|

Wszyscy rodacy, którzy w stanie łaski przelaliście krew za Ojczyznę i wiarę w walce z poganami i wrogami Krzyża, módlcie się za nami. Wszyscy w chwale niebieskiej rodacy i rodaczki, którzy modłami, łzami, cierpieniem, pracą i ofiarą chcieliście Królestwo Boże wybłagać dla Ojczyzny i świata całego, módlcie się za nami, módlcie się za Ojca Świętego
modlitwa Barbary Kloss
12 luty 1742 r - Wnuk Jana III Sobieskiego Cesarzem Niemiec

Zobacz inne kolaże
17 września (Polsza nie zagranica)
Dnia 17 września 1939 roku, we Włoszech Jezus objawił objawił się Siostrze Miłosierdzia Gabrieli Borgarino. Podyktował jej koronke do Boskiej Opatrzności Serca Jezusowego. Powiedział, że Opatrzność to przymiot Jego Boskości i dlatego jest niewyczerpana... Pan Jezus powiedział do s. Gabrieli: Powodem mojego cierpienia była nie tylko bolesna męka, ale przede wszystkim niewdzięczność Moich stworzeń". Tylko, bowiem ten, kto potrafi dziękować, ma serce otwarte na otrzymywanie.
Koronka Do Boskiej Opatrzności Serca Jezusowego - zobacz nowy artykuł
"Paść na kolana przed Bogiem obecnym w Eucharystii oznacza wyznanie wolności. Kto składa hołd Jezusowi, ten nie musi kłaniać się żadnej ziemskiej potędze."
Ojciec Święty Benedykt XVI podczas uroczystości Bożego Ciała w Rzymie

więcej
***
Polka błogosławioną

Błogosławiona Marta Wiecka, szarytka, przyszła na świat 12 stycznia 1874 r na Pomorzu (zabór pruski). W wieku dwóch lat Marta ciężko zachorowała. Lekarze nie dawali jej szans na przeżycie. Mama ofiarowała ją Matce Bożej z Piaseczna (na Pomorzu) - dziewczynka zostala uzdrowiona.

Sanktuarium Maryjne w Piasecznie
By ratować zagrożone powołanie swej koleżanki, Marta wstąpiła razem z nią do Sióstr Miłosierdzia w Krakowie. 21 kwietnia 1893 r. Marta otrzymała habit siostry miłosierdzia.
Pierwszą jej placówką był Szpital Powszechny "Pijary" we Lwowie - zetknęła się tam po raz pierwszy z kresową mieszaniną kultur i religii. Zakonnica przy pełnieniu tej misji posługiwała się cudownym medalikiem, który wręczała chorym. Żydzi pod wpływem siostry Marty chrzcili się.
Od 1894 r., po półtorarocznym pobycie we Lwowie skierowano Martę do pracy w Szpitalu Powszechnym w Podhajcach (obecna Ukraina). Większość mieszkańcow, bo aż 4 tys. stanowili Żydzi. Tu za przyczyną s. Marty zdarzały się w szpitalu ich nawrócenia i konwersje na katolicyzm.
W 1902 roku s.Wiecka została przeniesiona do Śniatynia na Bukowinie koło Kołomyi niedaleko obecnej granicy Ukrainy z Rumunią. Śniatyń był miasteczkiem liczącym 11 tys. mieszkańców, wielokulturowym, z przewagą Ukraińców, unitów i Żydów.
W Wigilię 1903 r. oświadczyła siostrom, że "następną Wigilię będzie już spędzać z Panem Jezusem". Przepowiedziała nawet, że umrze w maju.
I tak się stało. S. Marta oddała życie za młodego człowieka, ojca rodziny. Będąc pewna rychłej śmierci przygotowała sobie odzież do trumny, pozałatwiała wszystkie sprawy, spaliła listy, poszła pomodlić się przed Matkę Bożą Śniatyńską, potem położyła się do łóżka.Wokół zgromadziły się siostry i chorzy. Marta przepraszała wszystkich za krzywdy, jakie mogła im wyrządzić. Mimo cierpień zachowała przytomność i pogodę, a nawet żartowała. Przyjęła wiatyk od brata, ks. Jana Wieckiego, po czym popadła w stan, który otoczenie odebrało jako ekstazę.
Przed szpitalem zgromadził się tłum oczekujący wieści na temat "dobrodziejki" i "matuszki". W synagodze Żydzi modlili się o jej zdrowie.
Zmarła mając 30 lat - 30 maja 1904 r..
Red. M.T.T . |