A Free Template From Joomlashack

A Free Template From Joomlashack

Drodzy Państwo

Niniejsza strona jest kontynuacją mojej wcześniejszej witryny:

http://hamburgpol.w.interia.pl/

stworzonej 13 sierpnia 2004 roku dzięki pomocy ś.p. Ryszarda,  członka założyciela NSZZ "Solidarność", wspaniałego patrioty i ofiarnego przyjaciela.

 

 

 

KSIĄŻKI ON-LINE

 

Uwaga
- nowa książka na witrynie:

Jean-Baptiste Bouchaud

MIŁOŚĆ ZA MIŁOŚĆ

Życie zakonne św. Rafała Kalinowskiego

Zapraszam do lektury

 

 

Książka "Dogmat Świętych Obcowanie" do której tekst zebrał i opracował w 1980 roku mói Tata
ś.p. Bernard Paweł Jan Tuszyński

 

Herman Cohen - Augustyn-Maria od Najsw. Sakramentu

 

Życie ojca Hermana
- Augustyna-Marii
od Najśw. Sakramentu

Książka wydana przez Siostry Miłosierdzia z Łagiewnik 1898 r

"Źródłem, z którego wypłynęły potoki miłości, siłą, która sprowadziła wylew dotąd nieznanej radości - była wiara święta. Nie ma jej ani w judaizmie, ani w schizmie, lecz tylko w jednym prawdziwym Kościele Katolickimi, W tym Kościele jedynie każdy z obu  naszych nawróconych  źródło wody żywej dla duszy swojej, spragnionej prawdy, mogli znaleźć.
Oby  życiem O. Hermana Cohena  i siostry Natalii Naryszkin, zostający poza obrębem Kościoła zostali oświeceni , że tylko w Kościele św. katolickim - wiara żywot wieczny daje."

Fragment listu Św. Rafała Kalinowskiego do tłumaczki w Łagiewnikach,
11 września 1898 r.

TEKSTY

 

Ks. prof. Franciszek Cegiełka

Nasz święty Rafał Kalinowski

 

 

 

Cudowny obraz, który Św. Faustyna nazwała "Król Miłosierdzia", namalował według słów s. Faustyny Eugeniusz Kazimierowski

W kulcie Miłosierdzia Bożego obraz Króla Miłosierdzia odgrywa pierwszorzędną rolę. Dlatego s. Faustyna przywiązywała do jego poprawności wielką wagę. W obrazie tym odróżniała ona cechy istotne i polecała czuwać, by one były zachowane.

"W dniu 23.09.2005 roku Litwini podstępnie zabrali z polskiego kościoła św. Ducha w Wilnie obraz Jezu Ufam Tobie i to mimo tego że kardynał Baczkis (prymas Litwy) publicznie ogłosił że obraz nie będzie zabrany po kryjomu. Obraz został przeniesiony do pobliskiego kościoła św. Trójcy a w zasadzie kaplicy. Kościół ten przez scianę sąsiaduje z głośnym nocnym klubem Oryginal obrazu Jezu Ufam Tobie w czasach sowieckich zostal przechowany przez wileńskich Polaków i od 20 lat znajdował się w Kościele św. Ducha."

Żródło cytatu

Stronę ogląda

 

• Initium sapientiae timor Domini  - Początkiem mądrości - bojaźń Pańska
(Psalm 111,10)

• Za wielu milczy!
Milczący obserwatorzy, nie zajmujący konkretnego stanowiska - bez odwagi pouczenia - są przed Bogiem współwinni w nieszczęściu Kościola 
Św. Hildegard
von Bingen (1098-1179)

• Największym wrogiem chrześcijaństwa są sami chrześcijanie,
jeśli są tchórzliwi i wygodni.  
Ks. abp prof. dr hab.
Stanisław Wielgus

 

 

 

 

Św. Michał Archanioł

 

 

 

 

Wy Polacy,
przez niniejszy ucisk oczyszczeni i miłością wspólną silni, nie tylko będziecie się wzajem wspomagali, nadto poniesiecie ratunek innym narodom i ludom, nawet wam niegdyś wrogim.

Cześć Maryi i Świętego Sakramentu zakwitnie w całym narodzie polskim.

Najwyżej zaś Pan Bóg was wyniesie, kiedy dacie światu
WIELKIEGO PAPIEŻA.

Bóg żąda od was walki w duchu Chrystusowym, i w duchu Jego Świętych.

Bł. ks. Bronisław Markiewicz
"Bój bezkrwawy", 1908

 

 

 

Św. Ekspedyt

 

Nowenna
do św. Expedyta

 

1 wrzesnia 2015 Wieluń- Gdańsk - Poznań-Wilno-Hamburg

 

„JESZCZE  KATOLICKA POLSKA NIE ZGINĘŁA”.

1 wrzesnia 2015 r   Hamburg 

Meister von Saint Gilles: Ägidius und die Hirschkuh mit König Wamba, um 1500, in der National Gallery in London

 1 września 725 w Saint-Gilles  umiera św IdziKraków Kosciół św Idziego fundacja Jakuba Tomaszewskiego

Święty Idzi, z rodu królewskiego pochodzący, módl się za nami  Święty Idzi, w królestwie niebieskim z Bogiem królujący-módl się za nami , 

1 wrzesnia 1288 r w Poznaniu  urodziła się 4 Polska Królowa Ryksa   -praprawnuczka św Jadwigi

Piękna Polka z Poznania 

1 wrzesnia 1835 r Wilno urodził  się nasz św Rafał Kalinowski -rówieśnik naszego pierwszego Polskiego Papieża św Piusa X

Święty Rafał Kalinowski

1 września 1910.Rzym Przysięga antymodernistyczna  Św Papież Pius X syn Jana Krawca  patrz 

1 września 1939 r Kraków – sługa boża Rozalia Celakówna słyszy Polska nie zginie, o ile przyjmie Chrystusa za Króla w całym tego słowa znaczeniu, jeśli się podporządkuje pod Prawo Boże, pod prawo Jego miłości. Inaczej, moje dziecko, nie ostoi się.

1 wrzesnia 1939  Wieluń  godz 4.40 

1 wrzesnia 1939 Gdańsk godz 4.45

Wojna zaczęła się w Wieluniu 1 września 1939 r. o godz. 4.40

1 września 1939 r. Obrona Poczty Polskiej w Wolnym Mieście Gdańsku-Równocześnie z ostrzałem placówki Westerplatte z pancernika Schleswig-Holstein o godz. 4.45 -Niemcy rozpoczęli atak na budynek Poczty Polskiej w Gdańsku przy placu Heweliusza  ( budynek poświęcił  w 1922 r Ks Bronisław Komorowski ) czytaj 

 
1 września 1939 r w gmachu przebywało 43 pracowników z Gdańska, 10 pocztowców z Gdyni i Bydgoszczy, kolejarz oraz dozorca domu wraz z żoną i córką.
.
Obrońcy poczty po kapitulacji /reprodukcja FoKa /Agencja FORUM
 
Obrońcy poczty, po 14 godzinach walki, podjęli o godz. 19 decyzję o kapitulacji.
Wychodzący z budynku z białą flagą w ręku dyrektor Jan Michoń został zastrzelony, ten sam los spotkał naczelnika poczty Józefa Wąsika.Podczas walki poległo sześciu obrońców poczty, sześciu ciężko rannych zmarło w niewoli. 38 wziętych do niewoli Polaków niemiecki sąd skazał na karę śmierci przez rozstrzelanie - wyrok wykonano 5 października.Czterem pocztowcom udało się uciec z budynku i przeżyć wojnę.

1 września 1939 r –  Gdańsk

zostają aresztowani polscy księża diecezji gdańskiej:

ks. Bronisław Komorowski, proboszcz z Wrzeszcza

ks. Franciszek Rogaczewski, proboszcz parafii przy kościele Chrystusa Króla w Gdańsku;

ks. Alfons Muzalewski, wikariusz przy kościele Chrystusa Króla w Gdańsku;
ks. Władysław Szymański, katecheta przy Polskiej Szkole Handlowej;
ks. Marian Górecki z Nowego Portu.Wszyscy są torturowani zamordowani w Wielki Piątek 22 marca 1940 r w (z wyjątkiem ks. Muzalewskiego).

Bł. Księże Bronisławie Komorowski aresztowany 1 września 1939 r w Gdańsku zamordowany  rytualnie 22 marca 1940 r  w  Stutthofie -wstawiaj się za nami ,wstawiaj się za Polską Chrystusową 

W Wieluniu na tablicy pamiątkowej  na miejscu szpitala zbombardowanego przez Niemców w pierwszym dniu wojny, czytamy:

Tu dokonał się 1 września 1939 r. o godz. 4.40 pamiętny akt bezprawia, przemocy i zbrodni hitlerowskiej na bezbronnej ludności miasta Wielunia”.

Wielun zniszczenia3.jpg

Pierwsze strzały II wojny światowej padły niedaleko granicy polsko-niemieckiej - w Krzepicach, potem w Szymankowie, w Wieluniu i na Westerplatte.

1 września 1939 r. o godz. 4.40 niemieckie lotnictwo przeprowadziło atak bombowy. czytaj 

bombardowanie miast było już w tamtych czasach znane. -niemieccy lotnicy zbombardowali baskijskie miasteczko Guernica 26 kwietnia 1937 r. Zginęli tam cywile - ponad 1000 osób i zostało zniszczonych ponad 60 proc. domów

Rozkaz zbombardowania Wielunia 1 września 1939 r. wydał generał major Wolfram von Richthofen - odpowiedzialny za zbombardowanie Guerniki-we wrześniu 1939 r. dowódca niemieckiego lotnictwa szturmowego, które w 1939 r. bezlitośnie bombardowało również Warszawę. 

Pierwsza fala samolotów - 29 maszyn - uderzyła w zachodnią część miasta.

Jedne z pierwszych ładunków wybuchowych spadły na - szpital pw. Wszystkich Świętych, wyraźnie oznaczony na dachu symbolem Czerwonego Krzyża.

Podobny los spotkał położony nieopodal budynek oddziału położniczego oraz gmach szpitala zakaźnego przy ul. Piłsudskiego.

„Spadła bomba na ogród szpitalny, samoloty niemieckie ukazały się znowu nad zabudowaniami szpitalnymi i zrzuciły drugą bombę tuż przy budynku mieszkalnym. Budynek ten zawalił się tym razem. Spadła trzecia bomba, bardzo blisko głównego gmachu. ,czwarta z kolei bomba zrzucona na teren szpitala zdruzgotała prawie połowę tego gmachu. Sale - operacyjna i opatrunkowa - były w gruzach

Drugi nalot (również 29 samolotów) został przeprowadzony pół godziny po zakończeniu pierwszego, a jego celem była wschodnia część miasta.

Podczas trzeciego ataku, w którym znów uczestniczyło 29 maszyn, ponownie zbombardowano szpital, gdzie w sumie zginęło 26 chorych, dwie zakonnice i cztery pielęgniarki.
Niemcy zrzucili na Wieluń łącznie 380 bomb, które zabiły ok. 1200 osób, w tym dzieci i chorych. Miasto zostało zniszczone w 70 proc., a samo ścisłe centrum w 90 proc., m.in. ratusz miejski, budynki sakralne - kościół farny i klasztor poaugustiański oraz synagoga.
Niemieckich samolotów, które zbombardowały Wieluń, wróciły na lotnisko do Nieder Ellguth.Żaden z pilotów nigdy nie odpowiedział za tę zbrodnię wojenną.

Bombardowanie Wielunia, którym Niemcy rozpoczęli wojnę - symbol ich okrucieństwa, nie przeczy symbolowi początku kampanii wrześniowej znanemu z podręczników szkolnych, jakim pozostaje Westerplatte.

O Westerplatte - o obronie stolicy Polski usłyszał niemal cały świat, a o Wieluniu wie do dziś dnia mało kto.

Zapominamy, że chodzi o wybuch wielkiego światowego konfliktu, którego źródła sięgają daleko wcześniej niż noc z 31 sierpnia na 1 września 1939 r., a jego skutki trwają po dzień dzisiejszy

 

Bp Stanisław Czajka przyszedł na świat 13 listopada 1897 r.

W 1915 r. wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego we Włocławku. 13 marca 1920 r. przyjął święcenia kapłańskie z rąk ordynariusza kujawsko-kaliskiego bp. Stanisława Kazimierza Zdzitowieckiego.W latach 1936-44 ks. Czajka był rektorem Częstochowskiego Seminarium Duchownego w Krakowie. Zarządzał też parafią św. Barbary, a potem św. Zygmunta w Częstochowie. Od 1936 r. jego życie na długie lata zostało złączone z naukowym środowiskiem w Krakowie. Po śmierci pierwszego rektora Częstochowskiego Seminarium Duchownego w Krakowie, bp Kubina powierzył mu to stanowisko. Alumni Częstochowskiego Seminarium Duchownego uczęszczali w tym czasie na wykłady filozoficzne i teologiczne na Wydział Teologiczny Uniwersytetu Jagiellońskiego. W pierwszych miesiącach okupacji został zamknięty Uniwersytet Krakowski, Profesorowie Uniwersytetu, w tym także z Wydziału Teologicznego, na czele z rektorem ks. Konstantym Michalskim, zostali wywiezieni do Oranienburga, a w dniu 5 listopada  1939 r  ks. rektor Czajka otrzymał od władz okupacyjnych nakaz eksmisji Seminarium Duchownego z zajmowanego dotychczas gmachu. Tylko dzięki jego wielkiej energii i poczuciu obowiązku wobec Kościoła i Ojczyzny oraz zrozumieniu ze strony biskupa Kubiny, metropolity krakowskiego Adama Sapiehy i poparciu profesorów krakowskich, mimo dalszych czterech nakazów eksmisyjnych, udało się utrzymać Seminarium i prowadzić prawie normalne zajęcia naukowowychowawcze.

Toteż w okresie wojny diecezja częstochowska otrzymała 80 neoprezbiterów.

W kościele zakonnym św. Tomasza w Krakowie ks. bp Kubina 25 marca 1944 r. udzielił święceń kapłańskich 80 absolwentom seminarium duchownego z Częstochowy .
Do tej niezwykłej uroczystości w opanowanym przez Hitlerowców  Krakowie przyczynił się   47 letni Ks. bp dr Stanisław Czajka (1897-1965)  czytaj 

Stanowisko rektora Częstochowskiego Seminarium Duchownego piastował do 1944 

Papież Pius XII mianował go biskupem tytularnym Centurii Numidyjskiej i biskupem pomocniczym częstochowskim.

Jako motto swoijej posługi biskupiej przyjął słowa: „Mihi vivere Christus” (Dla mnie życie jest Chrystus).

W swoim herbie biskupim umieścił krzyż z ołtarza Wita Stwosza w kościele Mariackim w Krakowie.

W tle zaś palący się Wieluń, szpital i kolegiatę wieluńską, zbombardowaną 1 września 1939 r.

Był jedynym Polakiem mianowanym  na biskupa podczas II wojny światowej.

Sakrę przyjął 28 października 1944 r. z rąk bp. Teodora Kubiny. Współkonsekratorami byli: biskup katowicki Stanisław Adamski i biskup pomocniczy katowicki Juliusz Bieniek.

Bp Stanisław Czajka zmarł 4 lipca 1965 r. Jego pogrzeb miał miejsce 6 lipca 1965 r. Byli na nim obecni m.in. kard. Stefan Wyszyński, prymas Polski, abp Karol Wojtyła, metropolita krakowski, oraz bp Stefan Bareła, ordynariusz częstochowski.

Będę głosił chwałę Matki Bożej do końca swego życia

Hamburg 4 lipca 965 -Częstochowa 4 lipca 1965 

 

1 wrzesnia 1939 r Siostra  Janina Kierocińska z Wielunia miała 54 lata 

http://potrzebujeboga.blogspot.com/p/karmel-dzieciatka-jezus_18.htmlTeresa Janina Kierocińska

 Czcigodna Służebnica Boża  czytaj 

Sługa Boża  Matka Teresa – Janina Kierocińska, Współzałożycielka Zgromadzenia Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezu
"Matka Zagłębia" jak nazywali mieszkańcy Sosnowca Matkę Teresę – Janinę Kierocińską, przyszła na świat 14 czerwca 1885 r. w Wieluniu jako siódme dziecko państwa Kierocińskich. Ojciec Janiny był zamożnym gospodarzem Wielunia .
Ważnym wydarzeniem było spotkanie z o. Anzelmem Gądkiem karmelitą bosym, przyszłym założycielem Zgromadzenia Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus. Miało to miejsce w 1909 r. w Czernej.Nawiązała duchową przyjaźń ze św. Teresą od Jezus, reformatorką Karmelu i wstąpiła do Świeckiego Zakonu Karmelitańskiego w Krakowie, przyjmując imię Teresa.Podczas I wojny światowej pracowała w Hospicjum prowadzonym przez Siostry Albertynki w Krakowie, przy ul. Lubicz 25. W 1921 r. w maju zmarł ojciec Janiny. Matka udzieliła jej błogosławieństwa na drogę życia zakonnego.Pod koniec tegoż roku o. Anzelm, który był kierownikiem duchowym Janiny zaproponował jej, aby została przełożoną czynnego zgromadzenia karmelitańskiego, które pragnął założyć. Janina, propozycję tę odczytała jako wyraz woli Bożej względem siebie i zgodziła się na jego wybór. Miała wówczas 36 lat, a więc była już osobą w pełni dojrzałą i zahartowaną w trudach życiowych. Dnia 31 grudnia 1921 r. wraz z 5 kandydatkami Janina przywdziała habit karmelitański w kościele Sióstr Karmelitanek Bosych przy ul. Wesołej w Krakowie, otrzymując imię Teresy od św. Józefa.O. Założyciel Anzelm Gądek podczas swoich studiów w Rzymie zetknął się zagranicą z wieloma zgromadzeniami czynnymi opartymi na regule karmelitańskiej. Gdy powrócił do Polski pragnął założyć podobne zgromadzenie-O. Anzelm  zebrał kilka kobiet, na czele z Matką Teresą, którym wyznaczył bardzo ogólne ramy życia zakonnego, w dużej mierze oparte o formy klauzurowe i skierował je do pracy właśnie do zakładów Towarzystwa Dobroczynności w Sosnowcu,-jako wzór do naśladowania stawiał siostrom Dzieciątko Jezus. Na wzór Syna Bożego siostry miały ćwiczyć się w cnotach dziecięctwa Bożego takich jak: miłość, pokora, radość, bezgraniczne zawierzenie planom Opatrzności Bożej. Działalność apostolska miała być przepełniona głębokim życiem modlitwy prowadzonej wg wskazań św. Teresy od Jezusa.Kiedyś powiedziała do jednej z sióstr: "Bóg wiedział, co uczynił, przyprowadzając nas tu, do Sosnowca, i nie na darmo; tutaj jest Afryka, nie potrzeba jechać daleko, na misje. Siostro, tutaj są misje; chcesz oddać życie swoje za dusze? Oddaj tutaj – masz pole do pracy"
Matka Teresa do głębi przejęła się losem polskiego narodu. Sama doświadczona śmiercią najbliższych z powodu szykan okupanta, spieszyła z pomocą tym, którzy przychodzili do furty klasztornej. .. modliła się i pokutowała o nastanie pokoju w Ojczyźnie. Z narażeniem życia udzielała schronienia partyzantom AK,ukrywała ich na jednym z pięter w niewykończonym budynku. Ufała bezgranicznie Bogu, że Niemcy się nie dowiedzą o jej działalności. Kiedy partyzanci przebywali w domu, Matka Teresa trwała w nocy na modlitwie, by wyprosić przychylność Boga.
W 1943 r. nieznajomy mężczyzna przyniósł do klasztoru kilkumiesięczną żydowską dziewczynkę, znaną w klasztorze pod imieniem Tela. Po niej przyszła następna. Matka Teresa  ryzykowała życie. Inne dzieci pochodzenia polskiego w liczbie około 35, które zostały przygarnięte przez siostry, napływały z obozów koncentracyjnych, m.in. z obozu na Radosze w Sosnowcu. Pewna grupa dzieci pochodziła z Warszawy. Po upadku powstania warszawskiego zostały skierowane do obozu w Oświęcimiu. Pociąg wiozący je na miejsce stracenia zatrzymał się na stacji w Mysłowicach. Powiadomiona o tym Matka Teresa wysłała s. Michaelę, aby wzięła kilkoro małych więźniów. Do sierocińca trafiały również sieroty, których rodzice zmarli lub zaginęli w czasie działań wojennych.Matka Teresa przygarniała nie tylko dzieci żydowskie, ale również osoby dorosłe. Siostry same były głodne, ale Matka Teresa potrafiła się podzielić ostatnią kromką chleba, ufając Opatrzności Bożej, że zaradzi wszystkiemu. I tak było. W latach 1943-1945 dziesięć karmelitanek Dzieciątka Jezus pracowało w szpitalu zakaźnym z rozkazu Gestapo w Jaworznie.Przez całe życie Sługa Boża pielęgnowała w sobie ducha modlitwy i karmelitańskiego wyrzeczenia, a Jej drogą do świętości było całkowite zaufanie Bogu i ofiarna miłość bliźniego. W sposób szczególny odznaczała się nabożeństwem do Dzieciątka Jezus, Najświętszej Eucharystii, Najświętszego Oblicza Pana Jezusa, Matki Bożej Szkaplerznej i św. Józefa.Zmarła w opinii świętości 12 lipca 1946 w Sosnowcu.
 

MATKA BOŻA POCIESZENIA  w Wieluniu

 

MATKA BOŻA POCIESZENIA: sanktuarium, Wieluń; źródło: www.kolegiata.wielun.plHistoria Wielunia i parafii sięga późnych lat rządów dynastii piastowskiej w Polsce.  W 1308 r. istniała parafia i kościół pw. św.  Michała,pożar, który spustoszył miasto w 1335 r. nie wstrzymał jego rozwoju. Przeciwnie, król Kazimierz Wielki nakazał odbudowę, wystawił zamek i kościół szpitalny (przekazany paulinom). Powstał też kościół i klasztor oo.  augustianów (łac. Ordo Sancte Augustiani OSA), którzy sprowadzili się do Wielunia. Odbudowano również – i rozbudowano – kościół parafialny św.  Michała; prace zakończono w 1350 r.

Sto lat później, decyzją abpa gnieźnieńskiego Mikołaja Trąby, pierwszego oficjalnego Prymasa Polski, kościół parafialny w Wieluniu został w 1419 r. podniesiony do rangi kolegiaty.
Czerwony kur nieszczęśliwie polubił Wieluń i w 1631 r. (1613 r.?) kolegiata, wraz z miastem, spłonęła.
Natychmiast podjęto się odbudowy i trzynaście lat później abp gnieźnieński Maciej Łubieński herbu Pomian, Prymas Polski, konsekrował odnowioną kolegiatę.
W XVII w., w latach 1660-70, odnowiono  kościół augustiański Bożego Ciała (drugie wezwanie: Kościół Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny).
Dla Wielunia, tak jak i dla wielu innych miast i wsi polskich, tragedią stał się podział Rzeczypospolitej między trzy zaborcze potęgi. Po upadku napoleońskiego imperium i kongresie wiedeńskim skasowano bowiem kapitułę kolegiacką w Wieluniu (1819 r.), a parę lat później zniesiono również archidiakonat i oficjalat
Rok 1893 zaznaczył się końcem obecności zakonu austiańskiego w Wieluniu. - zmarł ostatni zakonnik i klasztor, wraz z kościołem, przeszedł najpierw pod zarząd diecezjalny, a od 1921 r. zarząd Misjonarzy Świętej Rodziny (łac. Missionariorum a Sacra Familia)…
Wieluń był jednym z pierwszych miast polskich zaatakowanym, w 1939 r. I to w sposób niesłychanie barbarzyński, bez wypowiedzenia wojny.
Podczas masowych, terrorystycznych nalotów, tuż po świcie 1 września, 75% zbombardowanego miasta uległo zniszczeniu, ok.  2,000 osób poniosło śmierć.
Zniszczeniu uległ też kościół parafialny św.  Michała,kupant wydał decyzję o rozebraniu szczątków – w 1942 r., zrównując teren z ziemią, do fundamentów…
Popękane mury i sklepienia miał też kościół po-augustiańskiNiemcy wykorzystali go jako punkt zborny dla żydów wywożonych do obozów koncentracyjnych i zagłady.
Po odbiciu Wielunia przez Sowietów w 1945 r. parafia przeniosła się do kościoła i zabudowań klasztornych, pozostałych po zakonie augustiańskim (i Misjonarzy Świętej Rodziny, kustoszy Cudownego Obrazu do wybuchu II wojny światowej)
„W kościele znajduje się sławny obraz Matki Bożej, który Bóg raczył ozdobić łaskami. Do tego obrazu przybywa wielu wiernych, którzy znajdują tutaj ulgę w swoich trudnościach, pociechę w nieszczęściach oraz uzdrowienie w chorobach i w dowód wdzięczności zostawiają swoje wota.”
Na uroczystości odpustowe przybywały do Wieluńskiej Matki pielgrzymki nie tylko z okolic, ale i z dalszych stron, z Kalisza, Sieradza
Pocieszycielce z Wielunia matki oddawały swoje dzieci w opiekę.
Gdy w 1858 r. czerwony kur znów nawiedził Wieluń i upomniał się o kościół i klasztor agustiański uratowano jedynie cudowny obraz Patronki Wieluńskiej…
I znów zaczęli przychodzić i tak jak ich przodkowie błagać „Monstra Te esse Matrem” („Okaż się nam Matką”: taki napis znajduje się na płaszczu Maryi) – po 1945 r. I znów na ścianach pojawiły się wota wdzięczności, a nowe księgi zaczęły odnotowywać łaski, jakich sercem udzielała i udziela Patronka Ziemi Wieluńskiej.

 

 
Joomla 1.5 Templates by Joomlashack