszych czasach ze względu na ryzyko poczynienia nieodwracalnych szkód w bardzo delikatnej tkaninie.

Po trzech wiekach przylegania do szyb mogła ona z nimi trwale się zespolić. Z drugiej strony obecność szyb nie nakłada żadnych barier do badań naukowych poprzez wykorzystanie nowoczesnych technologii. W ostatnich latach zastosowano do badań mikroskopy cyfrowe, urządzenia laserowe, fotografię w podczerwieni, itp.

Niewiele wiadomo o życiu Ojca Antonio, kapucyna, który przybył do Abruzzo z doliny Grigioni w Szwajcarii, porzucając wspaniałe alpejskie krajobrazy z Bernina dla duchowości Majella.

Wiemy, że jego nazwisko pierwotnie brzmiało Costa, i że po pobycie w Manoppello był gwardianinem w klasztorze w Chieti, miasta, gdzie zmarł 16 lipca 1742 w wieku 71 lat, po 48 latach życia zakonnego.

W nekrologu z Zakonu Braci Mniejszych z Abruzzo, opublikowanym w 1948 roku, potwierdzono jego szwajcarskie pochodzenie. Ojciec Antonio jest określony mianem "dobroczynny i rozsądny".

Dzięki badaniom, które przeprowadzono w księgach parafialnych przez proboszcza Don Cleto Lanfranchi z Poschiavo, dowiadujemy się, że nazwisko Costa jest powszechne w okolicy. Księgi parafialne wskazują, że wśród dzieci ochrzczonych w 1671 było czterech chłopców o nazwisku Costa: Jacobus, Laurentius, Franciscus i Antonius. Niestety nie znamy imienia, jakie nosił po chrzcie Ojciec Antonio – być może zmienił je po przyjęciu ślubów zakonnych. Od czasu trzęsienia ziemi z 6 kwietnia 2009 r. dostęp do archiwów Prowincji Kapucynów jest niezwykle utrudniony z powodu przeniesienia ich z L'Aquila do Giulianova.

Powinniśmy pamiętać o świadectwie głębokich ludzkich emocji, które otrzymaliśmy od pokornego kapucyna w jego "Relatione" – dokumencie opisującym niezwykłą historię Świętego Oblicza.

Naszym zdaniem powinny one zostać spisane w całości aby ułatwić zrozumienie wydarzenia, które dziś powinno skłonić nas do głębokiej refleksji.

Tłumaczenie:

Sprawozdanie w sprawie ramy Świętego Oblicza i jak tego dokonano

Ja, Ojciec Antonio z Poschiavo, jestem gwardianinem z Manoppello w roku 1714. Za zgodą przełożonych i Jego Ekscelencji księdza arcybiskupa Chieti, zebrałem od wiernych pierścienie ze złota i srebra na Relikwiarz Świętego Oblicza. Były one ofiarowane z uwagi na liczne i zróżnicowane łaski, których doznali.

Dzięki staraniom złotnika Signore De Laurentiis z Chieti, powstała srebrna rama w stylu neapolitańskim, która obecnie zdobi Relikwiarz Świętego Oblicza.

Gdy trwały prace nad ramą, Signore Kamerling i inne osoby z Rady Miasta z Manoppello, oznajmiły, że Rada chciałaby oddać 60 dukatów i tyle, ile potrzeba do wykonania ramy, a także członkowie Rodziny Preti zaznaczyli, że również oni chcą przekazać darowiznę. Podczas gdy rozważałem, czy przyjąć te oferty, Signore Nicola Valignani powiedział również, że byłoby to bardzo stosowne, gdyby Rada ufundowała specjalny klucz do drzwi przybytku, gdzie przechowuje się Święte Oblicze. Rozumiejąc to, odrzuciłem jednakże te wszystkie oferty i podziękowałem im za ich dobrego ducha i pobożność.

Rama ta została wykonana tylko z darowizn pochodzących z pierścieni ze złota i srebra, z dodatkiem dwudziestu dukatów z kasy klasztoru, a tym samym wydano sumę sześćdziesiąt trzy dukaty na ramę i dla szanownego złotnika za obróbkę srebra.

Kiedy wyjąłem Święte Oblicze z drewnianej ramy, w którym wcześniej było pomiędzy dwoma taflami kryształowego szkła aby umieścić go w srebrnej ramie, postać zniknęła, pozostał tylko prosty welon jedwabny. Szukałem i patrzyłem jeszcze wiele razy i nie byłem nigdy w stanie zobaczyć na nim rysunku, byłem zmieszany i wychodziłem z siebie, nie wiedząc, co mogę zrobić, ani z kim mógłbym się skonsultować.

Ale Bóg wtedy uświadomił mi, że ten święty obraz nie był stworzony przez człowieka, utwierdził mnie w przekonaniu, że jest zaprawdę dziełem Boga i umocnił w nabożeństwie do tego obrazu, który nie został namalowany - jak wcześniej uważałem.

Gdy tylko włożyłem go pomiędzy tafle kryształowego szkła obraz pojawił się znów w pięknej postaci, jaką możemy oglądać obecnie.

Niech to wszystko będzie świadectwem Jego chwały a przede wszystkim dla mojego zawstydzenia, zapisałem w roku 1714.

Manoppello, 12 Sierpnia 1714 Ojciec Antonio z Poschiavo Gwardianin zakonu Kapucynów

 

Modlitwy i obietnice Pana Jezusa dla czcicieli Jego Najświętszego Oblicza
 

Sam Pan Jezus objawił św. Gertrudzie nabożeństwa do Jego Przenajświętszego Oblicza, co otworzyło nam jakby nową studnię łask Bożych, gdyż Zbawiciel obdarzył ją wielkimi obietnicami, podyktował mianowicie św. Gertrudzie, że: 

1) Osoby praktykujące nabożeństwo do Świętego Oblicza, otrzymają za życia wewnętrzne i stałe światło, a po śmierci będą jaśnieć w niebie szczególniejszą światłością. 
2) Ci, którzy wpatrują się w rany Mego Oblicza na ziemi, wpatrywać się Weń będą w niebie, na jaśniejące chwałą. 
3) Ci, którzy czcić będą Święte Oblicze Moje w duchu zadośćuczynienia, dopełnią tego, co uczyniła św.Weronika. Stosownie, z jaką gorliwością czcić będą znieważone Me Oblicze przez bluźnierców, tak samo będę czuwać nad ich obliczem przez grzechy oszpeconym. Boskie Oblicze Moje jest formą bóstwa, która przywraca duszom podobieństwo Boże. 
4) Co do tych, którzy mową, modlitwą albo pismem będą bronili sprawy Mojej, ja także będę ich bronił przed Szatanem i udzielę im szczególnych łask. 
5) Będę ich bronił od nieprzyjaciół. 
6) Będę ich ochraniał od nieszczęść i złych przygód. 
7) Zapewnię im wytrwanie do końca. 
8. Gdy ofiarują Ojcu Mojemu i Mojej Matce zadośćuczynienie za znieważone Moje Oblicze, wyproszą nawrócenie wielu grzeszników. 
9) Tak samo, jak w jakimś królestwie, posiadając monetę, za noszenie w duszy drogocennego wyobrażenia Najświętszego Oblicza otrzyma się w tym życiu wszystko, co konieczne do zbawienia. 
10) Przez to Święte Oblicze będą działać cuda. 
11) Świętej Matyldzie, proszącej Pana naszego, aby ci, którzy czczą pamięć Jego słodkiego Oblicza, nie byli pozbawieni Jego najmilszego towarzystwa, odpowiedział: "Żaden z nich nie będzie odłączonym ode Mnie". 
12) Pan nasz obiecał św. Gertrudzie wyrazić w duszy tych, którzy czcić będą Jego Najświętsze Oblicze, rysy Boskiego z Nim podobieństwa. 
13) Przez Święte Moje Oblicze otrzymasz zbawienie wielu grzeszników. Przez to ofiarowanie nic nie będzie ci odmówione.

Niegdyś święta Gertruda w poczuciu żalu za swoje winy chciała iść pewnego dnia uczcić cudowny Obraz Oblicza Pańskiego w Rzymie. Wyobrażała sobie Oblicze Pana naszego zmienione wskutek jej grzechów i rzuciła się do Jego nóg błagając o przebaczenie. Wówczas Zbawiciel podniósł rękę, pobłogosławił ją i rzekł:

"Przez wielkość miłosierdzia mego odpuszczam ci wszystkie grzechy. A chcąc, żebyś zupełnie uczuła poprawę, nakazuję ci, abyś zadośćuczynienie za te grzechy przez cały rok codziennie spełniała jakiś dobry uczynek na pamiątkę odpustu, którego ci udzielam". I uczynił jej taką obietnicę: 

"Wszyscy, którzy chcąc Mi okazać swoją miłość pamiętać będą często o wizerunku przedstawiającym Moje Boskie Oblicze, uczują w sobie przez odbicie Mego Człowieczeństwa żywy odblask Mojej Twarzy, która w nich będzie wyryta i jaśnieć będą bardziej od innych w życiu wiecznym". 

Cóż to za droga obietnica! Czyż ona nie powinna ożywić naszej pobożności do cudownego Oblicza Boskiego Zbawiciela? Pewnego dnia Pan Jezus ukazał się św. Gertrudzie w takim stanie, w jakim był podczas biczowania przywiązany do słupa, pośród dwóch katów, którzy Go okrutnie biczowali. Boskie Oblicze Zbawiciela było tak zmienione, że jej serce na ten widok zostało przejęte ogromną boleścią. Ilekroć przypomniała sobie to widzenie nie mogła powstrzymać się od łez. Zdawało jej się, że gdy Pan Jezus odwracał swoją twarz i oddalał się od jednego z katów, drugi tym okrutnie Go uderzał. Wówczas On mówił do Świętej: "Czy nie czytałaś, co napisano o Mnie: Widzieliśmy Go jakby trędowatego". 

Święta Gertruda spytała: "Panie, jaki środek mógłby złagodzić dotkliwe cierpienia Twego Boskiego Oblicza?" Na to odrzekł jej Zbawiciel: 

"Kto rozmyśla nad tym i rozważa Moje cierpienia ze współczuciem i modli się z miłością za grzeszników, serce takiego człowieka jest jakby balsamem zbawiennym łagodzącym Moją boleść".

 

 
 

Modlitwy do Najświętszego Oblicza Pana Jezusa o zbawienie dusz

 

Modlitwa do Najświętszego Oblicza Pana Jezusa 

Pozdrawiam Cię wielbię kocham Cię o mój Jezu Zbawicielu na nowo zelżony bluźnierstwami jakich nieustannie doznajesz od nas. Ofiaruję Ci w Niepokalanym Sercu Twej Najświętszej Matki hołdy Aniołów i wszystkich świętych jako woń kadzidła i proszę Cię najpokorniej poprzez moc Twego Najświętszego Oblicza byś raczył przywrócić i odnowić we mnie i we wszystkich ludziach Twoje Oblicze Twój obraz który poprzez nasze grzechy został tak bardzo zeszpecony. O niepojęta dobroci Boga o niewysłowiona Miłości Ukrzyżowana o nieskończone Miłosierdzie ufam Tobie! 

Ojcze Przedwieczny ofiaruję Ci zbolałe Najświętsze Oblicze Twego Umiłowanego Syna jako nieskończone zadośćuczynienie i okup za nasze winy. Ojcze Przedwieczny ofiaruję Je Tobie aby złagodzić Twój święty gniew względem nas grzeszników. Wspomnij że to Oblicze cierpiało niewypowiedzianie i niosło ciernie naszych grzechów by zadośćuczynić Twojej Sprawiedliwości. Spójrz na te Boskie Rany! One wołają nieustannie a wraz z nimi i ja pragnę wołać: miłosierdzia miłosierdzia miłosierdzia dla grzeszników! Amen.

 

 

Litania do Najświętszego Oblicza Jezusa (1)

Kyrie, elejson, 
Chryste, elejson, 
Kyrie, elejson. 
Chryste, usłysz nas, Chryste, wysłuchaj nas. 
Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami
Synu, Odkupicielu Świata, Boże, 
Duchu Święty, Boże, 
Święta Trójco, Jedyny Boże. 

Najświętsze Oblicze, w Ogrodzie Oliwnym przytłoczone naszymi grzechami, zmiłuj się nad nami
Najświętsze Oblicze, znieważone i policzkowane, 
Najświętsze Oblicze, krwawym potem oblane, upadające pod ciężarem krzyża, 
Najświętsze Oblicze, otarte chustą przez pobożną Weronikę na drodze krzyżowej, 
Najświętsze Oblicze, jaśniejące chwałą i pięknością w dzień Zmartwychwstania, 
Najświętsze Oblicze, promieniejące światłością w chwili Wniebowstąpienia, 
Najświętsze Oblicze, w Eucharystii ukryte, 
Najświętsze Oblicze, które przy skończeniu świata ukażesz się w mocy i majestacie, 
Najświętsze Oblicze, które sprawiedliwych napełniać będziesz wieczną radością, 
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie. 
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie. 
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami. 

W. Okaż nam, Panie, Oblicze swoje. 
O. A będziemy zbawieni. 

Módlmy się. Spraw, prosimy Cię, Wszechmogący i Miłosierny Boże, abyśmy czcząc Oblicze Chrystusa, znieważone w czasie męki naszymi grzechami, mogli Je oglądać jaśniejące w niebieskiej chwale. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

 

Litania do Najświętszego Oblicza Jezusa (2)

Kyrie, elejson, 
Chryste, elejson, 
Kyrie, elejson. 
Chryste, usłysz nas, Chryste, wysłuchaj nas. 
Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami
Synu, Odkupicielu Świata, Boże, 
Duchu Święty, Boże, 
Święta Trójco, Jedyny Boże. 

Oblicze Przenajświętsze przez Maryję i Józefa w stajence uczczone, zmiłuj się nad nami
Oblicze Przenajświętsze, w żłóbeczku łzami zalane, 
Oblicze Przenajświętsze, napełniające podziwem nauczycieli zakonu, 
Oblicze Przenajświętsze, białe czystością, rumiane miłością, 
Oblicze Przenajświętsze, piękniejsze niż słońce, 
Oblicze Przenajświętsze, świeższe niż róże wiosenne, 
Oblicze Przenajświętsze, droższe niż złoto, perły i diamenty, 
Oblicze Przenajświętsze, w rysach swoich niewypowiedzianie szlachetne, 
Oblicze Przenajświętsze, zachwycające Aniołów, 
Oblicze Przenajświętsze, słodka i czysta rozkoszy Świętych, 
Oblicze Przenajświętsze, arcydzieło Ducha Świętego, 
Oblicze Przenajświętsze, najsłodsza pociecho Maryi Dziewicy i Józefa świętego, 
Oblicze Przenajświętsze, zwierciadło niepojętej doskonałości, 
Oblicze Przenajświętsze, którego piękność jest zawsze dawna i zawsze nowa, 
Oblicze Przenajświętsze, które od nas gniew Boży odwracasz, 
Oblicze Przenajświętsze, postrachu szatanów, 
Oblicze Przenajświętsze, skarbie łask i błogosławieństwa, 
Oblicze Przenajświętsze, zmęczone wśród długich podróży, 
Oblicze Przenajświętsze, pociągające sprawiedliwych i grzeszników, 
Oblicze Przenajświętsze, składające pocałunki na głowach dziateczek, 
Oblicze Przenajświętsze, płaczące nad grobem Łazarza, 
Oblicze Przenajświętsze, promieniejące na górze Tabor, 
Oblicze Przenajświętsze, krwawym potem zalane, 
Oblicze Przenajświętsze, znieważone pocałunkiem Judasza, 
Oblicze Przenajświętsze, poranione od bicia i policzkowania, 
Oblicze Przenajświętsze, upadające pod krzyża ciężarem, 
Oblicze Przenajświętsze, wśród drogi krzyżowej chustą otarte, 
Oblicze Przenajświętsze, którego usta były goryczą napełnione, 
Oblicze Przenajświętsze, którego piękność zasłoniły grzechy nasze, 
Oblicze Przenajświętsze, okryte śmiertelną bladością, 
Oblicze Przenajświętsze, w grobie ukryte, 
Oblicze Przenajświętsze, w dzień Zmartwychwstania jaśniejące, 
Oblicze Przenajświętsze, promienne w chwili Wniebowstąpienia, 
Oblicze Przenajświętsze, w Eucharystii utajone, 
Oblicze Przenajświętsze, które ukażesz się na sądzie w majestacie wielkim, 
Oblicze Przenajświętsze, które napełniać będziesz sprawiedliwych wiekuistą radością, 
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie. 
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie. 
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami. 

P. Okaż nam, Panie, Oblicze swoje. 
W. A będziemy zbawieni. 

Módlmy się. Spraw, prosimy Cię, Wszechmogący i Miłosierny Boże, abyśmy czcząc Oblicze Chrystusa znieważonego w czasie męki naszymi grzechami, mogli Je oglądać jaśniejące w niebieskiej chwale. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

 

Litania do Najświętszego Oblicza Jezusa (3)

Kyrie, elejson, 
Chryste, elejson, 
Kyrie, elejson. 
Chryste, usłysz nas, Chryste, wysłuchaj nas. 
Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami
Synu, Odkupicielu Świata, Boże, 
Duchu Święty, Boże, 
Święta Trójco, Jedyny Boże. 

Jezu, który przyjąłeś postać sługi, zmiłuj się nad nami
Jezu, który rozmawiałeś z ludźmi, 
Jezu, który płakałeś nad Jerozolimą, 
Jezu, którego Oblicze jaśniało jak słońce, 
Jezu, na którego Oblicze spoglądamy z zachwytem, 
Jezu, w czasie modlitwy na Oblicze upadający, 
Jezu, którego Oblicze było oblane krwawym potem, 
Jezu, zdradzony pocałunkiem Judasza, 
Jezu, spoliczkowany, 
Jezu, biczowaniem na Obliczu zraniony, 
Jezu, cierniem ukoronowany, 
Jezu, trzciną po głowie bity, 
Jezu, przed którego Obliczem milczy cała ziemia, 
Jezu, którego oczy są świadkami naszych łez, 
Jezu, którego oczy są zwrócone na ubogich i potrzebujących, 
Jezu, którego oczy są zwrócone na sprawiedliwych i kochających Ciebie, 
Jezu, którego oczy widzą złe czyny nasze, 
Jezu, którego oczy są łagodne jak oczy gołębicy, 
Jezu, którego oczy są jak lampa płonąca, 
Jezu, którego oczy są jak ogień gorejący, 
Jezu, którego oczy są jaśniejsze od słońca, 
Jezu, od którego Oblicza oczekujemy miłosierdzia, 
Jezu, któremu znane są nasze drogi, 
Jezu, przebaczający wszystkim, 

Bądź nam miłościw, przepuść nam, Jezu. 
Bądź nam miłościw, wysłuchaj nas, Jezu. 

Od zła wszelkiego, wybaw nas, Jezu
Od nagłej i niespodzianej śmierci, 
Od potępienia wiecznego, 
Przez tajemnicę świętego Wcielenia Twojego, 
Przez chwalebne Przemienienie Twoje, 
Przez łzy Twoje, 
Przez krwawy pot Twój, 
Przez policzkowanie Twoje, 
Przez cierniem ukoronowanie, 
W dzień sądu Twego, 

My, grzeszni, Ciebie prosimy, wysłuchaj nas, Jezu
Abyśmy umierając dla grzechu, żyli dla sprawiedliwości. 
Aby pamięć o Twoich cierpieniach była naszą siłą w chwilach pokus i trudności, 
Abyśmy Ciebie ukrzyżowanego poznali i gorąco ukochali, 
Abyśmy tu na ziemi ochotnie niosąc swój krzyż, zasłużyli na udział w radości wiecznej, 

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie. 
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie. 
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami. 

P. Oczy Pana zwrócone są ku sprawiedliwym, 
W. A Jego uszy na ich wołanie. 

P. Pan jest blisko skruszonych w sercu 
W. I wybawia złamanych na duchu. 

P. Wspomnij na miłosierdzie Twe, Panie. 
W. Na łaski Twoje, co trwają od wieków. 

Módlmy się. Ojcze Przedwieczny, ofiarujemy Ci Oblicze ukochanego Syna Twego na wynagrodzenie zniewag Mu wyrządzonych oraz za zbawienie świata. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

 

Modlitwa do Najświętszego Oblicza Pana Jezusa z Całunu 

O Jezu, Tyś nam na świętym Całunie, którym było owinięte Twoje Przenajświętsze Ciało, zostawił znaki swej Męki, spraw miłościwie, abyśmy przez pokutę pokorę i miłość otrzymali łaskę Twego Miłosierdzia. W pokorze mego serca składam Ci, Boski Zbawicielu, doskonały akt żalu i skruchy. Przebacz mi, o Panie, wszystkie moje grzechy: grzechy mej młodości, grzechy wieku dojrzałego, grzechy mego ciała i mojej duszy, moje grzechy lenistwa i zaniedbania, moje ciężkie grzechy dobrowolne, grzechy które pamiętam i te których nie pamiętam, grzechy których nie pamiętam, grzechy które tak długo taiłem i te które uszły mej pamięci. Szczerze żałuję za każdy grzech śmiertelny i powszedni, za wszystkie grzechy popełnione od mego dzieciństwa aż do chwili obecnej. Wiem, że moje grzechy boleśnie zraniły Twoje czułe Serce, o mój Zbawicielu Miłosierny! Przez Twą tak okrutną i gorzką Mękę i przez Twoje pełne Ran Oblicze, którego obraz pozostał na Całunie, błagam Cię, racz mnie uwolnić od więzów zła, które mnie krępują. O mój Jezu, daruj mi wszystkie moje grzechy i zaniedbania i nie pamiętaj, jakim byłem. Daruj i oczyść moją duszę ze wszystkich błędów i wad, wzmocnij mego ducha darami Twej łaski i bądź miłosierny dla mnie, biednego grzesznika. Przemień moją duszę i rozpal me serce ogniem Twej miłości. Niech odtąd każda chwila mego życia będzie na Twoją chwałę. Ochraniaj mnie na wszystkich mych drogach i doprowadź szczęśliwie do niebieskiej Ojczyzny, gdzie Ty królujesz z Bogiem Ojcem, w jedności Ducha Świętego, Bóg przez wszystkie wieki wieków. Amen.

 

AKT OFIAROWANIA 

Ojcze Przedwieczny, ofiarujemy Ci w Niepokalanym Sercu Maryi Najświętsze Oblicze Syna Twojego, Jezusa Chrystusa, na ratunek dla świata i otwarcie Nieba duszom w czyśćcu cierpiącym, na załagodzenie Twojego Gniewu nad grzesznym światem i ubłaganie Miłosierdzia. 

*** 

O Jezu, Dobry Jezu, którego nieskończona Miłość stworzyła i odkupiła ten świat i pragnie go zbawić, przyjmij mnie w poczet tych, którzy pragną pracować dla triumfu Twego Panowania Miłości na ziemi. W tym celu przyjmij całkowite moje oddanie na służbę dla Ciebie. Nosić będę w sobie duchowy wizerunek Twego Boskiego Oblicza, błagając Ciebie, abyś ożywił we wszystkich duszach rysy Twego Boskiego Oblicza. O Jezu, sprawiaj cuda nawrócenia i powołuj Apostołów czasów ostatecznych, nowych Apostołów dla tego wielkiego dzieła. Wylewaj na cały świat zdroje Twej Miłosiernej Miłości, która pochłaniając i niszcząc zło, przygotuje świat na twoje ostateczne przyjście w chwale, a ludzkie serca, napełnione miłosierdziem, odbiją jasność słońca które nie doznaje zachodu. 


CODZIENNA MODLITWA OFIAROWANIA SIĘ NAJŚWIĘTSZEMU OBLICZU PANA JEZUSA 

Najświętsze Oblicze Jezusa, na którym na wieki zostało wypisane Boskie męczeństwo, przyjęte dla odkupienia ludzkości, uwielbiam Cię i kocham. Przez wstawiennictwo Maryi Niepokalanej poświęcam Ci dzisiejszy dzień i całe moje życie. W Jej przeczyste dłonie składam modlitwy, czyny i cierpienia tego dnia, aby zadośćuczynić i wynagrodzić za grzechy wszystkich stworzeń. Spraw, abym stał się Twoim apostołem. Zwracaj na mnie Twoje łagodne spojrzenie i spójrz na mnie miłosiernie także w godzinie śmierci. Amen.

 

 

Koronka Przenajświętszego Oblicza Pana Jezusa 

Na początku: 
P. Ojcze nasz, spójrz na bolesne Oblicze Twego Syna i dla zasług Jego męki przebacz nam grzechy i przemień nasze serca, byśmy coraz gorliwiej Tobie służyli. 
W. Amen. 

Na dużych paciorkach: 
P. Okaż nam, Panie, Oblicze Twoje. 
W. A będziemy zbawieni. 

Na małych paciorkach: 
P. Wejrzyj, Boże, na Oblicze Chrystusa. 
W. Zmiłuj się nad nami. 

Na zakończenie: 
Niech będzie zawsze i wszędzie uwielbione Najświętsze Oblicze Boga przez wszystkie stworzenia i przez Najsłodsze Serce Jezusa Chrystusa, obecne w Przenajświętszym Sakramencie ołtarza. Amen

 

 

Jeden z wierszy św. Teresy od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza: 

DO NAJŚWIĘTSZEGO OBLICZA 

Święte Oblicze mojego Pana, 
Blaskami wiedziesz mnie swymi… 
Gwiazdo cudowna, umiłowana, 
Tyś mi jest niebem na ziemi! 
Ja z Twych kochanych oczu, zroszonych 
Potokiem łez, zbieram czary, 
I ślę uśmiech oczu łzą pokrytych, 
Gdy Twe rozważam ofiary. 

By Cię pocieszyć, tchnieniem radości, 
Chcę zapomniana żyć w cieniu, 
A choć ukrywasz Boskie piękności, 
Widzę je i w utajeniu — 
Wciąż, biec chcę do Twej światłości! 

Twoja Twarz święta jest mą Ojczyzną, 
Królestwem zaczarowanym, 
Roześmianych kwiatem łąk podobizną, 
Światłem jutrzenki różanym. 
I jak lilia, Twoje Oblicze 
Roztacza nieznane wonie, 
Duszy wygnanej daje słodycze, 
Pokojem wieńczy skronie! 

Tyś jest słodkością, Tyś jest wytchnieniem, 
Czarownym dźwiękiem mej liry, 
Ach, Tyś jest duszy mojej zbawieniem, 
Cudowną rośliną mirry, 
Ukrytą pod serca tchnieniem! 

Skarb mój jedyny — święty, Twarz Twoja 
Nie żądam więcej niczego: 
Tylko niech przy Niej trwa dusza moja 
I bliżej będzie Ducha Twego! 
Wykuj w mym sercu tak, jak w marmurze, 
Twą cudną i niepojętą 
Twarz — a dusz ludzkich złożę Ci kruże 
I wkrótce stanę się świętą! 

Tym żniwom, Panie, bym podołała 
I plon złożyła Ci czysty, 
Spraw, by Twym ogniem dusza pałała! 
A kiedyś, Twój wiekuisty 
Boski znak otrzymała. 

12 sierpnia 1895

 
Joomla 1.5 Templates by Joomlashack