A Free Template From Joomlashack

A Free Template From Joomlashack

Drodzy Państwo

Niniejsza strona jest kontynuacją mojej wcześniejszej witryny:

http://hamburgpol.w.interia.pl/

stworzonej 13 sierpnia 2004 roku dzięki pomocy ś.p. Ryszarda,  członka założyciela NSZZ "Solidarność", wspaniałego patrioty i ofiarnego przyjaciela.

 

 

 

KSIĄŻKI ON-LINE

 

Uwaga
- nowa książka na witrynie:

Jean-Baptiste Bouchaud

MIŁOŚĆ ZA MIŁOŚĆ

Życie zakonne św. Rafała Kalinowskiego

Zapraszam do lektury

 

 

Książka "Dogmat Świętych Obcowanie" do której tekst zebrał i opracował w 1980 roku mói Tata
ś.p. Bernard Paweł Jan Tuszyński

 

Herman Cohen - Augustyn-Maria od Najsw. Sakramentu

 

Życie ojca Hermana
- Augustyna-Marii
od Najśw. Sakramentu

Książka wydana przez Siostry Miłosierdzia z Łagiewnik 1898 r

"Źródłem, z którego wypłynęły potoki miłości, siłą, która sprowadziła wylew dotąd nieznanej radości - była wiara święta. Nie ma jej ani w judaizmie, ani w schizmie, lecz tylko w jednym prawdziwym Kościele Katolickimi, W tym Kościele jedynie każdy z obu  naszych nawróconych  źródło wody żywej dla duszy swojej, spragnionej prawdy, mogli znaleźć.
Oby  życiem O. Hermana Cohena  i siostry Natalii Naryszkin, zostający poza obrębem Kościoła zostali oświeceni , że tylko w Kościele św. katolickim - wiara żywot wieczny daje."

Fragment listu Św. Rafała Kalinowskiego do tłumaczki w Łagiewnikach,
11 września 1898 r.

TEKSTY

 

Ks. prof. Franciszek Cegiełka

Nasz święty Rafał Kalinowski

 

 

 

Cudowny obraz, który Św. Faustyna nazwała "Król Miłosierdzia", namalował według słów s. Faustyny Eugeniusz Kazimierowski

W kulcie Miłosierdzia Bożego obraz Króla Miłosierdzia odgrywa pierwszorzędną rolę. Dlatego s. Faustyna przywiązywała do jego poprawności wielką wagę. W obrazie tym odróżniała ona cechy istotne i polecała czuwać, by one były zachowane.

"W dniu 23.09.2005 roku Litwini podstępnie zabrali z polskiego kościoła św. Ducha w Wilnie obraz Jezu Ufam Tobie i to mimo tego że kardynał Baczkis (prymas Litwy) publicznie ogłosił że obraz nie będzie zabrany po kryjomu. Obraz został przeniesiony do pobliskiego kościoła św. Trójcy a w zasadzie kaplicy. Kościół ten przez scianę sąsiaduje z głośnym nocnym klubem Oryginal obrazu Jezu Ufam Tobie w czasach sowieckich zostal przechowany przez wileńskich Polaków i od 20 lat znajdował się w Kościele św. Ducha."

Żródło cytatu

Stronę ogląda

 

• Initium sapientiae timor Domini  - Początkiem mądrości - bojaźń Pańska
(Psalm 111,10)

• Za wielu milczy!
Milczący obserwatorzy, nie zajmujący konkretnego stanowiska - bez odwagi pouczenia - są przed Bogiem współwinni w nieszczęściu Kościola 
Św. Hildegard
von Bingen (1098-1179)

• Największym wrogiem chrześcijaństwa są sami chrześcijanie,
jeśli są tchórzliwi i wygodni.  
Ks. abp prof. dr hab.
Stanisław Wielgus

 

 

 

 

Św. Michał Archanioł

 

 

 

 

Wy Polacy,
przez niniejszy ucisk oczyszczeni i miłością wspólną silni, nie tylko będziecie się wzajem wspomagali, nadto poniesiecie ratunek innym narodom i ludom, nawet wam niegdyś wrogim.

Cześć Maryi i Świętego Sakramentu zakwitnie w całym narodzie polskim.

Najwyżej zaś Pan Bóg was wyniesie, kiedy dacie światu
WIELKIEGO PAPIEŻA.

Bóg żąda od was walki w duchu Chrystusowym, i w duchu Jego Świętych.

Bł. ks. Bronisław Markiewicz
"Bój bezkrwawy", 1908

 

 

 

Św. Ekspedyt

 

Nowenna
do św. Expedyta

 

4 lipiec 2015 Hamburg Papież i Cesarz Otto I

4 lipca 2015   Hamburg 
1050  lat temu św Papież  Benedykt V powrócił do domu Ojca
 Papież Benedykt V
4  lipca 965 r w Hamburgu umiera św Benedykt V wygnany 23 czerwca 964 r  przez Cesarza Ottona I z Rzymu do Hamburga .
Cesarz Otton I był pradziadkiem 1 Polskiej Królowej Bł Ryczezy 
 
4 lipca  2011 r umiera Cesarz Otton I (Otton von Habsburg ) z Bożej Łaski cesarz Austrii, apostolski król Węgier, król Czech, Dalmacji, Chorwacji, Slawonii, Galicji, Lodomerii i Ilyrii, król Jerozolimy etc etc. arcyksiążę Austrii, wielki książę Toskanii i Krakowa, książę Lotaryngii, Salzburga, Styrii, Karyntii, Krainy i Bukowiny, wielki książę Siedmiogrodu, margrabia Moraw, książę Dolnego i Górnego Śląska, Modeny, Parmy, Piacenzy, Guastalli, Oświęcimia i Zatoru, Cieszyna, Friaul, Raguzy i Zary, uksiążęcony hrabia Habsburga i Tyrolu, Kyburga, Goricy i Kradiski, książę Trydentu i Brixen, margrabia Łużyc Dolnych i Górnych oraz Istrii, hrabia Hohenembs, Feldkirch, Bregenz, Sonnenebergu, pan Triestu, Cattaro i Marchii Wendyjskiej, wielki wojewoda województwa Serbii, etc etc.
 

Jego legalne panowanie było prawdopodobnie najdłuższe w dziejach świata — od roku 1922, gdy zmarł bł. Karol I, jego ojciec, minęło 89 lat! Utrzymywał bliskie kontakty z polskim rządem emigracyjnym, głęboko zszokowało go sprzedanie Polski Sowietom —  mogła mieć w tym jakiś udział osobista, ideologiczna nienawiść, jaką żywił do Polski brytyjski minister i szara eminencja, ateista Antoni Eden i mason Churchil .

W kraju, gdzie głoszenie idei monarchicznej na forum parlamentu jest zakazane, gdzie osoba o nazwisku „Habsburg” nie może do owego parlamentu nawet kandydować, i gdzie sam Otton był „persona non grata”, aż zrzekł się formalnie pretensji do tronu — oto w tym kraju urządza się spektakularne widowisko w cesarskich barwach czerni i złota, z asystą wojskową i republikańskim, socjalistycznym prezydentem w pierwszej ławce katedry Z czym mamy tutaj do czynienia? Na pewno z zakłamaniem, i to tak wielkim, że przebijającym się przez powagę habsburskiego rytuału pogrzebowego jako makabryczne szyderstwo. 
..była to jeszcze jedna masowa impreza, historyczna rekonstrukcja podobna do odbywającej się w tym samym czasie bitwy pod Grunwaldem. 
 Nam pozostaje,  nie tracić nadziei, że Jego Cesarska, Królewska i Apostolska Wysokość Otton I (II na Węgrzech) znajdzie godnych następców, którym dane będzie wrócić na trony Wiednia, Budapesztu, Pragi i —jako wielki książę! — Krakowa.

 

Pomódlmy  się za Papieża Benedykta i Cesarza  Ottona — grzesznego, śmiertelnego człowieka, bo jako takiego powołał go przed swe oblicze Pan i jako taki (zgodnie z prastarym „Anklopfritual”) znalazł wieczysty spoczynek w wiedeńskiej krypcie kapucynów

 

Papst Benedikt V. © picture-alliance / akg-images
Benedykt V (łac. Benedictus V, ur. w Rzymie, zm. 4 lipca 965 w Hamburgu
– papież w okresie od 22 maja 964 do 23 czerwca 964.
Urodził się w Rzymie; nosił przydomek Grammaticus, wskazujący, że był uczonym
Uczestniczył w elekcji Leona VIII, lecz nie odegrał wówczas żadnej istotnej roli, więc po powrocie Jana XII na Stolicę Piotrową nie dotknęły go żadne represje.Jako kardynała-diakona, po śmierci Jana XII (14 maja 964), lud rzymski wybrał Benedykta na papieża.. Na elekcję nie wyraził jednak zgody 52 letni Otton I Wielki, pod którego opieką znajdował się wówczas Rzym.
Wyruszył on na oblężenie Wiecznego Miasta,.Perspektywa głodu sprawiła, że Rzym się poddał, lud wydał Benedykta Ottonowi (23 czerwca), a cesarz ponownie sprowadził na urząd Leona VII
Papież Benedykt V został zdetronizowany, zdegradowany do rangi diakona i zesłany na wygnanie do Hamburga, gdzie był traktowany z pełnym szacunkiem przez arcybiskupa Adaldaga. Po śmierci Leona VIII przedstawiciele rzymian zwrócili się do Ottona I z prośbą o wyrażenie zgody na powrót papieża do Rzymu; zanim cesarz podjął decyzję, Benedykt zmarł w opinii świętości 4 lipca 965 r
 
Swiadek  śmierci Benedykta V -Arcybiskup Adaldag  wraz ze św Adelajdą żoną Ottona I 
uzyskali u Papieża Jana XV zgodę
 na kanonizację Benedykta V 
Jan XV
Papież Jan XV (984–985) – był pierwszym papieżem, który dokonał kanonizacji. Za świętego uznano biskupa Ulryka z Augsburga. Za pontyfikatu Jana XV w 988 r. książe kijowski Włodzimierz Wielki przyjął chrzest.
 
 
 
Pradziadkowie 1 Polskiej Królowej Bł Ryczezy 
Cesarzowa Święta Adelajda,  (ur. 931, zm. 16 grudnia 999 w Seltz),
Cesarz Otton I Wielki (ur. 23 listopada 912, zm. 7 maja 973 w Memleben)
2 lutego 962 papież Jan XII koronował Ottona i i św Adelajdę w Rzymie na cesarza rzymskiego i cesarzową 
 
Arcybiskup Hamburga -Bremy (937-988 )  kanclerz i doradca cesarza Ottona I.
Adaldag (ur. ok. 900 roku, zm. 28 kwietnia 988 roku w Bremie) 
Adaldag pochodził z zamożnej rodziny saskiej, był krewnym królowej Matyldy, żony króla Niemiec Henryka I Ptasznika.  Jako kanonik z Hildesheim został pisarzem królewskim, a w 937 roku kanclerzem  królewskim. W 937 roku otrzymał od Ottona I nominację na arcybiskupa Hamburga-Bremy, był też bliskim doradcą późniejszego cesarza (przede wszystkim w sprawach kościelno-politycznych). M.in. uczestniczył w drugiej wyprawie włoskiej Ottona (w latach 961–965), gdzie był świadkiem jego koronacji cesarskiej. Zaufanie cesarza do arcybiskupa objawiło się też poprzez powierzenie mu wówczas w opiekę zdetronizowanego papieża Benedykta V (Adaldag zabrał go ze sobą do Hamburga, gdzie ten  zmarł 4 lipca 965 r ). Adaldag współpracował też z następcami Ottona I: Ottonem II i Ottonem III.Dbał o rozwój swej diecezji  zapewnił uznanie jej jako ośrodka misji ewangelizacyjnych na terenie Skandynawii, a w 947/8 roku ustanowił trzy pierwsze biskupstwa podległe swojemu arcybiskupstwu, na terenach Jutlandii i Szlezwiku (w Szlezwiku, Ripen i Århus) W  968 roku podporządkował sobie biskupstwo w Oldenburgu w Holsztynie (na terenach słowiańskich Wagrów zwany Starogardem ). Brał też udział w próbie organizacji misji na Ruś, w 959 roku wyświęcając biskupa misyjnego Libutiusa, wysyłanego do Kijowa. Od władców Niemiec otrzymał liczne przywileje, które stanowiły zręby pozycji ekonomicznej i politycznej arcybiskupów w północnych Niemczech. Zakładał klasztory, szkołę w Hamburgu i szpital w Bremie. W 983 roku reakcja pogańska przerwała misje wśród Duńczyków i Słowian, a Hamburg został wówczas zniszczony przez Obodrytów tak jak przepowiedział zmarły 4 lipca 965 r Papież Benedykt V .
 
 
Meister der Reichenauer Schule 002.jpg
Otton III (ur.23 czerwca  980, zm. 23/24 stycznia 1002
Kosciół św Józefa  Hamburg - Wandsbeck 
 
Dziekowaliśmy Bogu zy św Papieża Benedykta V w kosciele św Józefa na Wandsbeku prosząc o umocnienie i wstawiennictwo u Ojca Niebieskiego 
W Kosciele w którym  12 pazdziernika  1986 r był obecny Papież Franciszek otrzyymaliśmy wiele łask 
098
 
 
 
Historia obecnego koscioła  poświęconego 3 wrzesnia 1905 r 
 
 
Kosciół św Józefa  Hamburg -Wandsbeck 
 
4 lipca 20011 r zmarłOtto Habsburg 001.jpg
Jego Cesarska i Królewska Mość Otton,
z Bożej Łaski cesarz Austrii, apostolski król Węgier, król Czech, Dalmacji, Chorwacji, Slawonii, Galicji, Lodomerii i Ilyrii, król Jerozolimy etc etc. arcyksiążę Austrii, wielki książę Toskanii i Krakowa, książę Lotaryngii, Salzburga, Styrii, Karyntii, Krainy i Bukowiny, wielki książę Siedmiogrodu, margrabia Moraw, książę Dolnego i Górnego Śląska, Modeny, Parmy, Piacenzy, Guastalli, Oświęcimia i Zatoru, Cieszyna, Friaul, Raguzy i Zary, uksiążęcony hrabia Habsburga i Tyrolu, Kyburga, Goricy i Kradiski, książę Trydentu i Brixen, margrabia Łużyc Dolnych i Górnych oraz Istrii, hrabia Hohenembs, Feldkirch, Bregenz, Sonnenebergu, pan Triestu, Cattaro i Marchii Wendyjskiej, wielki wojewoda województwa Serbii, etc etc.
 
Miał 98 lat. Jego doczesne szczątki przez trzy dni spoczywać będą w kościele parafialnym pw. św. Ulryka w Pöcking. W tej miejscowości, położonej nad Starnberger See, znajduje się cesarska rezydencja Villa Austria.
 
Pogrzeb rozpocznie się 16 lipca w wiedeńskiej katedrze pw. św. Stefana, następnie cesarz zostanie pochowany w Krypcie Kapucynów, tradycyjnym miejscu pochówku cesarzy Austrii. Nabożeństwa żałobne zaplanowane są także w Monachium, Mariazell i Budapeszcie.
 
Na jakobickiej liście przypomniane zostały liczne więzi rodzinne i przyjacielskie, jakie łączyły Zmarłego z jakobicko-bawarską rodziną królewską.
 
Następcą panującego od 1922 r. monarchy jest jego najstarszy syn – Karol (ur. w 1961 r.). Od dziś Karol II (V – na Węgrzech), cesarz Austrii, apostolski król Węgier, król Czech, Chorwacji etc. etc. Nowy władca już od 2007 r. sprawował – przekazaną mu przez ojca – rolę Głowy Domu Austrii.
 
Requiescat in pace
Cesarz Austrii i Apostolski Król Węgier Otton I(II) R.I.P. (20 XI 1912 – † 4 VII 2011)
 
W dzień liturgicznego wspomnienia narodzin dla Nieba św. Elżbiety Portugalskiej, królowej, 4 lipca nad ranem, w rezydencji w Pöcking (Bawaria), oddał duszę Bogu Jego Cesarska i Królewska Wysokość, Arcyksiążę Franciszek Józef Otton Robert Maria Antoni Karol Maksymilian Henryk Sykstus Ksawery Feliks Renat Ludwik Kajetan Pius Ignacy von Habsburg-Lotaryński (Habsburg-Lothringen) – z łaski Boga prawowity cesarz Austrii Otton I, Apostolski król Węgier Otton II, król Czech i innych krajów koronnych Monarchii Austro-Węgierskiej.
Urodzony w 1912 roku, jako syn ostatniego  panującego cesarza i króla, bł. Karola I(IV) oraz niezłomnej cesarzowej Zyty (rodzonej siostry prawowitego króla Hiszpanij, Ksawerego I), od 1916 roku był sukcesorem tronów monarchii habsburskiej (Kaiserlicher Prinz, Erzherzog von Österreich, Königlicher Prinz von Ungarn), a prawa do nich przejął po śmierci swego ojca na wygnaniu 1 kwietnia 1922 roku.
Jego panowanie de iure, trwające na Węgrzech i w Czechach 89 lat (praw do cesarskiej korony austriackiej zrzekł się oficjalnie w 1966 roku) było zatem dłuższe niż czyjekolwiek panowanie faktyczne lub jurydyczne w historii Europy, a być może i świata.
 
Cesarz i król Otton
 
Polecając Przedwiecznemu duszę Zmarłego Władcy, winniśmy także prosić Boga miłosiernego, aby wybaczył śp. Cesarzowi jego teoretyczne i praktyczne kompromisy z demoliberalizmem i masońskim paneuropeizmem w okresie powojennym, mając jedynie na względzie jego niezłomną postawę wobec narodowego socjalizmu i bolszewickiego komunizmu, będących też dwoma kolejnymi okupantami jego austriackiej ojczyzny w latach 1938-1955.
 
Ku przestrodze dla potomnych winniśmy też nieustannie przypominać o zaślepieniu zachodnich mocarstw, które w 1938 roku odrzuciły sprawiedliwy i rozumny plan kanclerza Kurta Schuschnigga, restauracji monarchii austriackiej pod berłem Ottona, co mogłoby zapobiec nie tylko anschlussowi Austrii, ale i powstrzymać pochód Hitlera (a później Stalina) na podbój Europy.
„Wielkie demokracje zachodnie” widziały jednak większe zło w przywróceniu Monarchii Katolickiej, aniżeli w ekspansjonizmie republikanina, demokraty, rewolucjonisty i socjalisty Adolfa Hitlera.
Taka sama pogarda należy się egalitarnym zawistnikom w zbolszewizowanej republice austriackiej, zabraniającym swemu prawowitemu panu i władcy oficjalnego używania nawet szlacheckiej partykuły „von”.
 
Pamiętając, iż Zmarły był nie tylko prawowitym sukcesorem tronów, które odziedziczył, ale również, jako Głowa Domu Habsburskiego, sukcesorem jeszcze czcigodniejszej tradycji Sacrum Imperium Romanum, przytoczmy w tym najbardziej do tego stosownym czasie kilka jego myśli. O samej instytucji monarchicznej i jej usprawiedliwieniu Cesarz pisał m.in. tak:
 
Dziedziczny charakter funkcji monarszej nie znajduje usprawiedliwienia jedynie w „profesjonalnym” wychowywaniu następcy tronu czy kontynuacji na szczycie politycznej hierarchii, choć ta jest bardzo pożądana, jeśli chodzi o kwestię planowania na przyszłość.
Najgłębsze usprawiedliwienie dla tego typu monarchii zasadza się na fakcie, iż władca dziedziczny zawdzięcza swoją pozycję nie jakiejś grupie społecznej, a jedynie woli Bożej.
To jest prawdziwe znaczenie często źle rozumianych słów „z łaski Bożej”, które zawsze oznaczają służbę i zadanie.
Błądziłby taki władca z łaski Bożej, który uważałby, że jest istotą wyjątkową.
Przeciwnie, słowa „z łaski Bożej” powinny mu przypominać, że nie zawdzięcza swej pozycji własnym zaletom, ale że musi dowieść swej przydatności poprzez nieprzerwane wysiłki na rzecz sprawiedliwości 
 
W duchu tradycji klasycznej, arystotelesowsko-tomistycznej, Cesarz rozważał nie tylko formę ustroju, ale i sam cel państwa:
 
Zasadniczy cel państwa, jego „treść”, zakorzeniony jest w prawie naturalnym. Państwo nie jest celem samym w sobie; istnieje dla dobra jego obywateli.
Dlatego też nie jest ono źródłem wszelkiego prawa, ani też nie jest wszechpotężne.
Jego władza ograniczona jest przez prawa obywateli. Władza państwa nie może ograniczać wolnej inicjatywy własnych obywateli. Państwo zawsze ma służyć prawu naturalnemu. Jego zadaniem jest nadać temu prawu praktyczny wymiar: nic więcej
 
Pomimo wspomnianego zaangażowania śp. Ottona von Habsburga w mający masońskie filiacje i konotacje ruch paneuropejski, jak również absorpcji pewnych idei liberalnych, takich jak „prawa człowieka”, był on szczerym i gorącym katolikiem, mógł zatem być – gdyby zostało mu to dane – prawdziwym Księciem Katolickim. Jeszcze w 2007 roku upominał się o zachowanie chrześcijańskiej tożsamości Europy tymi oto słowy:
 
Walka o duszę Europy jest walką o odniesienie do Boga w konstytucji.
Jeśli prawa człowieka, które są istotnym elementem Europy, mają mieć sens i treść, muszą logiczne mieć oparcie w Bogu. Wtedy prawo człowieka opiera się ostatecznie na przekonaniu, że człowiek jako istota stworzona przez Boga ma własne prawa. Z tego względu popieram włączenie odwołania do Boga w konstytucji europejskiej. W Europie jesteśmy świadkami wielkiego oporu przeciwko wszystkiemu, co ma związek z wiarą i chrześcijaństwem. Antychrześcijańskie siły są dobrze przygotowane, czego nie możemy powiedzieć o naszej stronie. Chrześcijanie mają jeszcze wiele do zrobienia (cyt. za: KAI).
 
Każdy ziemski suzeren podlega jedynie osądowi jedynego prawdziwego Suwerena – Boskiego.
Powściągając przeto naszą ludzką zuchwałość w osądzaniu, i przywołując w myśli podniosły, dzięki najgłębszej pokorze, rytuał pochówku Habsburgów, odprowadźmy przeto – duchem przynajmniej i z modlitwą na ustach – biednego grzesznika Ottona do nekropolii jego przodków w krypcie Kapucynów w Wiedniu, a po spełnieniu tej chrześcijańskiej powinności wznieśmy symboliczny okrzyk:
 
Umarł cesarz Austrii Otton I i król Węgier Otton II!
Niech żyje cesarz Austrii Karol II i król Węgier Karol V!
 
 
 
 
 
Historia rodu Habsburgów rozpoczyna się w X wieku i jest tak zagmatwana jak ilość imion i tytułów przedstawicieli tej dynastii.
Najznamienitszy z nich, wnuk piastowskiej księżniczki Cymbarki (od której – jak twierdzi Otto von Habsburg – pochodzi zniekształcenie dolnej wargi, tzw. warga habsburska widoczna u króla Hiszpanii Jana Karola I) Maksymilian I Habsburg, cesarz Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego, miał tytułów ze 30 i to bez zwyczajowego etc., etc. To właśnie on powiedział: „Niech inni prowadzą wojny, ty, szczęśliwa Austrio, zaślubiaj”.
Potomkowie Maksymiliana I dobrze to życzenie zapamiętali.
12 lutego 1742 elektor bawarski wnuk Króla Polski Jana III Sobieskiego Karol Albert przejął tron cesarski, przerywając ciągłość rzą­dów Habsburgów, trwającą od 1438 roku.
 
 
1 kwietnia 1922 r. w wieku zaledwie 34 lat  Cesarz Karol umiera na zapalenie płuc. 
Mimo zbliżającej się kolejnej wojennej zawieruchy jego syn Otto uważny jest za cesarza
W Niemczech do władzy dochodzi wnuk Rotszylda  Adolf  Hitler.
Pretensje Habsburga do tronu mogą mu pokrzyżować plany aneksji Austrii.
Zaraz po Anschlussie w 1938 roku führer skazuje go więc na śmierć.
Otto ucieka z Belgii do Paryża i potem do USA. Mniej szczęścia mają jego kuzyni.
Max i Ernst, książęta von Hohenberg, zostają aresztowani w Wiedniu przez gestapo i zesłani do obozu koncentracyjnego Dachau, gdzie przebywają aż do końca wojny.
W 1951 r. Otto ożenił się z 26-letnią wówczas księżniczką saksońską Reginą von Sachsen- Meiningen.
Ceremonia ślubna odbyła się z prawdziwie monarszym rozmachem w kościele Cordeliers, we francuskim Nancy.
Nie dziwota, bo koneksje dynastyczne rodu Reginy sięgają tak znanych w Europie postaci jak król szwedzki Karol X Gustaw, król August Mocny, cesarzowa Elżbieta Sissi i wiele, innych
. Welon panny młodej niosło 10 osób.
Para doczekała się 7 dzieci, 22 wnucząt i prawnuka
Otto był bardzo aktywny politycznie. 
 
 
 
Ostatni cesarz Austrii i ostatni król Węgier urodził się 17 sierpnia 1887r. w położonym nad Dunajem zamku Persenberg. 
Był najstarszym synem arcyksięcia Ottona Habsburga i Marii Józefy Saskiej.
Mało kto mógł wówczas przypuszczać, że dziecko to za niespełna 30 lat będzie władcą monarchii austro-węgierskiej.
Przeczucia, co do tego, że Karol obejmie tron szybciej, niż na to wskazywać by mogła kolejność w linii sukcesyjnej, miał jednak święty papież Pius X.
On to 24 czerwca 1911 r., podczas audiencji udzielonej narzeczonej arcyksięcia Karola, księżniczce Zycie, wyraził przekonanie, że to Karol będzie następcą starego Franciszka Józefa. Słowa papieża potraktowano w rodzinie Karola jako proroctwo. Tym bardziej, że Pius X stwierdził, że „Karol będzie nagrodą dla Austrii za wszystko, co uczyniła dla Kościoła. Jednak okaże się to dopiero po jego [Karola] śmierci”. 
Ślub arcyksięcia Karola i księżniczki Zyty odbył się 21 października 1911 r. w austriackim zamku Schwarzau.
Cztery dni po zawarciu małżeństwa młoda para - co było inicjatywą arcyksięcia Karola - udała się z pielgrzymką do największego sanktuarium maryjnego w Austrii - Mariazell. Wielki kult dla Matki Bożej zawsze był szczególną cechą duchowości przyszłego cesarza. 
21 listopada 1916 r. dobiegło końca niemal 70-letnie panowanie (od 1848 r.) Franciszka Józefa I.
Na tron wstępował niespełna 30-letni cesarz Karol I. 

Najbardziej palącym zadaniem, jakie stanęło przed młodym władcą, było zawarcie pokoju. Należy zwrócić uwagę, że Karol I był pod koniec 1916 r. jedynym wśród przywódców wojujących państw, który nie panował w momencie wybuchu I wojny światowej. W żaden sposób nie spoczywała na nim więc odpowiedzialność za wybuch światowego konfliktu. Natomiast podczas swojego krótkiego panowania Karol I podejmował wiele inicjatyw dyplomatycznych, by nawiązać kontakty z przedstawicielami państw Ententy i wykorzystać je do zainicjowania rozmów pokojowych. Wszystkie te inicjatywy pokojowe, podejmowane przez Karola I, nie spotkały się jednak z pozytywnym odzewem ani ze strony państw Ententy, ani ze strony niemieckiego sojusznika Austro-Węgier. 
Większe zrozumienie i sympatię zyskiwał Karol u swoich poddanych.
Między innymi dzięki narzuconemu swojej rodzinie i dworowi trybowi codziennego życia, który miał udowodnić (i udowadniał), że cała cesarska rodzina nie tylko werbalnie współuczestniczy w trudnościach dnia codziennego mieszkańców Austro-Węgier. 
Niepowodzenie ostatniej wielkiej ofensywy niemieckiej we Francji wiosną 1918 r. ostatecznie przesądziło o losach I wojny światowej.
 Karol I robił wszystko, by uratować swoją monarchię, ale Austro-Węgry były już w pełnym rozkładzie. 
11 listopada 1918 r. w podwiedeńskim Eckartsau Karol ogłosił manifest, w którym nie deklarował wprawdzie swojej abdykacji, ale „rezygnację z udziału w prowadzeniu spraw rządowych”. 
Nowy koalicyjny republikański rząd austriacki 3 kwietnia 1919 r. przeforsował w austriackim Zgromadzeniu Narodowym prawo o banicji i wywłaszczeniu w Austrii Domów Habsbursko-Lotaryńskiego i Burbon-Parma. 
Gdy austriacki parlament kładł w ten sposób podwaliny pod przyszły anszlus z Niemcami (obecność Habsburgów w Austrii była bowiem najpewniejszą gwarancją odrębności Austrii), cesarz Karol I wraz z rodziną już od 10 dni przebywał w Szwajcarii (granicę przekroczył 24 marca 1919 r.). 
Krótkie panowanie Karola I trafnie podsumował Stefan Badeni (galicyjski polityk): „O panowaniu Karola można powiedzieć, że rzadko w dziejach tyle najlepszych chęci poszło na marne. Sprzysięgły się siły potężne. Świat antyklerykalny, masoński zwalczał Karola wszędzie. Zdawało się, że Francji, Anglii, Ameryce bardziej zależy na zdruzgotaniu łagodnego katolicyzmu Habsburgów aniżeli Prus, silnych i zdobywczych, ale wyznaniowo obojętnych. Obóz nacjonalistów niemieckich nienawidził cesarza, pragnącego pokoju kompromisowego, i bardziej jeszcze Zyty, której bracia walczyli w szeregach belgijskich. Podporą nie byli arystokraci wspominający z żalem zmarłego cesarza.
Uboższa ludność miast, nękana wojną, garnęła się do socjalistów, którzy dążyli do obalenia regime’u”. 
Słowa, które cesarz Austrii, już na wygnaniu, zapisał o Polsce w końcu 1920 r. w jednym ze swoich memoriałów, godne są przytoczenia: „Odrodzenie się państwa polskiego było jedynie aktem sprawiedliwości, ponieważ nie ma bardziej patriotycznego narodu od narodu polskiego, a w dziejach nie było większej niesprawiedliwości od rozbiorów Polski. Wrogowie Polski - Rosjanie i Prusacy - są również wrogami Ententy, a Ententa nie ma bezpieczniejszej forpoczty na Wschodzie aniżeli rzeczywiście nadzwyczajnych polskich żołnierzy.
Z katolickiej perspektywy - również nie ma bardziej wierzącego narodu od narodu polskiego i żaden naród w ostatnim czasie tyle nie wycierpiał dla swojej wiary, co Polacy. Jedną tylko cechę negatywną ma państwo polskie: jest za bardzo wyeksponowane, ma zbyt wielu wrogów i bardzo złe położenie militarne.
Na wschodzie Rosjanie, na zachodzie Prusacy, na północy Litwini, na południowym zachodzie Czesi - a wszyscy są wrogami Polski.
Polska musi bronić się na wszystkie strony jak jeż.
Na to jest tylko jeden środek zaradczy: by Polska otrzymała silne wsparcie z flanki, a to wsparcie zapewnić Polsce może jedynie Austria”. 
Zrewidowane poglądy austriackiego cesarza na sprawę polską były częścią jego większej koncepcji politycznej, do której nawiązywał w ostatnich zdaniach przytoczonego cytatu, a która w największym skrócie odnosiła się do problemu uporządkowania sytuacji politycznej w Europie Środkowej po upadku monarchii Habsburgów. 
Pierwszym krokiem w kierunku realizacji bloku środkowoeuropejskiego (złożonego z konfederacji naddunajskiej i Polski) miało być w zamyśle Karola I przywrócenie jego królewskiej władzy na Węgrzech. Dwie podjęte przez niego próby restauracji swojej władzy w tym kraju (marzec i październik 1921 r.) nie powiodły się jednak. Na przeszkodzie stanęła nielojalność regenta - admirała Horthyego (który odmówił przekazania władzy prawowitemu królowi) oraz niechęć Karola do przelewu krwi swoich poddanych. 
Na nalegania Horthyego, by Karol IV jako król Węgier ogłosił swoją abdykację, ostatni koronowany władca Węgier odpowiedział uroczystą deklaracją-protestem, sporządzoną w nocy z 29 na 30 października 1921 r. w klasztorze Tihany nad Balatonem.
Znalazły się w niej m.in. te słowa: „Jak długo Bóg użyczy mi sił, bym wypełniał swoje obowiązki, nie mogę zrezygnować z węgierskiego tronu, z którym związuje mnie moja koronacyjna przysięga. Zachowuję wszystkie prawa, przysługujące mi z tytułu bycia koronowanym królem Węgier i z praw Świętej Korony Węgierskiej, podobnie jak będę starał się wypełnić wszystkie moje obowiązki wobec narodu węgierskiego, które płyną z mojej koronacji”. 
Po drugiej nieudanej próbie objęcia władzy na Węgrzech, państwa Ententy wyznaczyły Karolowi I (i jego rodzinie) jako miejsce pobytu położoną na Atlantyku portugalską wyspę Maderę. Cesarz wraz z małżonką przybył tam w listopadzie 1921 r. na pokładzie brytyjskiego okrętu wojennego. Po paru miesiącach do Karola i Zyty dołączyły ich dzieci. 
Już pierwsze tygodnie pobytu na Maderze pokazały, że stan zdrowia cesarza bardzo się pogorszył. W wieku 34 lat był już siwym człowiekiem (skutek dramatycznych przeżyć na Węgrzech). Jego słaby organizm nie był w stanie poradzić sobie z ciężkim zapaleniem płuc. Karol od początku miał świadomość, że z tej choroby już się nie podniesie. Równie jednak świadomie ofiarowywał swoje fizyczne i duchowe cierpienie w intencji wszystkich swoich dawnych poddanych. „Cierpię, aby wszystkie moje narody znowu się razem zeszły” - mawiał. 
Chory codziennie (w łóżku) słuchał Mszy św. i przyjmował Komunię św. W chwilach największych cierpień słyszano, jak mówił: „Jak to dobrze, że można ufać Najświętszemu Sercu Jezusa. Inaczej byłoby to wszystko nie do wytrzymania”. Gdy gorączka i nieustający kaszel uniemożliwiały cesarzowi towarzyszenie na głos modlitwom, wówczas cesarzowa Zyta przysuwała do jego oczu obraz z Najświętszym Sercem Jezusowym i szeptała do jego uszu modlitwy. 
Koniec nastąpił w sobotę 1 kwietnia 1922 r. Jego ostatnie słowa brzmiały: „Niech się stanie wola Twoja!” i na koniec: „Jezus! Jezus!”. 
Przekonanie o świętości życia ostatniego cesarza spowodowało, że już w 1925 r. rozpoczęła działalność (za wcześniejszą kościelną aprobatą) Liga Modlitewna, której celem jest przyczynianie się modlitwą i czynem do wyniesienia na ołtarze cesarza i króla Karola I (IV) jako patrona pokoju i pojednania między narodami. 3 listopada 1949 r. ogłoszono, że rozpoczął się proces beatyfikacyjny. W grudniu 2003 r. Stolica Apostolska oficjalnie uznała cud uzdrowienia dokonany dzięki wstawiennictwu sługi Bożego Karola Austriackiego (uzdrowiona została siostra Zyta Gradowska z Brazylii, z pochodzenia Polka), co otworzyło drogę do jego uroczystej beatyfikacji, 3 października 2004 r.
 
Karol I(IV)
 
martwe oczu z brązu człowieka, który w chwili śmierci ofiarował swoje wszystkie cierpienia Jezusowi i powiedział
Cierpię, aby wszystkie moje narody znowu się razem zeszły.
Cierpiał w milczeniu, na nic się nie skarżył. Poniżony i zapomniany, do końca pozostał władcą wiernym swoim ideom.
 

1916.

W listopadzie przebywający na froncie Karol dostaje pilny telegram wzywający go do natychmiastowego powrotu do Wiednia.

Umiera cesarz Franciszek Józef, który rządził blisko 70 lat.

Karol ma dopiero 30 i staje przed nim zadanie chyba ponad jego siły.

Likwidacja ostatniego bastionu katolicyzmu i władzy monarszej była z pewnością jedną z głównych przyczyn wybuchu I wojny światowej.

Zdawał sobie z tego sprawę także umierający cesarz.

W przeddzień swojej śmierci powiedział, że jego rządy zaczęły się od trudnych warunków Wiosny Ludów, a przekazuje je w jeszcze gorszych uwarunkowaniach.

Stary monarcha wierzył jednak w Karola, wierzył w jego uczciwość i był przekonany, że młody władca sobie poradzi.

Najważniejszym więc zadaniem nowego panującego okazało się zawarcie pokoju.

Pierwszą inicjatywą pokojową Karola I był jego odręczny list do przywódców Ententy przekazany 24 marca 1917 r. przez spokrewnionego z Habsburgami księcia Sykstusa. Austro-Węgry uznawały prawa Francji do Alzacji i Lotaryngii, wyrażały również zgodę na istnienie niepodległej Serbii.

Trochę później monarchia Habsburgów zgodziła się również na ustępstwa terytorialne Austrii na rzecz Włoch w rejonie Trentino, w południowym Tyrolu.

Oferta pokojowa Karola I spotkała się z ciepłym przyjęciem tylko na wyspach brytyjskich. Odrzucił ją socjalistyczny rząd Francji, podobnie jak Włochy, które miały większe zakusy terytorialne. Niemcy również nie okazały się lojalnym sojusznikiem. Sprawujący tam faktyczną władzę marszałkowie Ludendorff i Hindenburg przede wszystkim byli ufni w swoją potęgę militarną, a po drugie woleli czekać. Przedłużająca się wojna oznaczała dalsze osłabienie Austro-Węgier, które zostały zmuszone do coraz większego podporządkowania się Niemcom.

Mało tego, specjalna komórka w niemieckim Naczelnym Dowództwie kierowana przez płk. Maxa Bauera ( Rotszylda) zaczęła oczerniać Karola I, oskarżając go nawet o… alkoholizm. Liczono na osłabienie jego pozycji we własnym kraju. Niemcy dążyły wszystkimi siłami do wdrożenia w życie koncepcji „Mitteleuropy”, tj. do narzucenia swojej bezwzględnej dominacji w Europie środkowej po Bałkany.

Karol I zaczął popełniać błędy. Pierwszym było powołanie na stanowisko ministra spraw zagranicznych niemcofila Ottokara Czernina von Chudenitz. Ten czeski arystokrata w 1918 roku oznajmił, że Francja kanałami dyplomatycznymi poszukiwała kontaktów z Habsburgami w celu zawarcia separatystycznego pokoju. W odpowiedzi na to łgarstwo Francuzi ujawnili wymianę korespondencji (włącznie z odręcznym listem Karola I z 24 marca 1917 r.) związaną z inicjatywą pokojową księcia Sykstusa.

Niemcy wyraziły „zdziwienie”, mimo że o inicjatywie pokojowej byli przez Austriaków informowani i zażądali od Karola potwierdzenia sojuszniczej lojalności. Ten popełnił drugi błąd i w maju 1918 roku przybył do kwatery głównej Wilhelma II w belgijskim Spa. Ta „podróż do Canossy” uzależniła całkowicie Austro-Węgry od Niemiec. Tym samym Habsburg przestał już być istotnym partnerem dla państw Ententy. Jego późniejsze wewnętrzne reformy: wprowadził opiekę emerytalną dla kalek wojennych i ich rodzin, przygotował plany powołania nowych ministerstw: opieki społecznej i zdrowia publicznego — nie miały już w obliczu całkowitej klęski żadnego znaczenia. Na koniec cesarz wykonał jeszcze jeden ruch.

Zerwał sojusz z Niemcami i zwrócił się do prezydenta USA Woodrowa Wilsona z prośbą o pokój.

Warunkiem była bezwarunkowa kapitulacja armii austro-węgierskiej, która nastąpiła 3 listopada 1918 roku. Monarchia Habsburgów przestała istnieć.

11 listopada 1918 cesarz ogłosił zaprzestanie prowadzenia przez siebie spraw rządowych (co nie było jednak abdykacją), a 5 miesięcy później wraz z rodziną udał się do Szwajcarii.

Stamtąd dwukrotnie próbował odzyskać tron węgierski. W 1921 r. nie był nawet bez szans, bo popierała go część korpusu oficerskiego i szlachty. Wynajął samolot, przeleciał nad Alpami i wylądował na ściernisku tuż koło zamku hrabiego Czirakyego w miejscowości Denesta nad Jeziorem Nezyderskim. Zdrada i sprzeciw państw ościennych uniemożliwiły powrót Habsburga do władzy. Załadowano cesarsko-królewskich małżonków na angielską kanonierkę i spławiono Dunajem do Gałaty, a stamtąd na portugalską Maderę, na której Karol z żoną Zytą wylądowali 19 listopada 1921 roku.Cesarz w wieku 34 lat był już całkiem siwy, bardzo podupadł na zdrowiu. Fatalne warunki sanitarne, w których przebywał, jeszcze pogarszały jego stan. Karol i Zyta z dziećmi mieszkali w koszmarnych warunkach — bez elektryczności i bieżącej wody, w domu wilgotnym i zimnym. Ostatni na tronie Habsburgów, cesarz Karol I umarł w zapomnieniu w Funchal na Maderze 1 kwietnia 1922 roku na zapalenie płuc i został pochowany w kościele Nossa Senhora do Monte.

Jego doczesne szczątki znajdują się we wspomnianym tyrolskim klasztorze w Stams oraz na Jasnej Górze.

Stams
 
 Trafne były  słowa francuskiego pisarza Anatola France, radykalnego socjalisty, którego trudno podejrzewać o sympatie do katolicyzmu i monarchizmu.
Stwierdził on, że Jedynym uczciwym człowiekiem, który pojawił się podczas wojny był Karol Austriacki. Ale on był świętym i nikt go nie słuchał.
Syn Karola I, Otton w 1977 roku przyjechał do Krakowa na powtórny pogrzeb króla Kazimierza Jagiellończyka i Elżbiety Habsburżanki.
Był jedynym potomkiem Piastów i Jagiellonów na tej uroczystości.
Syn Karola I  zmarł w wieku  99 lat  mieszkał  w Pöcking w Bawarii.
Do 2007 roku był głową Domu Habsburgów Lotaryńskich.
Zrzekł się tej funkcji na rzecz swojego syna Karola.
 
LIGA MODLITWY CESARZA KAROLA O POKÓJ MIĘDZY NARODAMI
 
 Siostra Vincentia Fauland OSU (*18.  czerwca 1852  † 15  lipca 1902  Austra 
 W  1895 r Siostra Vincentina utworzyła dla 8 letniego karola  Ligę modlitewną ..Trzeba modlić się za Karola ,który zostanie Cesarzem i bedzie musiał bardzo ciepieć ,,
 
 
Liga Modlitwy Cesarza Karola o Pokój między Narodami zaprasza do swego grona. Hasłem Ligi jest MODLITWA i ZADOŚĆUCZYNIENIE - ORATIO ET SATISFACTIO.
Liga modli się również o kanonizację błogosławionego Karola z Domu Austriackiego, który panował w latach 1916-1918 jako cesarz Austrii Karol I i jako król Węgier Karol IV.
 
W kwietniu 1915 r. następca tronu austro-węgierskiego, arcyksiążę Karol I Franciszek Habsburg Lotaryński wraz z małżonką arcyksiężną Zytą, obecnie również kandydatką na ołtarze, odwiedza Niwkę, obecnie dzielnicę Sosnowca.
 
Karol został wychowany na świadomego swej wiary katolika i od dzieciństwa w 1895 r towarzyszyła mu modlitwa pewnej grupy osób, gdyż według proroctwa matki Wincenty Fauland, zakonnicy noszącej stygmaty, będzie miał on doświadczyć wielkich cierpień i silnych ataków. Z tego kręgu powstała po jego śmierci Liga Modlitwy Cesarza Karola o Pokój między Narodami. Z jej inicjatywy rozpoczął się w 1949 roku proces beatyfikacyjny, a od 1963 roku Liga jest uznana w Kościele jako wspólnota modlitwy.
Życie i śmierć cesarza Karola umocniły w wierze i dodały otuchy wielu ludziom. Inspirowana jego duchowością Liga Modlitwy Cesarza Karola modli się o pokój narodów.
 
Karol z Domu Austriackiego urodził się 17 sierpnia 1887 w zamku Persenbeug w Dolnej Austrii. Jego rodzicami byli arcyksiążę Otto i księżna Maria Józefa von Sachsen, córka ostatniego króla Saksonii. Cesarz Franciszek Józef I był bratem dziadka Karola.
Już od najmłodszych lat wzrastała w Karolu wielka miłość do Najświętszego Sakramentu oraz do Serca Jezusowego.
Wszystkich najważniejszych rozstrzygnięć szukał on w modlitwie. W dniu 21 października 1911 roku arcyksiążę Karol poślubił księżniczkę Zytę Bourbon-Parma.
W ciągu ponad dziesięciu lat ich szczęśliwego i wzorowego małżeństwa przyszło na świat ośmioro dzieci.
Jeszcze na łożu śmierci mówił Karol do Zyty: „kocham cię nieskończenie!".
28 czerwca 1914 roku wskutek zamachu w Sarajewie zginął następca tronu arcyksiążę Ferdynand, a wtedy Karol został następcą tronu Austro-Węgier.
Śmierć cesarza Franciszka Józefa nastąpiła w dniu 21 listopada 1916 roku, w trakcie zmagań I wojny światowej, a brzemię władzy spadło na barki 29-letniego Karola, który zasiadł na tronie cesarza Austrii. W dniu 30 grudnia 1916 roku został on koronowany na Apostolskiego Króla Węgier.
 
Także i to zadanie traktował Karol jako drogę naśladowcy Chrystusa: w miłości do swych narodów, w trosce o nie i w poświęceniu za nie życia.
Najświętszy obowiązek władcy - troskę o pokój - stawiał Karol w centrum swych zabiegów podczas straszliwej wojny.
Jako jedyny ze wszystkich odpowiedzialnych wspierał inicjatywy pokojowe papieża Benedykta XV.
 
W sprawach wewnętrznych swego kraju zainicjował w najcięższych czasach rozległe i będące przykładem ustawodawstwo socjalne w duchu chrześcijańskiej nauki społecznej.
Mimo tego w dniu 11.11.1918 został zmuszony do odsunięcia się od wszelkich spraw państwowych, przy czym stanowczo odmówił abdykacji.
Następnego dnia tymczasowe zgromadzenie narodowe obwołało Austrię republiką.
Jego postawa umożliwiła przejście w powojenny porządek bez wojny domowej, a jednak pomimo tego został wypędzony ze swej ojczyzny.
W dniu 24.03.1919 udał się na przymusową emigrację do Szwajcarii.
 
W 1921 roku próbował Karol przywrócić swoją odpowiedzialność za rządy na Węgrzech.
Inicjatywa ta miała poparcie premiera Francji A. Brianda oraz samego papieża Benedykta XV, który obawiał się rozszerzenia komunistycznej władzy na Europę Środkową.
Dwie próby powrotu (kwiecień i październik 1921) zawiodły, gdyż regent Horthy nie chciał Karolowi pomóc, a ten wolał za wszelką cenę uniknąć wojny domowej.
Karol został wydany Anglikom i decyzją Rady Ambasadorów państw Ententy zesłany na wygnanie na Maderę, a że traktował on swoje zadanie jako misję od Boga, nie mógł złożyć swego urzędu.Żył ze swoją rodziną bardzo biednie w zawilgoconym domu. Tam zapadł Karol na zapalenie płuc, które okazało się dla niego śmiertelną chorobą, którą przyjął jako ofiarę za pokój i jedność swoich narodów. Karol znosił swe cierpienia bez skargi, wybaczył wszystkim, którzy wobec niego zawinili i zmarł 1/2  kwietnia 1922 roku patrząc na wystawiony Najświętszy Sakrament. Mottem jego życia były słowa wypowiedziane na łożu śmierci: „Moim usilnym dążeniem jest, aby zawsze we wszystkich sprawach możliwie najjaśniej rozpoznać wolę Boga i iść za nią aż po zupełne oddanie".
 
Członkowie Ligi Modlitwy starają się w duchu błogosławionego cesarza Karola o to, aby:
- w swoim codziennym życiu szukać woli Boga i iść za nią,
- angażować się w sprawę pokoju i sprawiedliwości we wszystkich obszarach życia, począwszy od szczebla rodziny, aż po wspólnotę międzynarodową,
- za całą niesprawiedliwość w historii prosić ustawicznie Boga o wybaczenie i ofiarować pokutę, to znaczy nie zostawiać Chrystusa samego na Górze Oliwnej, ani na Golgocie, lecz razem z nim dźwigać ciężary drugich przez modlitwę, pomoc bliźnim i ofiary.
 
W powyższych intencjach członkowie Ligi zobowiązują się:
- codziennie odmawiać modlitwę Ligi,
- przynajmniej raz w miesiącu ofiarować uczestnictwo we Mszy św.,
- w miarę możliwości brać udział w pielgrzymce pokoju, wieczorach modlitewnych, rekolekcjach i wykładach organizowanych przez Ligę Modlitwy oraz
- angażować się na rzecz kanonizacji błogosławionego cesarza Karola.
 
Liga Modlitwy nie pobiera żadnych składek członkowskich, prosi jednak o dobrowolne i wspaniałomyślne datki na pokrycie kosztów druku materiałów informacyjnych, obrazków oraz ukazującego się corocznie biuletynu, który jest rozsyłany do członków i jest najważniejszym środkiem dla utrzymania kontaktu pomiędzy członkami a Ligą.
Liga Modlitwy organizuje raz w roku wspólną pielgrzymkę i do udziału w niej zaprasza wszystkich członków i sympatyków. Wszyscy, którzy zechcą przyłączyć się do Ligi Modlitwy, mogą nawiązać kontakt korzystając z adresu:
Mariusz Krzyszkowski Os. Rusa 133/35, 61-245 Poznań
 
Boże, nasz Ojcze, powołałeś Cesarza Karola Austriackiego, aby starając się nieustannie naśladować jedynego prawdziwego Pana - Twojego Syna, świecił przykładem, podejmując z pokorną ufnością swą odpowiedzialną służbę w najbardziej trudnych momentach.
Życie jego upłynęło w skromności, serdecznej miłości do ubogich oraz na staraniach o pokój.
Także na łożu śmierci Tobie zaufał całkowicie i wszystko pozostawił w Twych rękach. Wszechmogący i miłosierny Ojcze nasz, prosimy Cię - za wstawiennictwem Cesarza Karola Austriackiego - obdaruj nas bezwarunkową wiarą w Ciebie, nawet w najcięższych sytuacjach.
Spraw, abyśmy śmiało kroczyli drogą Twojego Syna. Otwórz nasze serca na potrzeby biednych oraz udziel wsparcia naszym czynom na rzecz pokoju w rodzinie i między narodami.
O to Cię błagamy przez Chrystusa, Pana naszego.
Amen.
Pogrzeb Cesarzowej Zyty 
W 1989 roku w Wiedniu odbył się pogrzeb Cesarzowej Zyty i Królowej Węgier.
Przy wejściu do klasztoru OFMCap. stosuje sie ciekawąi bardzo wymowną ceremonię:
 
Mistrz ceremonii uderza srebrną laską trzy razy w próg kościoła.
Z drugiej strony pada pytanie: "Kto żąda wejścia?". W odpowiedzi padła długa lista tytułów, jakimi była obdarzona zmarła Cesarzowa.
Przełożony klasztoru skonstatował krótko: "Nie znam jej". Wówczas mistrz ceremonii próbuje po raz drugi; tym razem na to samo pytanie zakonnika odpowiedział: "Zyta, Jej Cesarska Mość, Cesarzowa i Królowa".
Ale i ten esencjonalny skrót nic nie dał, bo pytający odparł: "Nie znamy jej".
Dopiero za trzecim podejściem - gdy ceremoniarz orzekł, że wejścia żąda Zyta, człowiek śmiertelny i grzeszny - z tamtej strony padły słowa: "Niech wejdzie do środka". I dopiero wówczas otwarły się podwoje kościoła.
 
Z Bożej łaskiCesarz Austrii, Apostolski Król Węgier, Król Czech, Chorwacji, Slawonii, Galicji i Lodomerii, Wielki książę Krakowa
 
Karol Tomasz Robert Maria Franciszek Jerzy Bahman von Habsburg (ur. 11 stycznia 1961 w Starnbergu w Bawarii) – od 2007 głowa domu Habsbursko-Lotaryńskiego. Członek organizacji Międzynarodowej Unii Paneuropejskiej. . Od 1981 na stałe mieszka w Salzburgu.
 
 
Twórca i przewodniczący organizacji Paneuropa-Austria od 1987. 13 października 1996 został wybrany do Parlamentu Europejskiego z ramienia Austriackiej Partii Ludowej. 30 listopada 2000 został powołany przez ojca na szefa i suwerena Orderu Złotego Runa. Od 19 stycznia 2002 pełni funkcję Dyrektora Generalnego UNPO (Organizacji Narodów i Ludów Niereprezentowanych).
 
31 stycznia 1993 ożenił się z baronówną Franczeską von Thyssen-Bornemisza, córką barona Hansa Heinricha Thyssen-Bornemisza
Para ma troje dzieci:
 
Arcyksiężniczka Eleonore Jelena Maria del Pilar Iona Austriacka (ur. 28 lutego 1994),
Arcyksiążę Ferdinand Zvonimir Maria Balthus Keith Michal Otto Antal Bahnam Leonhard Austriacki (ur. 21 czerwca 1997),
Arcyksiężna Gloria Maria Bogdana Paloma Regina Fiona Gabriela Austriacka (ur. 15 października 1999).
Arcyksiążę Karol Tomasz von Habsburg jest od 4 lipca 2011 formalnym pretendentem do tronu Węgier i Czech, zaś do tronu Austrii od 1966, kiedy to jego ojciec oficjalnie zrzekł się pretensji do korony. Jeśliby zdecydował się pozostać przy swym imieniu to byłby od chwili śmierci ojca znany jako Karol II (w Czechach jako Karol IV, a na Węgrzech jako Karol V).
 
Mama jego  Praprababci  
Maria Theresia Isabella Austria 1816 1867 portrait.jpg
Maria Teresa Isabela Habsburg-Lotaryńska (ur. 31 lipca 1816 w Wiedniu, zm. 8 sierpnia 1867 w Albano) – arcyksiężniczka Austrii, królowa Obojga Sycylii.
 
Była najstarszą córką Karola Ludwika Habsburga oraz Henrietty Nassau-Weilburg.
 
Jej dziadkami ze strony ojca byli: cesarz Leopold II i księżniczka hiszpańska Maria Ludwika Burbon. Dziadkami ze strony matki byli: książę Fryderyk Wilhelm Nassau-Weilburg (1768-1816) i jego żona Luzia Izabela Kirchberg. Fryderyk Wilhelm był najstarszym żyjącym synem Karola Krystiana Nassau-Weilburg i księżniczki Wilhelminy Karoliny Orange-Nassau. Wilhelmina Karolina była córką Wilhelma IV Orańskiego i Anny Hanowerskiej. Anna była najstarszą córką króla Wielkiej Brytanii Jerzego II i Karoliny z Ansbachu.
 
27 stycznia 1837 Maria Teresa wyszła za mąż za Ferdynanda II, króla Obojga Sycylii. Panna młoda miała wtedy dwadzieścia jeden lat, a pan młody dwadzieścia siedem i był wdowcem po Marii Krystynie Sabaudzkiej. Mieli razem dwanaścioro dzieci:
 
Ludwik (1838-1886), hrabia Trani
Albert (1839-1844), hrabia Castrogiovanni
Alfons (1841-1934), hrabia Caserty
Maria Annuziata (1843-1871)
Maria Immaculata Klementyna (1844-1899)
Gaetano (1846-1871)
Giuseppe (1848-1851)
Maria Pia (1849-1882)
Vincenzo (1851-1854), hrabia Melazzo
Pasquale (1852-1904), hrabia Bari
Maria Immaculata Luiza (1855-1874)
Gennaro (1857-1867), hrabia Caltagirone
 
 
Bł Maria Krystyna Sabaudzka, właśc.Maria Krystyna Charlotta Józefina Gaetana Eliza (ur. 14 listopada 1812 w Cagliari, zm. 31 stycznia 1836 w Neapolu) – królowa Obojga Sycylii. 
MariaCristinadiSavoia.JPG
Maria Krystyna była najmłodszą córką Wiktora Emanuela, księcia Sabaudii, Piemontu, Aosty i króla Sardynii i arcyksiężniczki Marii Teresy Habsburg-Este.
 
Jej dziadkami ze strony matki byli arcyksiążę Ferdynand Habsburg i Maria Beatrycze d’Este. Ferdynand był czternastym dzieckiem Franciszka I, cesarza rzymsko-niemieckiego i Marii Teresy Habsburżanki. Maria Beatrycze była jedyną córką Herkulesa III d’Este i księżniczki Marii Teresy Cybo Malaspiny.
 
 
21 listopada 1832 Maria Krystyna wyszła za mąż za Ferdynanda II Burbona, króla Obojga Sycylii. Panna młoda miała wtedy dwadzieścia lat a jej mąż dwadzieścia dwa. Ferdynand i Maria Krystyna mieli tylko jednego syna:
 
Franciszka II Burbona (ur. 16 stycznia 1836, zm. 27 grudnia 1894), przyszłego króla Obojga Sycylii.
Maria Krystyna zmarła pięć dni po urodzeniu syna. Jej mąż ożenił się po raz drugi, z Marią Teresą Habsburżanką, arcyksiężną austriacką.
 
9 lipca 1859 papież Pius IX podpisał dekret o heroiczności cnót królowej. a 3 maja 2013 papież Franciszek podpisał dekret uznający cud za jej wstawiennictwem. Uroczysta beatyfikacja odbyła się 25 stycznia 2014 w Santa Chiara w Neapolu
Maria Krystyna Sabaudzka jest pierwszą monarchinią wyniesioną na ołtarze od czasu beatyfikacji Karola Habsburga w 2004 roku
 w jednym zakątku katedry w kaplicy chórowej, poświęconej św. Janowi Chrzcicielowi.spoczywa Rycheza, Królowa Polski.

Nie skończyła nawet 18 lat, gdy po raz pierwszy spotkała i poślubiła Księcia Mieszka II w 1013 roku.

Ani ich spotkanie, ani ślub nie był dziełem przypadku czy miłości. 13 lat wcześniej w Gnieźnie ich wspólną przyszłość zapieczętowali Cesarz Otto III i Król Bolesław Chrobry, ojciec Mieszka II. Była to symboliczna pieczęć polsko-niemieckiego pokoju.

Delikatna i piękna o twarzy anielskiej, z charakteru łagodna i dostojna a w sercu czysta i pobożna -

Rycheza odkąd w 1025 roku została Królową Polski miała również swój własny cel umocnienia chrześcijaństwa w Polsce.

Między innymi była fundatorką palatium w Ostrowie Lednickim koło Poznania oraz w Gieczu koło Gniezna.

Dla wielu Polaków i Niemców Rycheza jest  pierwszym pokojowym łączem miedzy Polską a Niemcami, synonimem polsko-niemieckiej przyjaźni i kulturowych więzów, wzajemnego respektu i współpracy na królewskich i książęcych dworach. Jej imię i życiowe dzieło jest jak szlachetna wstążka łącząca i owiewająca dwie kultury.

Relikwie błogosławionej Rychezy przechowywane są w Katedrze Kolońskiej, w Klasztorze  Brauweiler oraz w kościele parafialnym St. Maximin w Klotten, gdzie Rycheza przebywała ze swoją trójką dzieci od 1040 do 1049 roku. Swój cały majątek po śmierci przekazała opactwu benedyktyńskiemu w klasztorze w Brauweiler koło Kolonii. Arcybiskup Kolonii Anno znalazł w testamencie Rychezy zdanie, że majątek dostanie kościół,w którym Rycheza zostanie pochowana, ignorując jednocześnie jej ostatnią wolę pochówku w Klasztorze Brauweiler. Gdy 21 marca 1063 roku Rycheza umiera w Saalfeld, jej ciało miało być przewiezione do Brauweiler. Droga prowadziła przez Kolonie gdzie trumnę przechwycił Arcybiskup Ezzo i kazał pochować ją w kolońskim kościele St. Maria ad Gradus. 

 

 

 

 

 
Joomla 1.5 Templates by Joomlashack