A Free Template From Joomlashack

A Free Template From Joomlashack

Drodzy Państwo

Niniejsza strona jest kontynuacją mojej wcześniejszej witryny:

http://hamburgpol.w.interia.pl/

stworzonej 13 sierpnia 2004 roku dzięki pomocy ś.p. Ryszarda,  członka założyciela NSZZ "Solidarność", wspaniałego patrioty i ofiarnego przyjaciela.

 

 

 

KSIĄŻKI ON-LINE

 

Uwaga
- nowa książka na witrynie:

Jean-Baptiste Bouchaud

MIŁOŚĆ ZA MIŁOŚĆ

Życie zakonne św. Rafała Kalinowskiego

Zapraszam do lektury

 

 

Książka "Dogmat Świętych Obcowanie" do której tekst zebrał i opracował w 1980 roku mói Tata
ś.p. Bernard Paweł Jan Tuszyński

 

Herman Cohen - Augustyn-Maria od Najsw. Sakramentu

 

Życie ojca Hermana
- Augustyna-Marii
od Najśw. Sakramentu

Książka wydana przez Siostry Miłosierdzia z Łagiewnik 1898 r

"Źródłem, z którego wypłynęły potoki miłości, siłą, która sprowadziła wylew dotąd nieznanej radości - była wiara święta. Nie ma jej ani w judaizmie, ani w schizmie, lecz tylko w jednym prawdziwym Kościele Katolickimi, W tym Kościele jedynie każdy z obu  naszych nawróconych  źródło wody żywej dla duszy swojej, spragnionej prawdy, mogli znaleźć.
Oby  życiem O. Hermana Cohena  i siostry Natalii Naryszkin, zostający poza obrębem Kościoła zostali oświeceni , że tylko w Kościele św. katolickim - wiara żywot wieczny daje."

Fragment listu Św. Rafała Kalinowskiego do tłumaczki w Łagiewnikach,
11 września 1898 r.

TEKSTY

 

Ks. prof. Franciszek Cegiełka

Nasz święty Rafał Kalinowski

 

 

 

Cudowny obraz, który Św. Faustyna nazwała "Król Miłosierdzia", namalował według słów s. Faustyny Eugeniusz Kazimierowski

W kulcie Miłosierdzia Bożego obraz Króla Miłosierdzia odgrywa pierwszorzędną rolę. Dlatego s. Faustyna przywiązywała do jego poprawności wielką wagę. W obrazie tym odróżniała ona cechy istotne i polecała czuwać, by one były zachowane.

"W dniu 23.09.2005 roku Litwini podstępnie zabrali z polskiego kościoła św. Ducha w Wilnie obraz Jezu Ufam Tobie i to mimo tego że kardynał Baczkis (prymas Litwy) publicznie ogłosił że obraz nie będzie zabrany po kryjomu. Obraz został przeniesiony do pobliskiego kościoła św. Trójcy a w zasadzie kaplicy. Kościół ten przez scianę sąsiaduje z głośnym nocnym klubem Oryginal obrazu Jezu Ufam Tobie w czasach sowieckich zostal przechowany przez wileńskich Polaków i od 20 lat znajdował się w Kościele św. Ducha."

Żródło cytatu

Stronę ogląda

 

• Initium sapientiae timor Domini  - Początkiem mądrości - bojaźń Pańska
(Psalm 111,10)

• Za wielu milczy!
Milczący obserwatorzy, nie zajmujący konkretnego stanowiska - bez odwagi pouczenia - są przed Bogiem współwinni w nieszczęściu Kościola 
Św. Hildegard
von Bingen (1098-1179)

• Największym wrogiem chrześcijaństwa są sami chrześcijanie,
jeśli są tchórzliwi i wygodni.  
Ks. abp prof. dr hab.
Stanisław Wielgus

 

 

 

 

Św. Michał Archanioł

 

 

 

 

Wy Polacy,
przez niniejszy ucisk oczyszczeni i miłością wspólną silni, nie tylko będziecie się wzajem wspomagali, nadto poniesiecie ratunek innym narodom i ludom, nawet wam niegdyś wrogim.

Cześć Maryi i Świętego Sakramentu zakwitnie w całym narodzie polskim.

Najwyżej zaś Pan Bóg was wyniesie, kiedy dacie światu
WIELKIEGO PAPIEŻA.

Bóg żąda od was walki w duchu Chrystusowym, i w duchu Jego Świętych.

Bł. ks. Bronisław Markiewicz
"Bój bezkrwawy", 1908

 

 

 

Św. Ekspedyt

 

Nowenna
do św. Expedyta

 

26 czerwca 1945 Częstochowa Episkopat Polski -650 rocznica odnowienia Królestwa Polskiego

Adam Stefan SapiehaHerb Adam Stefan Sapieha

26 czerwca 1945  Częstochowa

650 rocznica Koronacji Króla Przemysława II i Królowej Małgorzaty -odrodzenia królestwa Polskiego 

 

Konferencja Episkopatu Polski  której przewodniczył 

Księże Niezłomny.78 letni  Kardynał Adam Sapiecha pod nieobecność  przebywającego we Francji kardynała Hląnda

Kardynał Adam Stefan Stanisław Bonifacy Józef Sapieha herbu Lis (ur. 14 maja 1867 w Krasiczynie, zm. 23 lipca 1951 w Krakowie) –biskup diecezjalny krakowski w latach 1911–1951 (od 1926 arcybiskup metropolita), kardynał prezbiter od 1946, senator I kadencji w II Rzeczypospolitej Polskiej w latach 1922–1923.

Urodził się w rodzinie książęcej Sapiehów jako najmłodszy syn (ostatni z siedmiorga rodzeństwa) Adama Stanisława Sapiehy, działacza niepodległościowego, i Jadwigi z Sanguszków. W dzieciństwie i młodości uczestniczył w audiencjach u papieża Leona XIII, który był osobistym przyjacielem jego ojca. Świadectwo dojrzałości uzyskał w lipcu 1886 w IV Wyższym Gimnazjum we Lwowie.Odbył studia prawnicze na Uniwersytecie Wiedeńskim (w latach 1886–1887), Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie (w latach 1887–1888) oraz ponownie na Uniwersytecie Wiedeńskim (w latach 1888–1890), gdzie otrzymał absolutorium w 1891. Jednocześnie był (wraz z bratem Janem Piotrem) słuchaczem Instytutu Katolickiego w Lille. W 1890 rozpoczął studia teologiczne na uniwersytecie jezuickim w Innsbrucku i uzyskał inkardynację do archidiecezji lwowskiej, gdzie w 1892 został wpisany na trzeci rok studiów w seminarium duchownym we Lwowie. Studia teologiczne ukończył na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Franciszkańskiego we Lwowie.Święcenia diakonatu otrzymał 15 lipca 1893 w kaplicy seminaryjnej we Lwowie z rąk ówczesnego biskupa pomocniczego lwowskiego Jana Puzyny, a święcenia kapłańskie 1 października 1893 tamże również z rąk biskupa Jana Puzyny. W 1894 dekretem arcybiskupa Seweryna Morawskiego został skierowany do pracy w parafii w Jazłowcu, gdzie pełnił obowiązki kapelana panien z rodzin ziemiańskich przy domu Zgromadzenia Sióstr Niepokalanego Poczęcia NMP. Ubiegał się o parafię Dunajów, został jednak wysłany do parafii Skała, której ostatecznie nie objął.W 1895 głosił rekolekcje dla ludności polskiej na Górnym Śląsku. W październiku tego roku wyjechał na studia specjalistyczne do Rzymu, gdzie 10 lipca 1896 uzyskał stopień doktora obojga praw (kanonicznego i cywilnego) w Papieskim Ateneum Laterańskim. Równolegle studiował dyplomację w Kościelnej Akademii Szlacheckiej, doskonaląc przy tym znajomość języków: francuskiego, niemieckiego, włoskiego. Podczas pobytu w Watykanie zacieśnił więzi ze środowiskami watykańskimi: papieżem Leonem XIII oraz polskimi hierarchami przebywającymi w Rzymie – arcybiskupem Franciszkiem Symonem i kardynałem Mieczysławem Ledóchowskim.

W 1896 odbył podróż do Bośni, aby zapoznać się z warunkami życia zamieszkujących na tych terenach Polaków. Po powrocie do kraju w 1897 został mianowany sekretarzem sądu metropolitalnego, egzaminatorem prosynodalnym oraz wicerektorem seminarium duchownego we Lwowie. Rezygnację z tej ostatniej funkcji złożył 27 października 1901 z powodu zniechęcenia do narzucanych mu reguł wychowania młodych księży i lekceważenia przez przełożonych jego uwag odnośnie do tego problemu[3]. Następnie odbył półroczną podróż po Stanach Zjednoczonych w sprawach rodzinnych. W październiku 1902 został przez arcybiskupa Józefa Bilczewskiego mianowany wikariuszem parafii św. Mikołaja we Lwowie oraz kanonikiem kapituły katedralnej, podjął także działalność jako duszpasterz sodalicji oraz organizator Związku Katolicko-Społecznego, stowarzyszenia katolickiego inspirowanego encykliką Leona XIII Rerum novarum.

Tajny szambelan św Piusa X

19 lutego 1906 został powołany do Rzymu na stanowisko szambelana papieskiego (Cameriere Segreto Partecipante della Sua Santitá) papieża Piusa X z poleceniem pełnienia misji nieformalnego ambasadora spraw polskich przy Stolicy Apostolskiej. Do jego zadań należało doradzanie w sprawach Kościoła polskiego na terenie zaborów. Była to realizacja pomysłu lwowskiego arcybiskupa ormiańskiego Józefa Teodorowicza, z którym Sapiehę łączyła wieloletnia przyjaźń. Podejmował interwencje w sprawach m.in.:strajku dzieci polskich we Wrześni,nominacji biskupich w Królestwie Polskim (odbył w związku z tym misję dyplomatyczną w Petersburgu w lipcu 1906),ograniczenia działalności prałata Umberta Benigniego, prowadzącego nie po myśli polskiej formalności Kościoła polskiego w Królestwie Polskim.

W 1911 współorganizował polskie biuro prasowe w Rzymie.

8 listopada 1911 cesarz Franciszek Józef mianował go biskupem diecezjalnym diecezji krakowskiej. Konsystorz papieski przyjął tę nominację 27 listopada i tego samego dnia papież Pius X ogłosił bullę nominacyjną. Sakrę biskupią Sapieha otrzymał z rąk papieża Piusa X w Kaplicy Sykstyńskiej 17 grudnia 1911. Współkonsekratorami byli arcybiskup Augusto Silj, konsultor Kongregacji Soboru, oraz biskup Agostino Zampini, wikariusz generalny Watykanu. W ceremonii uczestniczyli także arcybiskup Józef Teodorowicz, arcybiskup greckokatolicki Lwowa Andrzej Szeptycki, biskup pomocniczy lwowski Władysław Bandurski, biskup pomocniczy krakowski Anatol Nowak oraz biskup przemyski Józef Sebastian Pelczar.

Ingres do katedry wawelskiej Sapieha odbył 3 marca 1912 w obecności rodziny, ośmiu biskupów, dwóch ministrów, marszałka krajowego Galicji Stanisława Badeniego oraz namiestnika Galicji Michała Bobrzyńskiego. Z okazji ingresu zorganizował poczęstunek dla ubogich w Domu Pracy na Kazimierzu.

W 1912 utworzył pierwsze w Krakowie duszpasterstwo akademickie przy kolegiacie św. Anny. W 1913 powołał przyparafialne komitety do spraw opieki nad ubogimi. Dokonał także sprowadzenia zwłok biskupa Karola Skórkowskiego do Krakowa, a w setną rocznicę śmierci księcia Józefa Poniatowskiego odprawił mszę na Błoniach.

Po wybuchu I wojny światowej założył komitet ratunkowy dla dotkniętych klęską wojny. W marcu 1915 komitet ten otrzymał statut i nazwę: Książęco-Biskupi Komitet Pomocy dla Dotkniętych Klęską Wojny (KBK). W jego strukturach działały sekcje: sanitarna, opieki doraźnej, opieki nad dziećmi. W 1917 interweniował u władz w sprawie zniesienia Twierdzy Kraków w celu umożliwienia mieszkańcom obrzeży miasta odbudowy domów oraz w sprawie panującego głodu.

W 1916 nie zezwolił na pochówek Henryka Sienkiewicza w katedrze wawelskiej. 24 grudnia 1916 odwiedził umierającego w schronisku albertynów Adama Chmielowskiego (Brata Alberta). 3 listopada 1918 przewodniczył nabożeństwu z okazji wyzwolenia Krakowa.Mimo oczekiwań społecznych[4] po utworzeniu niepodległego państwa polskiego Sapieha nie otrzymał nominacji kardynalskiej, tradycyjnie związanej z godnością biskupa krakowskiego. 23 września 1920 papież Benedykt XV mianował go asystentem tronu papieskiego i hrabią rzymskim.

14 grudnia 1919 interweniował w Watykanie w sprawie wizytatora apostolskiego w Rzeczypospolitej Achille Rattiego ze względu na jego proniemieckie stanowisko w sprawie przynależności państwowej Górnego Śląska. Spierał się następnie z Rattim, wówczas już nuncjuszem apostolskim, sprzeciwiając się jego dążeniom do podpisania z Polską konkordatu. Sapieha, jeden z nielicznych tak ustosunkowanych w Episkopacie Polskim, był zdania, że Kościół polski powinien być całkowicie niezależny od władzy świeckiej. W przeciwieństwie do Rattiego, który zrównywał wagę tytułów prymasowskich, przynależących na skutek rozbiorów zarówno arcybiskupowi gnieźnieńskiemu jak i arcybiskupowi warszawskiemu, domagał się uznania tradycyjnego prymatu arcybiskupa gnieźnieńskiego wśród polskich biskupów. Podczas pierwszego wspólnego powojennego zjazdu polskich biskupów w Gnieźnie (26–30 sierpnia 1919) poprosił Rattiego o opuszczenie sali obrad, gdyż, jak twierdził, „Kościół polski chce rozstrzygać swoje sprawy bez wpływów zewnętrznych”. po niespodziewanym wyborze Rattiego na papieża Piusa XI 6 lutego 1922 biskup krakowski nie otrzymał kapelusza kardynalskiego...

14 grudnia 1925, półtora miesiąca po podniesieniu diecezji krakowskiej do rangi archidiecezji (28 października 1925), mianowany został przez papieża Piusa XI pierwszym arcybiskupem metropolitą krakowskim. 17 stycznia 1926 odbył ingres do katedry wawelskiej i otrzymał paliusz z rąk najstarszego sufragana metropolii, biskupa tarnowskiego Leona Wałęgi.

Po aresztowaniu we wrześniu 1930 przywódców opozycji i osadzeniu ich w twierdzy brzeskiej wraz z arcybiskupem Józefem Teodorowiczem, ostro potępił działania władz.W 1923 powołał Komitet Artystyczno-Doradczy Restauracji Katedry Wawelskiej. W 1927 wydał zgodę na złożenie sprowadzonych z Paryża zwłok Juliusza Słowackiego w Krypcie Wieszczów

2 lutego 1939 poprosił papieża Piusa XI o zwolnienie z urzędu arcybiskupa metropolity ze względu na zaawansowany wiek i pogarszający się stan zdrowia. Po śmierci papieża ponowił prośbę u jego następcy Piusa XII podczas audiencji 19 kwietnia 1939.

7 maja 1939 prośbę wycofał i wyraził gotowość kontynuowania posługi.

1 listopada 1946 kardynał Adam Stefan Sapieha wyświęcił na kapłana w kaplicy Pałacu Arcybiskupiego w Krakowie Karola Wojtyłę, przyszłego metropolitę krakowskiego i papieża.

Podczas II wojny światowej, pod nieobecność przebywającego we Francji prymasa Augusta Hlonda, był przywódcą Kościoła w Generalnym Gubernatorstwie (zwierzchnikiem Kościoła na terenach wcielonych do Rzeszy był bp Walenty Dymek) i jednym z przywódców narodu. Odrzucił możliwość opuszczenia Krakowa i Polski na czas okupacji.Już w końcu sierpnia 1939 podjął decyzję o ewakuacji najcenniejszych dzieł sztuki z Wawelu i ukryciu ich m.in. w Pałacu Arcybiskupim. 3 listopada 1939 otrzymał od władz okupacyjnych zakaz wstępu na Wawel, a 9 listopada 1939 r przekazał klucze Wawelu posłańcowi generalnego gubernatora Hansa Franka.

Przez cały okres okupacji był organizatorem i koordynatorem zinstytucjonalizowanej pomocy dla ofiar wojny oraz poszkodowanych w wyniku działań zbrojnych

4 września 1939, powołał Obywatelski Komitet Pomocy-rozwiązany przez władze niemieckie w sierpniu 1940.Wielokrotnie apelował do władz okupacyjnych oraz podejmował próby interwencji w sprawie traktowania ludności polskiej pod okupacją.

2 listopada 1942 wystosował do generalnego gubernatora Hansa Franka list sprzeciwiający się terrorowi stosowanemu przez okupanta wobec Polaków i Żydów. W czerwcu 1943 był inicjatorem ogłoszenia przez Komisję Episkopatu Polski orędzia do władz Generalnego Gubernatorstwa odnośnie do ograniczania swobód Polaków. 9 listopada 1943 ponownie skierował do gubernatora Franka list w tej sprawie. 17 grudnia 1943 odbył konferencję z szefem rządu Generalnego Gubernatorstwa Josefem Bühlerem oraz wyższym dowódcą SS i policji Wilhelmem Koppe, podczas której poruszył kwestię częstego stosowania przez Niemców metody odpowiedzialności zbiorowej wobec ludności polskiej.

27 marca 1944 ogłosił odezwę w sprawie masowych rzezi Polaków dokonywanych przez Ukraińską Powstańczą Armię w porozumieniu z Niemcami na wschodnich kresach Generalnego Gubernatorstwa.

5 kwietnia 1944 odbył jedyne w czasie okupacji spotkanie z generalnym gubernatorem Hansem Frankiem, podczas którego gubernator domagał się od niego oficjalnego wystąpienia antybolszewickiego.

2 sierpnia 1944 interweniował w sprawie uznania Krakowa za miasto otwarte, co miało ocalić je od zniszczenia podczas działań wyzwoleńczych

Współpracował z rządem RP na uchodźstwie i uzyskiwał od niego pomoc materialną. Od początku do zakończenia działań wojennych prowadził stale tajną korespondencję ze Stolicą Apostolską, referując problemy Kościoła i ludności polskiej, i prosząc o wsparcie. Pięciokrotnie pisał do papieża Piusa XII, sugerując konieczność otwartego potępienia niemieckiego terroru przez Kościół.

Zlecił udzielać potajemnie chrztu Żydom i wydawać im fałszywe metryki. Polecenie to podtrzymał po zakazaniu przez okupanta tej praktyki w 1942. Gdy w 1941 władze niemieckie rozwiązały oficjalne seminarium duchowne w Krakowie, zorganizował struktury seminarium podziemnego.

Jeszcze przed zakończeniem wojny interesował się kształtem odradzającego się państwa polskiego oraz miejscem i rolą Kościoła w tym państwie.

17 marca 1945 odbył w Krakowie spotkanie z generałem broni Michałem Rolą-Żymierskim, ministrem obrony narodowej w Rządzie Tymczasowym Rzeczypospolitej Polskiej. Przekazał ministrowi uwagi na temat sposobu przeprowadzenia reformy rolnej oraz gospodarki finansami

24 marca 1945 pod jego patronatem i z jego inicjatywy rozpoczęto wydawanie „Tygodnika Powszechnego”.

Ze względu na nieobecność w Polsce prymasa Hlonda na dzień 26 czerwca 1945 osobiście zwołał do Częstochowy pierwsze po II wojnie światowej zebranie episkopatu i przewodniczył jego obradom.

3 lipca 1945 r oku odwiedził obóz koncentracyjny w Oświęcimiu. Pod koniec lipca przekazał pełnię władzy w Kościele polskim prymasowi Hlondowi przybyłemu 20 lipca 1945 r do kraju

25 sierpnia 1945powołał zlikwidowany po wybuchu wojny Caritas i stanął na jego czele.

7 listopada 1945 złożył w Sądzie Apelacyjnym w Krakowie zeznania dla Międzynarodowego Trybunału Wojennego.

18 lutego 1946 został mianowany przez papieża Piusa XII kardynałem. Kapelusz kardynalski otrzymał z rąk papieża 23 lutego 1946 w bazylice św. Piotra na Watykanie. Na kościół kardynalski papież przeznaczył mu kościół Santa Maria Nuova na Forum Romanum. Po powrocie z uroczystości do Krakowa został owacyjne powitany przez tłumnie zgromadzoną społeczność miasta, od dawna wyczekującą obdarzenia go godnością kardynalską.

24 października 1946 papież Pius XII nadał mu nadzwyczajne uprawnienia ordynariusza dla duchowieństwa i wiernych obrządku greckokatolickiego w niektórych diecezjach.

Po zerwaniu 12 września 1945 przez polskie władze państwowe konkordatu uczestniczył w posunięciach zmierzających do normalizacji relacji państwo-Kościół.

W maju 1947 reprezentował w tej sprawie polski episkopat na rozmowach ze Stolicą Apostolską w Rzymie.

23 kwietnia 1948 wraz z prymasem Hlondem przesłał list do prezydenta Bolesława Bieruta, poruszający kwestię potrzeby rozmów między państwem a Kościołem.

W czerwcu 1948 r ponownie wyjechał do Rzymu, aby podjąć starania na rzecz powołania eksperta do spraw stosunków między Watykanem a Polską.

Po śmierci prymasa Hlonda papież Pius XII 5 listopada 1948 rozszerzył nadzwyczajne uprawnienia kardynała Sapiehy w stosunku do duchowieństwa i wiernych greckokatolickich na wszystkie diecezje polskie.

W grudniu 1948 kardynał Sapieha wystosował do prezydenta Bieruta memoriał, w którym sprzeciwił się posunięciom władzy państwowej takim jak likwidacja szkół katolickich, utrudnianie i ograniczanie posługi duszpasterskiej chorym i więźniom, niszczenie prasy katolickiej, indoktrynacja obywateli oraz szkalowanie duchowieństwa i hierarchii kościelnej

4 stycznia 1949 nowy prymas arcybiskup Stefan Wyszyński, dotychczasowy biskup diecezjalny lubelski, złożył na jego ręce przysięgę.

W styczniu 1950 ponownie był inspiratorem i autorem lub współautorem listów protestacyjnych do prezydenta Bieruta, potępiających szykanowanie Kościoła w Polsce, zwłaszcza represje wobec Caritasu. 6 marca 1950, obawiając się postępującej radykalizacji form prześladowania Kościoła, spisał oświadczenie:

Quote-alpha.png W razie gdybym był aresztowany stanowczo niniejszym ogłaszam, że wszelkie moje złożone tam wypowiedzi, prośby i przyznania są nieprawdziwe. Nawet, gdyby one byłyby wygłaszane wobec świadków, podpisane, nie są one wolne i nie przyjmuję je za swoje[12].

W trakcie czterdziestoletniej posługi biskupiej kardynał Sapieha angażował się mocno w działalność Konferencji Episkopatu Polski, gdzie aktywnie pracował w kilku komisjach, m.in.: Komisji Prawnej, Komisji Prasowej, Komisji Zakładów Dobroczynnych, Komisji Wizytowania w Szkole, Komisji do spraw Beatyfikacji i Kanonizacji, Komisji do spraw Akcji Katolickiej, Komisji do spraw Laikatu. Był przewodniczącym Komisji Ogólnej, Komisji Szkolnej (w latach 1932–1947) oraz Komisji dla Spraw Charytatywnych (od 1945)

W lipcu 1950 poważnie zachorował. W październiku tego roku przeszedł zawał serca. Po chwilowej poprawie stanu zdrowia w pierwszych miesiącach 1951 powrócił do aktywności duszpasterskiej. 19 kwietnia 1951 po raz ostatni przewodniczył mszy świętej. 3 maja tego roku przekazał rządy w archidiecezji wikariuszowi generalnemu, arcybiskupowi Eugeniuszowi Baziakowi, który jako arcybiskup metropolita lwowski obrządku łacińskiego na wygnaniu od 23 marca 1951 był formalnie – przy zachowaniu swoich dotychczasowych funkcji – biskupem koadiutorem kardynała Sapiehy.

10 maja 1951 Sapieha odbył ostatnie spotkanie z prymasem Wyszyńskim.

Zmarł 23 lipca 1951 w osiemdziesiątym czwartym roku życia, pięćdziesiątym ósmym roku kapłaństwa i czterdziestym roku sprawowania władzy biskupiej. Jego pogrzeb odbył się 28 lipca tego roku pod przewodnictwem prymasa Wyszyńskiego i stanowił manifestację pamięci i wdzięczności wiernych oraz duchowieństwa dla posługi kardynała Sapiehy. Pochowany został w katedrze wawelskiej, w krypcie pod Konfesją Świętego Stanisława.

 

Odzaczenia

Tytuł doctora honoris causa przyznały mu Wydział Teologiczny Uniwersytetu Jagiellońskiego (1926) i Katolicki Uniwersytet Lubelski (1949).

Był honorowym obywatelem Nowego Sącza (1916) Krakowa (1937).W 1915 otrzymał Nagrodę Fundacji Erazma i Anny Jerzmanowskich przyznaną przez Polską Akademię Umiejętności.

 

Przesladowanie Koscioła przez Nazistów  

" (...) Żaden podły ksiądz nie wydrze z nas uczucia, że jesteśmy dziećmi Hitlera.

Czcimy nie Chrystusa, lecz Horsta Wessela.

Precz z kadzidłami i wodą święconą (...) "

(Z pieśni Hitlerjugend podczas zlotu norymberskiego w 1934 roku)

"(...) Kościół musi upaść, aby Niemcy mogły żyć”

(Jedno z haseł hitlerowskiej propagandy w 1941 roku)

" (...) Jedynie Kościół zagrodził drogę hitlerowskim kampaniom zdławienia prawdy.

Nigdy przedtem nie interesowałem się Kościołem, lecz dziś budzi on we mnie zachwyt i uczucie przy­jaźni.

Jedynie Kościół bowiem miał odwagę i upór, by bronić prawdy i wolności moralnej.

Muszę wyznać, że to, czymś kiedyś pogardzałem, dziś wychwalam bezwarunkowo (...) "

(Albert Einstein)

 

Przejęcie Częstochowy przez Rosjan 17 stycznia 1945,-film 

https://www.youtube.com/watch?v=F_viDNkYCqE

 

Katolicy stanowili jedną trzecią ludności Niemiec, zaś księża katoliccy przeważającą część duchownych wiezionych w nazistowskim obozie koncentracyjnym w Dachau: spośród 447 więzionych tam duchownych 411 było księżmi katolickimi.- prawie 1/3 księży w poszczególnych diecezjach niemieckich w czasie hitleryzmu była poddana sankcjom hitlerowskiego przymusu."

Na około 4000 ocenia się liczbę zamordowanych kapłanów z Niemiec, Austrii i ziem okupowanych przez Niemcy. Tylko w jednym obozie koncentracyjnym w Dachau do 1945 roku zginęło ponad 1000 kapłanów. Według książki Otto Ogiermana Do ostatniego tchu: "(...) Po ostatecznym zwycięstwie miano postawić pod sąd katolickich biskupów niemieckich za zdradę stanu. Tajna konferencja specjalistów do spraw kościelnych dnia 22 i 23 września 1941 używa wyrażenia "końcowy obrachunek z Kościołem" (...).

Gestapo za ostateczny cel w walce z Kościołem uważa rozbicie wyznaniowych Kościołów przy pomocy materiałów wcześniej zebranych, aby na ich podstawie oskarżyć Kościół o zdradę stanu (...)".

Niekiedy w sposób manipulatorski próbuje się zrzucać na cały Kościół katolicki w Niemczech odpowiedzialność za wystąpienia paru dostojników kościelnych, którzy byli rzeczywiście zwolennikami hitleryzmu jak kardynał wrocławski Bertram, ale byli odosobnieni - nie mieli większego poparcia wśród hierarchów Kościoła.

Dowiódł tego między innymi fakt, że pomimo oporów kardynala Bertrama czołowi duchowni Kościoła katolickiego wystąpili z ostrym publicznym protestem przeciwko eksterminacji nieuleczalnie chorych i upośledzonych, zastosowanej przez nazistów.

Kardynał  Klemens August von  Galen, wygłaszając kazanie w Moguncji publicznie napiętnował stosowanie zbrodniczego programu eutanazji, mówiąc:

"Biada ludowi Niemiec, gdzie zabija się niewinnych, a ich mordercy pozostają bezkarni".

Zachował się tekst wystąpienia nazistowskiego działacza Tiesslera, który stwierdził, że istnieje jedyna skuteczna odpowiedź na wystąpienie biskupa monasterskiego Galena - "należy go powiesić".

Goebbels, odpowiadając na żądanie Tiesslera, tłumaczył mu, że niestety tego typu działanie byłoby bardzo szkodliwe dla III Rzeszy: "jeśli coś przeciwko biskupowi zostanie wdrożone, należy spisać na straty ludność Monasteru w czasie wojennym.

Można by zresztą dodać tu także całą Westfalię".

Sam reichsleiter Martin Bormann w piśmie okólnym do galeiterów z 9 czerwca 1941 tak precyzował stanowisko nazistów do Kościoła: "(...)

Wszelkie wpływy przeszkadzające w prowadzeniu narodu przez fiihrera z pomocą NSDAP lub mające temu zaszkodzić, muszą być udaremnione.

Coraz bardziej należy odwracać naród od Kościołów i ich organów, proboszczów (...).

Nigdzie (...) nie należy pozwalać Kościołom na zyskanie ponownego wpływu na kierowanie narodem.

Musi on być bez reszty i ostatecznie złamany".

Prześladowania polskiego duchowieństwa ciągle za mało znany w świecie, ale nawet i w Polsce jest obraz prześladowań duchowieństwa polskiego przez nazistów w okresie drugiej wojny światowej.

A przecież eksterminacja polskiego duchowieństwa była jednym z głównych celów niemieckich władz okupacyjnych.

Zbyt dobrze zdawały one sobie sprawę z siły związku Kościoła z Narodem w Polsce.

Nieprzypadkowo nazistowski dygnitarz Hans Frank, zarządzający tzw. Generalnym Gubernatorstwem pisał o polskim duchowieństwie: "(...) Jestem również tak mądry i wiem, że klechy naszymi śmiertelnymi wrogami (...). Kościół pozostawał zawsze w rezerwie jako ostatni ośrodek polskiego nacjonalizmu, jak długo były jeszcze do dyspozycji inne środki działania.

Kościół jest dla umysłów polskich centralnym punktem zbornym, który promieniuje stale w milczeniu i spełnia przez to funkcję jakby wiecznego światła.

Gdyby wszystkie światła dla Polski zgasły, to wtedy zawsze jeszcze była Święta z Częstochowy i Kościół (...). Katolicyzm nie jest bowiem w tym kraju żadnym wyznaniem, lecz koniecznością życiową".

I właśnie to tak wysokie docenienie patriotycznej roli Kościoła katolickiego w Polsce zadecydowało o tak strasznych rozmiarach martyrologii polskiego duchowieństwa w czasie drugiej wojny światowej. 

Szczególnie dotkliwe ciosy zadano Kościołowi katolickiemu na okupowanych przez Niemców terenach Wielkopolski, zarządzanych jako tzw. Kraj Warty przez fanatycznego wroga Kościoła gauleitera Artura Greisera.

.. do 1944 roku na skutek zarządzeń Urzędu Namiestnika i Gestapo: "(...) zamknięto 1300 kościołów i kaplic, a około 500 zamieniono na magazyny, dwa wysadzono w powietrze, część oddano ewangelikom.

Katedry w Poznaniu i Włocławku ograbiono z najcenniejszych dzieł sztuki, częściowo dzieła te zniszczono. Zdewastowano bazylikę gnieźnieńską, zlikwidowano poznański ośrodek życia religijnego (Akcja Katolicka, wydawnictwa), usunięto większość pomników, świątków i przydrożnych krzyży".

Za zgodą Greisera gestapo deportowało 1092 polskich księży do obozów koncentracyjnych i więzień, w których straciło życie 662 księży.

 

Represje hitlerowskie uderzyły w licznych biskupów polskich. 

Ogólne straty osobowe duchowieństwa polskiego podczas II wojny światowej 

(bez zakonnego)

ARCHIDIECEZJA

Administracja APOSTOLSKA

Liczba księży w 1939 r.

Zginęło razem

Zginęło w odsetkach

Zamordowani na miejscu

Zmarli w więzieniach i w obozach

Chełmińska

634

303

47,8

230

73

Częstochowska

385

56

14,5

12

44

Gnieźnienska

369

180

48,8

17

163

Katowicka

489

43

8,7

6

37

Kielecka

357

13

3,6

2

11

Krakowska

680

30

4,4

3

27

Lubelska

459

44

9,5

19

25

Lwowska

754

81

10,7

39

42

Łomżyńska

292

48

16,7

12

36

Łódzka

347

126

36,8

9

119

Pińska

215

55

25,5

5

50

Płocka

382

109

28,5

4

105

Podlaska

399

32

8

6

26

Poznańska

681

212

31,1

1

211

Przemyska

732

42

5,7

17

25

Sandomierska

491

25

5,1

7

18

Tarnowska

622

23

3,7

8

15

Warszawska

657

82

12,4

32

50

Włocławska

433

213

49,2

32

181

Wileńska

639

92

14,4

87

5

Razem

10 917

1811

18,1

548

1263

 (Dane tabeli według: C. Malajczyk, Polityka III Rzeszy w okupowanej Polsce, Warszawa 1970, t. 2, s. 212).

 

 

Spośród Episkopatu polskiego aresztowano lub internowano:

biskupa Fulmana i biskupa sufragana W. Gorala z Lublina zamordowanego rytalnie 29 kwietnia 1945,

arcybiskupa A. Nowowiejskiego i biskupa sufragana L. Wetmańskiego z Płocka,

biskupa sufragana M. Kozala z Włocławka,

biskupa sufragana Tomczaka z Łodzi, wikariusza diecezjalnego Kozłowskiego z Siedlec i arcybiskupa Jałbrzykowskiego z Wilna.

W areszcie domowym umieszczono biskupa Dymka z Poznania.

Arcybiskup A. Nowowiejski i biskup sufragan L. Wetmański z Płocka zginęli w obozie w Działdowi

Biskup lubelski Goral zmarł w obozie w Oranienburg-Sachsen­hausen.

Biskup z Włocławka Kozal zmarł w Dachau.

Internowany w Gdańsku biskup chełmiński Dominik zmarł tam w 1942 roku.

Poza diecezję do Inowrocławia wysiedlono biskupa Blericqua.

Do Generalnej Guberni wysiedlono biskupa łódzkiego W. Jasińskiego i bpa sufragana Tomczaka.

W 1941 roku usunięto również do Generalnej Guberni biskupa katowickiego Adamskiego i wikariusza Bieńka.

Fałszowanie obrazu Kościoła katolickiego w czasie drugiej wojny światowej

Szczególnie częstym obiektem oszczerczych pomówień jest postawa Kościoła katolickiego i osobiście Ojca Świętego Piusa XII wobec Żydów w czasie drugiej wojny światowej.

Ulubioną tezą niektórych autorów żydowskich jest przypisywanie chrześcijaństwu odpowiedzialności za holocaust. Pisarz Elie Wiesel twierdzi , że "chrześcijaństwo umarło w Oświęcimiu", że eksterminacja Żydów przez nazistów była tylko rozwinięciem wcześniejszych tradycji chrześcijańskiego antysemityzmu, logiczną konsekwencją dotychczasowych stosunków chrześcijańsko-żydowskich, ciągnących się od średniowiecza.

Można spotkać różne warianty tej tezy w książkach żyda Raul Hillberga czy w filmie "Shoah" Lanzmanna.

Te kłamliwe insynuacje godzą w samą istotę chrześcijaństwa, które w swej nauce zawsze obiecywało zbawienie słabym i uciśnionym w przeciwieństwie do neopogańskiej apoteozy brutalnej siły, tak charakterystycznej dla nazizmu.

Szczególnie oburzające są wciąż powtarzane skrajne insynuacje pod adresem papieża Piusa XII.

 żydowscy autorzy ze szczególnym upodobaniem szkalują jego postać, obciążając go współwiną za ich tragedię.

W marcu 1998 izraelski "Jedijot Achronot",  stwierdził: "(...) Pius XII przedstawiany jest jako przeciwnik rasizmu i totalitaryzmu. Ta kanonizacja Piusa XII jest policz­kiem dla wszystkich Żydów".

 

Naczelny rabin RP Menachem Joskowicz zarzucił Piusowi XII, że nie zaapelował do chrześcijan w obronie Żydów. Szczytem absurdu była sugestia rabina Joskowicza o papieżu Piusie XII: "(...) 

Moim zdaniem zabrakło impulsu od papieża i za to ponosi on winę, gdyż był głową Kościoła.

Być może jego głos powstrzymałby także niemiecką maszynę zagłady".

Szkalowanie postaci papieża Piusa XII w  kręgach żydowskich ciągle trwa, pomimo wielkiego znaczenia pomocy udzielanej przez tego papieża dla Żydów w czasie wojny.

By przypomnieć choćby wypowiedź dr Josepha Nathana ( wnuka Józefa Mazziniego ,syna masona Ernesto Nathana o którego wystąpieniach pisze św Maksymilian Kolbe )w imieniu Italian Hebrew Commision 7 września 1945: "(...) Nade wszystko wyrażamy nasze uznanie dla Papieża, zakonników i zakonnic wykonujących jego polecenia, zwłaszcza uznania przez Papieża wszystkich prześladowanych jako braci i śpieszenie nam z pomocą, wszelkimi siłami bez oglądania się na grożące im niebezpieczeństwo".

Przypomnijmy również słowa premier Izraela Goldy Meir, która stwierdziła w kondolencjach nadesłanych do Watykanu po śmierci Piusa XII: "(...) Kiedy straszliwe męczeństwo stało się udziałem naszego narodu, Papież wznosił głos w obronie ofiar (...). Głęboko bolejemy nad stratą, jaką stanowi śmierć tego wielkiego Sługi pokoju".

Insynuacje wysuwane pod adresem papieża Piusa XII warto zestawić ze świadectwem Emila Pinchasa Lapide, dyplomaty i historyka żydowskiego pochodzenia, autora głośnej książki Three Popes and the Jews (Trzej Papieże i Żydzi). Lapide stwierdził, że: "Pius XII, Stolica Apostolska, Nuncjusze i cały Kościół ocalili od pewnej śmierci (w czasie wojny) ok 850 tys. Żydów".

W 2000 r w izraelskiej telewizji publicznej, rabin Meir Lau powiedział, że milczenie papieża Jana Pawła   na temat zagłady Żydów, w czasie uroczystej prośby o przebaczenie win Kościoła katolickiego było zamierzone.

Wielki Rabin jest przekonany, że temat ten powróci kiedy Jan Paweł II odwiedzi Instytut Jad Waszem.

Meir Lau zaapelował do papieża, by publicznie wypowiedział się przeciwko Piusowi XII , zamierza odwieść Jana Pawła II, od pomysłu kanonizacji papieża Piusa XII

 

Warto porównać wysuwane dziś przeciw Kościołowi i osobiście papieżowi Piusowi XII oszczerstwa z autentycznymi świadectwami z czasów wojny, pochodzącymi od prawdziwie wybitnych Żydów.

stwierdzenia wielkiego fizyka Alberta Einsteina, publikowane w "Time Magazine" z 23 grudnia 1940.

Einstein przypomniał jak szybko nazistom, udało się zmusić do milczenia uniwersytety i wielkich wydawców gazet.

( w 1934 r w ciągu 2 dni w Dachau zamordowano 77 dziennikarzy i działaczy katolickich ) 

Na tym tle tym mocniej chwalił upór Kościoła w obronie prawdy, akcentując: "(...)

Jedynie Kościół zagroził drogę hitlerowskim kampaniom zdławienia prawdy.

Nigdy przedtem nie interesowałem się Kościołem, lecz dziś budzi on we mnie zachwyt i uczucie przyjaźni. Jedynie Kościół bowiem miał odwagę i upór, by bronić prawdy i wolności moralnej.

Muszę wyznać, że to, czym kiedyś pogardzałem, dziś wychwalam bezwarunkowo".

Warto przypomnieć  o uczczeniu Piusa XII specjalną tablicą pamiątkową w Muzeum Wyzwolenia w Rzymie, na której umieszczono słowa podziękowania skierowane do tego papieża przez włoskich Żydów.

Stwierdzili oni między innymi: "(...)

Zjazd delegatów włoskich wspólnot żydowskich, który odbył się w Rzymie po raz pierwszy od zakończenia wojny, czuje głęboki obowiązek oddać hołd Jego Świątobliwości i wyrazić uczucia wdzięczności wszystkich Żydów za okazane ze strony Kościoła dowody ludzkiego braterstwa w czasie lat prześladowań, gdy ich życie było zagrożone przez nazistowskie i hitlerowskie barbarzyństwo.

Wielu księży cierpiało w więzieniach i w obozach koncentracyjnych za to, że udzielali pomocy Żydom...

Żydzi będą zawsze pamiętać to, co w owych strasznych latach Kościół pod przewodnictwem Papieży uczynił dla nich".

 

Można by długo wyliczać oświadczenia żydowskie, pełne wdzięczności i dziękczynienia wobec Papieża Piusa XII za jego pomoc dla Żydów w najstraszniejszych czasach zagłady.

I tak na przykład 7 września 1945 roku dr Joseph Nathan, reprezentujący Indian Hebrew ` Commision, stwierdził: "(...) Nade wszystko wyrażamy nasze uznanie dla Papieża, zakonników i zakonnic wykonujących jego polecenia, zwłaszcza uznanie przez Papieża wszystkich prześladowanych jako braci i śpieszenie nam z pomocą, wszelkimi siłami - bez oglądania się na grożące im niebezpieczeństwa".

 

fakty

co pisał David S. Wyman w oskarżycielskiej książce o obojętności Zachodu, zwłaszcza USA wobec tragedii żydowskiej w czasach wojny.

"Dyplomaci krajów neutralnych oraz nuncjusz papieski wynajdywali sposoby zapewnienia bezpieczeństwa przed nazistami i faszystami węgierskimi dziesiątkom tysięcy Żydów.

Pewne zabezpieczenie dawała wiza do Palestyny.

Tysiąc ludzi uzyskało takie wizy za pośrednictwem katolickich kurierów dyplomatycznych i nuncjatury.

Wydawano świadectwa chrztu".

W książce Wymana czytamy, iż

"letni arcybiskup Westminsteru, najwyższy hierarcha rzymsko­katolicki w Wielkiej Brytanii, Artur kardynał Hinsley, na specjalnej ' konferencji prasowej stwierdził (w 1942 r. - JRN), że w samej tylko Polsce naziści dokonali masakry 700 000 Żydów (...).

Nieustępliwy Hinsley nie przestał wypominać zachodniemu światu zaniechanie pomocy mordowanym Żydom, aż do swej śmierci w marcu 1943 roku".

Według Wymana gremium kierownicze Kościoła oraz członkowie Parlamentu byli głównym źródłem nacisku na rząd brytyjski na rzecz przeciwdziałania eksterminacji Żydów: "W styczniu 1943 roku arcybiskup Canterbury, Yorku i Walii wezwał rząd w imieniu całego episkopatu do podjęcia natychmiastowych działań na rzecz ratowania Żydów i przygotowania miejsc schronienia dla wszystkich, którym uda się wyrwać z podbitej przez nazistów Europy. Analogiczny apel ogłosili: Arthur kardynał Hinsley, czołowy dostojnik Kościoła rzymsko-katolickiego w Anglii, dr J. H. Hertz, główny rabin kraju oraz John Whale, przewodniczący Free Federal Council."

 

 

 
Joomla 1.5 Templates by Joomlashack